Co z przyszłością Kapustki?

0
75
Kapustka
REKLAMA

Ostatnio wszystko wskazywało na to, że wychowanek Tarnovii trafi na wypożyczenie z Anglii do włoskiego Benevento, w którym przeszedł nawet testy medyczne. W ostatniej chwili nic jednak z tego nie wyszło.
O urodzonym w Tarnowie młodym pomocniku zrobiło się głośno w 2015 roku, gdy grał już w Cracovii i z powodzeniem zadebiutował w reprezentacji Polski. Potem wraz z kadrą pojechał na Mistrzostwa Europy do Francji w 2016 roku, gdzie też zaprezentował się z bardzo dobrej strony, a komplementował go sam Gary Lineker. Kiedy jednak wychowanek Tarnovii zmienił klub, jego kariera przystopowała.
Kapustka po Euro trafił do Leicester City, ówczesnego mistrza Anglii. Nie przebił się jednak do kadry „Lisów” i nie zadebiutował nawet w lidze angielskiej. Z kolei przed ubiegłym sezonem został wypożyczony do niemieckiego Freiburga, ale w Bundeslidze też nie zdołał się odbudować – pojawił się na boisku siedmiokrotnie, a klub nie chciał go wykupić, więc po rozgrywkach wrócił do Anglii.
Jeszcze niedawno wydawało się, że nowy trener klubu z Leicester może dać 21‑latkowi szansę na grę. Kapustka mówił, że chce zaprezentować się z dobrej strony i zawalczyć o uznanie w oczach szkoleniowca. Ten przyglądał mu się w lipcu w dwóch sparingach „Lisów”, ale w kolejnych meczach kontrolnych zawodnik z Pogórskiej Woli już nie grał. Klub zakontraktował też nowego pomocnika, a lokalne media z Leicester donosiły, że trener Claude Puel nie widzi Kapustki w głównym składzie.
Wszystko wskazywało na to, że 21‑latek znów zostanie wypożyczony. Na rok miał trafić do włoskiego Benevento Calcio, niedawnego spadkowicza z Serie A. Wychowanek Tarnovii ostatnio pojawił się nawet na testach medycznych w rzymskiej klinice Villa Stuart. Badania przeszedł pozytywnie, a włoscy dziennikarze jeszcze w ubiegły czwartek informowali, że ma podpisać kontrakt z klubem.
Niespodziewanie tuż przed końcem okna transferowego we Włoszech okazało się jednak, że Bartosz Kapustka na Półwyspie Apenińskim nie zagra. Media spekulują, że albo sam piłkarz zrezygnował z wypożyczenia, bo otrzymał ofertę z innego klubu, albo też spadkowicz nie dopilnował kwestii formalnych. Przyszłość młodego pomocnika wciąż więc pozostaje niejasna.
Wiadomo natomiast, że Kapustką zainteresowana jest Cracovia, z której przed dwoma laty trafił do Leicester. – Namawiam Bartka, żeby wrócił, bo u nas mógłby się odbudować, to byłby najlepszy krok dla niego – mówił w niedzielę na antenie Polsatu Sport Michał Probierz, trener „Pasów”.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o