Cztery bramki nie wystarczyły

0
39
fot. Tomasz Schenk

W najbliższą sobotę tarnowianki rozegrają ostatni mecz rundy jesiennej – na wyjeździe w Bukowinie Tatrzańskiej zmierzą się z tamtejszą drużyną Rysów.
Ostatnie ligowe zwycięstwo tarnowianki odniosły pod koniec września, a potem triumfów już nie było, bo terminarz sprawił, że w październiku rywalizowały z zespołami z górnej części pierwszoligowej tabeli. Wówczas bezbramkowo zremisowały z Wandą Kraków, 1:1 z Rolnikiem Głogówek oraz ostatnio przegrały 1:4 z GKS‑em Katowice.
Na dodatek w sobotnim meczu 8. kolejki spotkań ekipa „biało‑czerwonych” przed własną publicznością podejmowała kolejnego wymagającego rywala. Tarnowianki zmierzyły się bowiem z Pragą Warszawa, najbardziej utytułowanym stołecznym klubem w kobiecej piłce i zarazem aktualnym wiceliderem tabeli I ligi, który w tym sezonie nie przegrał jeszcze żadnego meczu.
W sobotę na stadionie przy ulicy Bandrowskiego gospodynie dobrze zaczęły i jako pierwsze objęły prowadzenie po golu Katarzyny Białoszewskiej. Zaraz jednak wszystko się odmieniło, bo trafiła Klaudia Grodzka i dwukrotnie Monika Lipa. Tarnowianki nie zamierzały się poddać, a ambitna postawa przyniosła efekt w postaci dwóch goli Agnieszki Derus, dzięki czemu do przerwy drużyny remisowały 3:3 i nic nie było jeszcze rozstrzygnięte.
Druga połowa rozpoczęła się podobnie do pierwszej, bo Białoszewska zdobyła gola i zapewniła gospodyniom prowadzenie. Na tym jednak zakończyło się strzelanie tarnowskiej drużyny, a zespół z Warszawy wykazał swoją wyższość, doświadczenie i lepsze przygotowanie fizyczne, bo do końca spotkania trafiał jeszcze trzykrotnie – bramka Klaudii Dymińskiej oraz dwa gole Dominiki Dymitrowicz przesądziły o wygranej warszawianek 6:4.
Dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki – tak prezentuje się aktualny dorobek Tarnovii niedługo przed zakończeniem pierwszej części historycznego, bo debiutanckiego dla klubu sezonu w I lidze. Na tym etapie rozgrywek tarnowianki plasują się obecnie na 7. miejscu w tabeli.
W najbliższy weekend rozegrana zostanie ostatnia seria spotkań w ramach rundy jesiennej. W sobotę Tarnovia na wyjeździe zagra z Rysami Bukowiną Tatrzańską, aktualnie przedostatnim zespołem w stawce. To dobra okazja dla „biało‑czerwonych”, aby poprawić swój dotychczasowy dorobek punktowy i zarazem sytuację w tabeli na półmetku pierwszoligowego sezonu.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o