Duże wsparcie dla piłkarskiej Unii

0
47
Grupa Azoty podpisała trzyletnią umowę z piłkarską Unią Tarnów i na jej mocy została głównym partnerem klubu

To również dobra informacja dla zespołu seniorów, który trenuje przed wznowieniem rozgrywek na trzecioligowych boiskach. Wiadomo już, że tarnowski klub rozpocznie zmagania 1 marca, a na razie przygotowuje się do nich w meczach sparingowych.
Informacje o możliwości poszerzenia współpracy między Unią Tarnów a Grupą Azoty pojawiały się jeszcze w minionym roku, ale moment podpisania stosownych dokumentów był odkładany. Tymczasem chemiczny potentat w grudniu podpisał już dwie inne trzyletnie umowy z tarnowskimi klubami – żużlową Unią oraz Stowarzyszeniem Piłki Ręcznej. Teraz wreszcie przyszła kolei na piłkarzy, a o finalizacji porozumienia poinformowano w minionym tygodniu. Ze strony Grupy Azoty umowę z „Jaskółkami” parafowali wiceprezes Witold Szczypiński i członek zarządu Artur Kopeć.

Nadzieje na przyszłość
Umowa będzie obowiązywała do końca 2019 roku. Dokument jest obszerny i szczegółowo określa relacje pomiędzy klubem a głównym partnerem, a także wymagania Grupy Azoty wobec najbliższej działalności piłkarskiej Unii. Sponsor oczekuje m.in. położenia nacisku na szkolenie młodych piłkarzy, ale w zamian oferuje duże wsparcie, które ma sprzyjać uporaniu się klubu z dotychczasowymi kłopotami oraz dalszemu rozwojowi tarnowskiej piłki.
– Jesteśmy przekonani, że wsparcie Grupy Azoty pozwoli klubowi stworzyć trzyletni plan naprawy stowarzyszenia oraz zaplanować jego rozwój – mówi Witold Szczypiński. – Wierzymy, że problemy, z jakimi klub borykał się do tej pory, uda się rozwiązać. Zastrzegliśmy to zresztą w umowie, uzależniając tak długi okres jej trwania od spełnienia konkretnych warunków sportowych.
Tarnowski klub od dawna boryka się ze sporymi problemami finansowymi. W ostatnich latach zdarzało się nawet, że jego przyszłość bywała zagrożona. W roku 2012 protestowali sami piłkarze, kibice pisali list otwarty, a nad klubem unosiło się wręcz widmo wycofania z rozgrywek. W poprzednich sezonach o problemach Unii już tak głośno się nie mówiło, ale i tak klub z trudem wiązał koniec z końcem, a także w tym sezonie miał wobec piłkarzy niemałe zaległości finansowe. Teraz trzyletnie i korzystne porozumienie z głównym partnerem ma tę sytuację zmienić.
– Cieszymy się z podpisania umowy między klubem a Grupą Azoty. Tarnowska firma to potężny gigant chemiczny i wiarygodny partner – mówi Krzysztof Zieliński, prezes Unii. – Współpraca z tak olbrzymim koncernem daje nam swobodę działania na wielu płaszczyznach. Nie ukrywamy jednak, że przed nami wiele mozolnej pracy, która ma na celu zbudowanie odpowiedniego poziomu piłkarskiej Unii.
Finansowe wsparcie Grupy Azoty może w najbliższym czasie nie tylko pozwolić spłacić zadłużenie wobec piłkarzy, ale również wykonać ruchy kadrowe, które wzmocnią jeszcze zespół seniorów. Ten bowiem przygotowuje się właśnie do wznowienia sezonu w grupie IV rozgrywek III ligi, ale sytuacja kadrowa „Jaskółek” nie prezentuje się najlepiej.


Przygotowania do wiosny
W trakcie zimowej przerwy z tarnowskim klubem za porozumieniem stron rozwiązał umowę doświadczony Łukasz Kazik, a do Wolanii mają trafić jeszcze Artur Nowak i Adrian Chłoń, którzy od stycznia trenują z ekipą z Woli Rzędzińskiej. Wzmocnień zaś na razie nie było, a dotychczas z pierwszą drużyną przygotowywali się jedynie młodzi wychowankowie klubu – Patryk Chudoba i Patryk Orlik, a także testowany dotychczas Kamil Wierzchowiec (poprzednio związany z młodzieżowymi drużynami Stali Mielec, Piasta Gliwice oraz Tarnovii).
W ramach przygotowań do wznowienia rozgrywek w ubiegłą sobotę podopieczni trenera Daniela Bartkowskiego rozegrali drugie w tym roku spotkanie sparingowe. W pierwszym meczu w osłabionym składzie ulegli Michałowiance Michałowice, tym razem na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Dębicy pokonali ekipę Wisłoka Wiśniowa z podkarpackiej IV ligi. Tarnowianie triumfowali 4:2, a o ich zwycięstwie zadecydowały po dwa trafienia Krzysztofa Wrzoska oraz Piotra Drozdowicza.
W najbliższą sobotę „Jaskółki” mają rozegrać trzeci w tym roku sparing. Ich rywalem będzie Barciczanka Barcice, obecnie lider grupy wschodniej w rozgrywkach małopolskiej IV ligi.
Tymczasem na początku lutego Świętokrzyski Związek Piłki Nożnej (który organizuje i nadzoruje trzecioligowe rozgrywki) ustalił w porozumieniu z klubami terminarz rundy wiosennej. Wiadomo już, że Unia Tarnów do ligowych zmagań przystąpi wcześniej od większości rywali. To dlatego, że 1 marca przed własną publicznością zmierzy się z Garbarnią Kraków w ramach zaległego spotkania 17. kolejki rozgrywek, które w listopadzie ubiegłego roku nie odbyło się z powodu złych warunków atmosferycznych. 4 marca „Jaskółki” ponownie wystąpią na własnym stadionie, a tym razem w meczu 18. kolejki, która inauguruje rundę wiosenną, zagrają z Wierną Małogoszcz.
Wiosenna część trzecioligowych rozgrywek zakończy się w połowie czerwca. Tarnowian czeka trudna runda, ponieważ po jesiennych zmaganiach zajmują dopiero 11. miejsce w tabeli, a przy tym mają tylko trzy punkty przewagi nad drużyną otwierającą strefę spadkową. Podpisanie korzystnej umowy z Grupą Azoty powinno zmobilizować piłkarzy, którzy jesienią zagrali poniżej oczekiwań, a kibice w kontekście przyszłości oczekują, że cele klubu będą ambitniejsze od rywalizacji o utrzymanie.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o