Nowa jakość Okocimskiego?

0
31
REKLAMA

Nowym dyrektorem sportowym został Dawid Frąckowiak z Gniezna, który wcześniej pracował m.in. w tamtejszym Mieszku oraz w Polonii Słubice. W Brzesku będzie odpowiadał za organizowanie budżetu klubu, transfery, grupy młodzieżowe oraz organizację meczów.
– Mam bardzo dużo do zaoferowania klubowi w postaci pomocy organizacyjnej. Chciałbym, żeby znacznie lepiej funkcjonowały grupy młodzieżowe. Myślę, że w tak szerokim gronie uda nam się osiągnąć niezły wynik sportowy i w czerwcu będziemy mogli cieszyć się z utrzymania i przygotowywać się do następnego sezonu w I lidze – powiedział Frąckowiak, który zastąpił na stanowisku dyrektora Artura Kozę.
W klubie utworzono też stanowisko menadżera sportowego, którym został Tomasz Szarliński, wcześniej m.in. skaut Korony Kielce i prowadzący szkółkę piłkarską Cracovii.
– Moim zadaniem będzie skauting oraz pozyskiwanie sponsorów. Są to dwie bardzo ważne kwestie, szczególnie wobec ograniczonych środków finansowych w klubach. Większość stawia na młodzież, trzeba to bardzo dobrze wyśrodkować. Głównym zadaniem jest skupienie się na okolicach Brzeska i w dalszej perspektywie następnych miejscowościach oferujących młodych lub też doświadczonych zawodników, którzy nas odpowiednio wzmocnią – zapowiada Szarliński, który planuje także poprawić szkolenie dzieci i młodzieży poprzez nawiązanie współpracy partnerskiej z jakimś klubem.
Półtora roku temu z brzeską drużyną rozstał się Kordian Wójs, który teraz powrócił do Okocimskiego jako asystent trenera Krzysztofa Łętochy.
– Kiedy Okocimski awansował do I ligi, monitorowałem sytuację w Brzesku, współpracowałem z trenerem. Teraz będę w pełnym wymiarze czasowym pracownikiem Okocimskiego. Wszyscy znamy realia piłki nożnej na poziomie I ligi. To już jest zaplecze ekstraklasy i kluby mają wszystko poukładane na najwyższym poziomie, dlatego cieszy mnie, że pan prezes poszedł na całość i wziął przykład z całej czołówki pod względem organizacyjnym – powiedział z zadowoleniem Wójs.
Zmiany w klubie cieszą także trenera Krzysztofa Łętochę, który już wcześniej sugerował zatrudnienie nowych pracowników.
– Nowi ludzie pomogą drużynie w walce o utrzymanie. Jeśli wszystko będzie dobrze funkcjonowało, to będziemy spokojni o zdobywanie punktów i pozostanie w I lidze – mówi trener „Piwoszy”, który może liczyć w najbliższym czasie na wzmocnienie zespołu.
– Skupimy się na pozyskaniu nowych piłkarzy, bo Okocimskiemu ewidentnie zabrakło doświadczenia. Teraz będziemy chcieli wzmocnić tę drużynę jakościowo i pod względem doświadczenia – zapowiada Tomasz Szarliński.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o