Okocimski jednak wystartuje

0
35
Okocimski1405
REKLAMA

Pogłoski o możliwości wycofania się z rozgrywek pojawiły się po zakończeniu rundy jesiennej. Sytuacja finansowa klubu nie jest dobra, bo Okocimski zalega z wypłatami byłym piłkarzom czy trenerom, a niektórzy z nich postanowili wkroczyć na drogę sądową. W związku z brakiem funduszy mówiło się, że „Piwosze” mogą nie przystąpić do rozgrywek, jednak dziś klub dementuje te informacje.
– Pogłoski o naszej śmierci były grubo przesadzone – mówił w telewizji Orange Sport Łukasz Włodarczyk, dyrektor sportowy Okocimskiego. – Zespół pełną parą przygotowuje się do rozpoczęcia rundy wiosennej, Okocimski przystąpi do rozgrywek. Obecnie domykamy szczegóły umów z naszymi najważniejszymi sponsorami. Wdrażamy plan naprawczy i myślę, że wszyscy zainteresowani będą zadowoleni.
„Piwosze” trenują i rozgrywają kolejne mecze sparingowe. W trzecim w tym roku spotkaniu kontrolnym Okocimski zremisował w sobotę 1:1 z Partizanem Bardejov, wiceliderem słowackiej II ligi. Klub z Brzeska testuje kilku zawodników i to właśnie jeden z nich strzelił w sobotę gola dla „Piwoszy”.
Wzmocnienia kadrowe wydają się być konieczne. Z klubu odszedł już Piotr Darmochwał, który był jednym z najważniejszych zawodników, a na dodatek Wojciech Wojcieszyński uzgodnił niedawno warunki umowy z Zagłębiem Sosnowiec. Trener Piotr Stach potrzebuje więc nowych zawodników i niedługo mają zostać podpisane pierwsze kontrakty. Nawet jeśli Okocimski wystartuje na wiosnę, to czeka go trudna walka o utrzymanie w I lidze. Na półmetku sezonu „Piwosze” zajmują ostatnie miejsce w tabeli.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o