„Piwosze” bliżej spadku

0
27
okocimski1418
REKLAMA

Trenerzy nie poradzili
Po ostatniej porażce 0:6 z Dolcanem Ząbki z pracy w Brzesku zrezygnował Piotr Stach i drugi trener Dawid Musiał. Nowymi szkoleniowcami drużyny zostali Robert Orłowski i Krzysztof Przytuła. Zadaniem trenerskiego duetu ma być utrzymanie klubu w pierwszoligowych rozgrywkach, ale obydwaj mają za sobą nie najlepsze doświadczenia. Przytuła w listopadzie został dyscyplinarnie zwolniony z ŁKS‑u Łomża, a w październiku Orłowski został zdymisjonowany z Garbarni Kraków.
Nowi trenerzy debiutowali w meczu 26. kolejki z Kolejarzem Stróże. Od derbowego charakteru spotkania ważniejszy był status obydwu drużyn, które walczą o utrzymanie, zaś Can‑Pack Okocimski tracił do Kolejarza tylko trzy punkty. Wydawało się, że w Stróżach nie ma zdecydowanego faworyta, bo gospodarze przegrali trzy ostatnie spotkania, a nowi trenerzy „Piwoszy” chcieli zrobić wszystko, by udanie zadebiutować w klubie.
Kolejarz lepiej rozpoczął pierwszą część spotkania. Już w 10. minucie Krzysztof Markowski strzelił gola, a „Piwosze” doszli do głosu dopiero po kilkunastu minutach, jednak byli nieskuteczni. W drugiej połowie początkowo też lepiej spisywali się gospodarze, co znalazło potwierdzenie w bramce Janusza Wolańskiego z 50. minuty. Okocimski próbował odpowiedzieć, ale skrzydła podcięła mu czerwona kartka Michała Nawrota. Ostatecznie gospodarze wygrali 2:0.Kolejarz Stróże – Can‑Pack Okocimski Brzesko 2:0 (1:0). Markowski 10. min., Wolański 50. min. Okocimski: Kuchta – Sosnowski (75’ Stefański), Jacek, Ryś, Sobotka, Nawrot, Brud, Tymiński (62’ Tatara), Cebula, Kapsa (46’ Kwiek), Grzegorzewski.

REKLAMA

Strata bez zmian
W niedzielę Okocimskiego czekało kolejne bardzo ważne spotkanie. Tym razem do Brzeska przyjechała drużyna Puszczy Niepołomice, która też walczy o utrzymanie z niewielką przewagą nad strefą spadkową. Wszyscy liczyli na przełamanie „Piwoszy”, którzy w trzech ostatnich meczach nie strzelili żadnej bramki, stracili za to jedenaście goli. Problem w tym, że Okocimski od wielu miesięcy zupełnie nie radzi sobie przed własną publicznością.
Przez długi czas na brzeskim stadionie gole nie padały. Obydwie drużyny grały zachowawczo, ale to Puszcza próbowała stwarzać sobie lepsze okazje bramkowe. Próbowała, ponieważ piłkarze klubu z Niepołomic nie byli w stanie dobrze wykończyć akcji. Nieoczekiwanie pierwszy gol padł dla Okocimskiego, kiedy w 70. minucie Bartosz Sobotka trafił z rzutu wolnego. Brzescy kibice nie cieszyli się jednak długo, bo chwilę później Łukasz Nowak wyrównał stan meczu. Remis nikogo nie zadowalał, więc w końcówce było emocjonująco, jednak spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Po dwóch ostatnich kolejkach sytuacja „Piwoszy” nie zmieniła się. Klub wciąż zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, wciąż traci też siedem punktów do pierwszej drużyny spoza strefy spadkowej. Do zakończenia sezonu pozostało już tylko siedem kolejek, więc z tygodnia na tydzień Okocimski jest bliżej spadku. Brzeski klub ma zły bilans meczów na wiosnę, więc jeśli chce myśleć o utrzymaniu, musi w końcu zmienić swoją grę i zacząć wygrywać. W niedzielę Okocimski zagra na wyjeździe z nieco wyżej notowaną Chojniczanką Chojnice.

Can‑Pack Okocimski Brzesko – Puszcza Niepołomice 1:1 (0:0).

Sobotka 70. min., 73. min. Okocimski: Kuchta – Wieczorek (80’ Wawryka), Żołądź, Ryś, Sobotka, Cebula, Tymiński, Brud, Kapsa (82’ Kwiek), Tatara, Grzegorzewski (71’ Stefański).

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o