„Piwosze” zaczynają się topić?

0
95
okocimski1347
REKLAMA

W ramach 17. kolejki do Brzeska przyjechała Flota Świnoujście, która jeszcze kilka miesięcy temu walczyła o awans do ekstraklasy. Przed tym sezonem w klubie wiele się jednak zmieniło, drużyna gra zdecydowanie gorzej, znajduje się w strefie spadkowej i przed spotkaniem miała tylko dwa punkty przewagi nad Okocimskim. „Piwosze” upatrywali więc swoich szans w słabości rywala, licząc na przełamanie niekorzystnej serii meczów bez zwycięstwa. Ostatnie spotkanie wygrali 5 października z Chojniczanką, podobnie długo na wygraną czekała też Flota.
– Zdawaliśmy sobie sprawę, z kim gramy, bo nazwiska piłkarzy Floty mówią same za siebie. To bardzo solidny zespół – mówił Piotr Stach, trener Okocimskiego Brzesko.
Pierwsza połowa przebiegała początkowo pod dyktando nieco lepiej grających gości. W 17. minucie najwyżej do dośrodkowywanej piłki wyskoczył Krzysztof Bodziony i Flota objęła prowadzenie. Piłkę z siatki wyciągał 38‑letni Jarosław Palej, które nieźle zastąpił chorego Marka Pączka. Z czasem „Piwosze” grali też lepiej, próbowali zepchnąć gości do obrony, ale brakowało im klarownych sytuacji. Nawet jeśli dobrze rozpoczynali swoje akcje, to w decydującej fazie popełniali błędy.
W drugiej połowie gospodarze kilkukrotnie próbowali doprowadzić do wyrównania. Mieli przewagę i zdawało się, że gol będzie kwestią czasu. Kolejne próby okazały się jednak nieskuteczne, a „Piwosze” wyrównali dopiero w samej końcówce. W 90. minucie Wojcieszyński w dużym zamieszaniu odnalazł drogę do bramki, a grająca od kilku minut w osłabieniu Flota musiała pogodzić się z remisem. Tym samym „Piwosze” zrewanżowali się gościom za sytuację z poprzedniego sezonu, kiedy przez długi czas prowadzili 2:0, ale Flota wyrównała w ostatnich minutach meczu.
Okocimski zajmuje obecnie ostatnie miejsce w pierwszoligowej tabeli, a w sobotę rozegra w Brzesku ostatni mecz jesieni z Sandecją Nowy Sącz. O zwycięstwo nie będzie łatwo, bo sądeczanie są ostatnio na fali wznoszącej. Trener Piotr Stach zwraca też uwagę na problemy organizacyjne, które od dłuższego czasu trapią brzeski klub.
– Nie składamy jeszcze broni, bo mam nadzieję, że w Brzesku ludzie przyjdą po rozum do głowy i zrobią coś, aby postawić ten klub na nogi. Z każdej strony słyszę, że powoli zaczynamy się topić. To najwyższa pora, aby zareagować pod kątem organizacyjnym i sportowym – zaapelował trener „Piwoszy”.

REKLAMA

Okocimski Brzesko – Flota Świnoujście 1:1 (0:1).

Bodziony 17. min., Wojcieszyński 90. min. Okocimski: Palej – Wieczorek, Ryś, Jacek, Niechciał, Nawrot, Cebula (57’ Stefański), Wojcieszyński, Darmochwał (71’ Sobotka), Termanowski (57’ Buras), Szewczyk.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments