W II lidze piłki nożnej. Pelikan był lepszy

0
84
REKLAMA

Ponad dwa tygodnie temu Unia przegrała 0:2 z Concordią Elbląg i była to pierwsza porażka tarnowian przed własną publicznością. W poprzedniej kolejce „Jaskółki” pojechały jednak do Puław, gdzie zaprezentowały się lepiej i pokonały miejscową Wisłę 2:1, obejmując po raz kolejny prowadzenie w drugoligowych rozgrywkach. Mimo tego w meczu z Pelikanem Łowicz tarnowianie nie mogli uważać się za faworytów, bo ich sobotni rywal gra ostatnio coraz lepiej i przed spotkaniem tracił do Unii tylko jeden punkt.
Mecz raczej nie zachwycił tarnowskiej publiczności, tym bardziej że to Pelikan był na boisku stroną przeważającą. Kilka sytuacji stworzyły sobie obydwa kluby, ale lepsze okazje bramkowe mieli zawodnicy gości, którzy jednak przez całe spotkanie byli nieskuteczni i zwyciężyli ostatecznie po bramce samobójczej. W 62. minucie po rzucie rożnym piłkę do własnej bramki skierował Kamil Pawlak, a w dalszej części meczu Unia próbowała, ale nie była już w stanie doprowadzić do wyrównania.
– Pelikan jest wytrawnym drugoligowcem. To drużyna dobra fizycznie i zaawansowana piłkarsko, która stworzyła jedną sytuację więcej i dlatego wygrała – odpowiada Tomasz Kijowski, szkoleniowiec Unii Tarnów. – Mogliśmy ustawić się w obronie i zagrać mecz na remis, ale chcieliśmy grać i wygrać. Jeśli drużyna się odkrywa, to stwarza też przeciwnikowi sytuacje – dodaje.
Na konferencji prasowej po meczu z Pelikanem trener Kijowski odniósł się też do aktualnej sytuacji finansowej klubu, która nadal się nie poprawiła. – W dalszym ciągu piłkarze są pełnymi amatorami, bo nawet zawodnicy z ościennych klubów IV ligi to pół‑profesjonaliści. Mamy obietnice prezydenta i innych osób z urzędu miasta, że nam pomogą, ale jest już październik i są to nadal obietnice – twierdzi szkoleniowiec „Jaskółek”.
Unia Tarnów przegrała drugi mecz z rzędu przed własną publicznością i spadła na piąte miejsce w tabeli. – To nasza trzecia porażka w dziesięciu meczach. Bilans nie jest zły, a nie uwierzyłbym, gdyby ktoś na początku sezonu powiedział, że będziemy mieć tyle punktów – mówi trener Unii, która w 11. kolejce rozgrywek zagra w sobotę na wyjeździe ze Stalą Rzeszów.

REKLAMA

Unia Tarnów – Pelikan Łowicz 0:1 (0:0), Pawlak 62. min. (s). Unia: Libera – Furmański (67’ Drozdowicz), Pawlak, Bednarczyk, Węgrzyn, Radliński, Ślęzak (74’ Sojda), Popiela, Witek, Fałowski, Wróbel (80’ Adamski).

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o