W III lidze piłki nożnej. Jest awans, jest licencja

0
69
REKLAMA

Mecz z Beskidem Andrychów był spotkaniem lidera tabeli z drużyną, która miała w tym sezonie duże problemy i do końca rozgrywek walczyła o utrzymanie w III lidze. Trener Unii Tomasz Kijowski postanowił dać zagrać tym piłkarzom, którzy w trakcie sezonu nie zawsze otrzymywali szansę gry. – Postawiłem na młodych chłopaków, zawodników rezerwowych. Zwycięstwo w lidze było przesądzone, więc chciałem dać im szansę pokazać się w ostatnim meczu sezonu – mówi. Młodzi zawodnicy bardzo dobrze wykorzystali szansę od trenera, choć mecz miał dwa oblicza.
W pierwszej połowie tarnowianie dominowali na boisku i prowadzili grę. Zawodnicy rezerwowi prezentowali się bardzo dobrze, w niczym nie ustępując na boisku starszym i bardziej doświadczonym rywalom. Już w 19. minucie przewaga Unii została potwierdzona golem. Po dwójkowej akcji Adriana Ślęzaka i Dawida Sojdy ten ostatni świetnym strzałem sprzed pola karnego dał tarnowianom prowadzenie. Rywal z Andrychowa także miał swoje pojedyncze okazje, jednak w bramce „Jaskółek” dobrze spisywał się młody Dominik Pietuch, a tarnowskim obrońcom sprzyjało także szczęście.
W doliczonym czasie gry pierwszej połowy świetną zespołową akcję przeprowadzili podopieczni trenera Kijowskiego. Po rzucie rożnym rywala piłkę przejęli tarnowscy zawodnicy i wymieniając kilka precyzyjnych podań przemieścili się na drugą stronę boiska, a Jakub Wróbel świetnie wykończył sytuację, pokonując widowiskowym lobem bramkarza Beskidu. Unia prowadziła do przerwy 2:0.
W drugiej części spotkania zespół gospodarzy grał nieco lepiej, a w tarnowskiej drużynie pojawiła się nerwowość. Klub z Andrychowa za sprawą Mariusza Sobali zdobył w 75. minucie bramkę kontaktową, jednak szczęście już do końca meczu sprzyjało tarnowianom i gospodarze nie zdołali wyrównać. – W pierwszej połowie dominowaliśmy, ale w drugiej pojawiły się niepotrzebne nerwy. Jestem jednak zadowolony, mecz był emocjonujący, młodzi zawodnicy pokazali się z dobrej strony – podsumował trener Tomasz Kijowski.
Unia Tarnów zwyciężyła w rozgrywkach małopolsko‑świętokrzyskiej III ligi z przewagą sześciu punktów nad wiceliderem. W minioną środę do Tarnowa dotarły też dobre wiadomości – komisja licencyjna Polskiego Związku Piłki Nożnej przyznała tarnowianom licencję na grę w II lidze w sezonie 2012/2013. Rozgrywki rozpoczną się w pierwszy weekend sierpnia.
W najbliższym sezonie tarnowskich kibiców czekają emocjonujące mecze na drugoligowych boiskach. Rywalami „Jaskółek” będą takie zespoły, jak: Olimpia Elbląg, Wisła Płock, Stal Stalowa Wola, Garbarnia Kraków czy chociażby rzeszowska Stal i Resovia. Trener Tomasz Kijowski zapowiada, że Unia w nadchodzących rozgrywkach chce stawiać na wychowanków. – Nie planuję dużych wzmocnień. Na pewno potrzebny jest nam środkowy obrońca, warto wzmocnić linię napadu, ale zespół będzie oparty na dotychczasowych zawodnikach i wychowankach klubu. Oni wywalczyli awans, im należy się gra w drugiej lidze – twierdzi Kijowski.

REKLAMA

Beskid Andrychów – Unia Tarnów 1:2 (0:2).
Sojda 19. min., Wróbel 45. min., Sobala 75. min. Unia: Pietuch – Jamróg (68’ Radliński), Witek, Kazik, Węgrzyn, Wilk, Kostecki, Ślęzak, Adamski (64’ Matras), Wróbel (60’ Popiela), Sojda.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o