Zwycięska seria Unii

0
93
unia1916
REKLAMA

Goryczy przegranej Unia Tarnów zaznała po raz ostatni na początku października. Potem „Jaskółki” seryjnie punktowały, dzięki czemu zadomowiły się w czołówce tabeli grupy wschodniej małopolskiej IV ligi. Do ubiegłotygodniowego meczu 20. kolejki drużyna z Mościc przystępowała więc w roli faworyta.
Tarnowianie w czwartek podejmowali przed własną publicznością niżej notowaną Barciczankę. Prowadzenie objęli już po kwadransie, gdy do bramki trafił Piotr Drozdowicz. Długo jednak się nie cieszyli, bo przyjezdny zespół szybko wyrównał. Do przerwy utrzymał się remis, a kolejnego gola Unia zdobyła w drugiej połowie po strzale Artura Białego. Końcówka była nerwowa, ale gospodarze wygrali ostatecznie 2:1.
Dzięki dziewiątemu zwycięstwu z rzędu „Jaskółki” pozostają w ścisłej czołówce tabeli. Do liderującego Popradu Muszyna tracą obecnie tylko trzy punkty, lecz w przyszłym tygodniu rozegrają zaległe spotkanie, po którym mogą zrównać się dorobkiem z prowadzącym zespołem.
W ubiegłą sobotę natomiast na boisko wybiegli piłkarze BKS-u, którzy w Gorlicach rywalizowali z miejscowym Glinikiem. Spotkanie było bardzo istotne, bo drużyny sąsiadowały ze sobą w zestawieniu. Jak się jednak okazało, nie minęło pół godziny, a emocje skończyły się. Goście w tym czasie strzelili bowiem trzy bramki, a gospodarze do końca meczu nie potrafili zdobyć choćby honorowego gola. Autorem dwóch trafień dla przyjezdnych był Daniel Bukowiec, jedno dołożył Mirosław Tabor.
Bocheński klub jesienią spisywał się nie najlepiej, ale w rundzie wiosennej gra bardzo dobrze i pozostaje niepokonany. W pięciu spotkaniach zdobył aż 13 punktów. BKS jest do tego skuteczny zarówno w ofensywie, jak i defensywie – strzelił już osiem goli (pomijając zwycięstwo walkowerem), a stracił tylko jednego.
Z kolei w niedzielę w Drwini piłkarze Okocimskiego Brzesko rywalizowali z tamtejszym GKS-em. Goście objęli prowadzenie już w 3. minucie, gdy z rzutu karnego trafił Sergiusz Kostecki. Potem jednak piłka do siatki nie chciała wpadać, więc finalnie „Piwosze” wygrali skromnie 1:0.
Pogromem zakończył się zaś niedzielny mecz w Zakliczynie, gdzie Dunajec podejmował lidera tabeli z Muszyny. Do bramki gospodarzy Poprad trafiał aż sześciokrotnie, a zakliczynianie odpowiedzieli tylko jednym trafieniem autorstwa Mateusza Wójcika. W rezultacie beniaminek uległ 1:6.
W ubiegły weekend pauzowali piłkarze Tarnovii. „Biało-czerwoni” mieli zmierzyć się z Olimpią Pisarzowa, która po rundzie jesiennej wycofała się z rozgrywek, dlatego wygrali mecz walkowerem.
Dobre wiosenne wyniki większości klubów z regionu tarnowskiego mają odzwierciedlenie w tabeli. Wiceliderem stawki jest Unia, miejsca od 7. do 9. zajmują kolejno Tarnovia, Okocimski i BKS, a nie poprawia się tylko sytuacja Dunajca, który plasuje się na 14. pozycji.
Następna seria spotkań odbędzie się w Wielką Sobotę. W ramach 21. kolejki w Bochni dojdzie do ciekawie zapowiadającego się pojedynku BKS-u z Unią, Tarnovia u siebie podejmie Limanovię, Okocimski w Brzesku zagra z LKS-em Szaflary, a Dunajec na wyjeździe zmierzy się z Watrą Białka Tatrzańska. „Jaskółki” w najbliższych dniach będą mogły zapunktować dwukrotnie, bo 24 kwietnia zagrają zaległe spotkanie z Watrą.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o