Brazylijczyk zadebiutował, tarnowianki wygrały

0
65
fot. Maciej Zdziarski
fot. Maciej Zdziarski
REKLAMA

Pewne zwycięstwo odniosły w minioną sobotę siatkarki Grupy Azoty Roleski PWSZ Tarnów. Szybki wyjazdowy pojedynek z NOSiR-em Świt Nowy Dwór Mazowiecki zakończył się ich wygraną 3:0. W roli pierwszego trenera tarnowianek zadebiutował Paulo de Tarso Milagres, który zastąpił na stanowisku Wojciecha Serafina.

W pierwszej odsłonie sezonu tarnowska drużyna długo prezentowała się poniżej oczekiwań, ale rundę rewanżową rozpoczęła od trzech zwycięstw z rzędu – ze Stalą Mielec, Karpatami Krosno oraz Częstochowianką. Mimo tego po meczu z częstochowską ekipą włodarze klubu postanowili rozstać się z trenerem Wojciechem Serafinem.

REKLAMA

Nowym szkoleniowcem „Żyraf” został Paulo de Tarso Milagres. Brazylijczyk od niedawna znajdował się w ekipie trenerskiej tarnowskiego klubu, teraz spocznie na nim pełna odpowiedzialność za wyniki. Milagres podpisał umowę obowiązującą do końca sezonu. Będzie współpracował z Michałem Madejskim, który w sztabie tarnowianek pracuje od kilku lat. Brazylijczyk do miasta nad Białą trafił wraz z żoną Vivian Pellegrino, która w tym sezonie została zawodniczką Grupy Azoty Roleski PWSZ Tarnów.

W roli pierwszego szkoleniowca Milagres zadebiutował w minioną sobotę, gdy w ramach 18. kolejki „Żyrafy” rywalizowały na wyjeździe z NOSiR-em Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Chcąc pozostać w grze o awans do fazy play-off, koniecznie potrzebowały zwycięstwa, zwłaszcza że mazowiecki zespół znajdował się w tabeli na niższej pozycji, a jesienią przegrał już z nimi 0:3. Ostatecznie cel został zrealizowany, bo w sobotę ekipa z Tarnowa znów nie dała szans NOSiR-owi. Gospodynie nawiązały z przyjezdnymi rywalizację jedynie w pierwszym secie, w którym prowadziły nawet różnicą pięciu punktów, ale wraz z upływem czasu sytuacja zaczęła się zmieniać i to „Żyrafy” przejęły inicjatywę na parkiecie. Po udanym finiszu triumfowały 25:20. Kolejna odsłona przebiegała już wyłącznie pod dyktando gości. Podopieczne Milagresa szybko wypracowały dużą przewagę i kontrolowały bieg wydarzeń. Wprawdzie w końcówce beniaminek z Nowego Dworu Mazowieckiego odrobił część strat, ale i tak uległ 19:25. Trzecia partia okazała się ostatnią, miała też najbardziej jednostronny przebieg. Gospodynie popełniały mnóstwo błędów, tarnowianki w efekcie wygrały aż 25:13 i mogły świętować pewny triumf w meczu 3:0.

REKLAMA

Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments