„Jedynka” walczyła, ale przegrała

0
214
fot. https://www.facebook.com/JedynkaTarnow

Bez punktów wróciły ze Szczyrku siatkarki Grupy Azoty PWSZ Tarnów. W sobotnim meczu z faworyzowanym zespołem SMS-u PZPS zawodniczki „Jedynki” nieźle prezentowały się w dwóch setach, ale i tak przegrały całe spotkanie 0:3. Sytuacja w dole tabeli sprawia, że tarnowianki potrzebują zwycięstw, trudno będzie im jednak osiągnąć korzystny rezultat w najbliższy weekend, gdy na wyjeździe zmierzą się z wysoko notowaną ekipą Uni Opole.

Podopieczne trenera Łukasza Marciniaka w poprzedniej kolejce pauzowały. Po dwutygodniowej przerwie powróciły do ligowych zmagań w ubiegłą sobotę. „Jedynka” w 20. serii miała niełatwe zadanie, bo rywalizowała w Szczyrku z miejscowym SMS-em PZPS. Młode zawodniczki, które uczą się i trenują w Szkole Mistrzostwa Sportowego Polskiego Związku Piłki Siatkowej, są wyjątkowo utalentowane, a w tym sezonie pierwszoligowy zespół radzi sobie bardzo dobrze i zajmuje miejsce w górze stawki.
Pierwsze w tym sezonie spotkanie obydwu drużyn składało się z pięciu setów i zakończyło się w Tarnowie wygraną ekipy ze Szczyrku. Tym razem sobotni mecz miał tylko trzy odsłony, ale nie znaczy to, że emocji brakowało – w dwóch z nich tarnowianki toczyły bowiem wyrównany pojedynek z gospodyniami, ale w decydujących momentach nie potrafiły postawić kropki nad „i”.
Jedynie pierwszy set był bardzo nieudany w wykonaniu przyjezdnych. Zawodniczki „Jedynki” po raz kolejny w tym sezonie źle zaczęły mecz i nie pokazywały swoich umiejętności. Ich problemy z przyjęciem i atakiem sprawiły, że ekipa SMS-u PZPS wyraźnie dominowała, a finalnie wygrała pewnie 25:13.
Zupełnie inny przebieg miały kolejne partie. W drugim secie zawodniczki trenera Wiesława Popika posiadały nieznaczną przewagę, ale tarnowianki doprowadziły do wyrównania, a losy partii rozstrzygnęły się w grze na przewagi – gospodynie zwyciężyły 28:26. Jeszcze dłużej trwała trzecia odsłona, w której „Jedynka” prowadziła, w końcówce jednak rywalki odrobiły stratę, a następnie doszło do emocjonującej rywalizacji na finiszu, która zakończyła się wygraną SMS-u PZPS 29:27.
Gdyby nie „przespanie” pierwszego seta i brak skuteczności w decydujących momentach dwóch kolejnych partii, wynik mógłby być dla tarnowianek dużo korzystniejszy. Ostatecznie przegrana sprawiła, że „Jedynka” plasuje się na 10. miejscu w tabeli i ma już większą stratę do wyprzedzających ją ekip.
Tymczasem wszystko wskazuje na to, że w tym sezonie do niższej ligi spadną jednak dwie drużyny (runda spadkowa może objąć zespoły z pozycji 9-12). Wprawdzie do zmagań nie przystąpił MKS Dąbrowa Górnicza, a w styczniu wycofali się Budowlani Toruń, więc – zgodnie z regulaminem – pozostałe kluby powinny uniknąć walki o utrzymanie. PZPS rozważa jednak wprowadzenie zmian, aby dwie kolejne drużyny również uległy degradacji i liga w kolejnym sezonie składała się z mniejszej liczy zespołów. Ostateczne decyzje w tej sprawie mają zapaść 10 lutego, gdy zbierze się Wydział Rozgrywek PZPS.
Napięta sytuacja w dole zestawienia sprawia, że „Jedynka” potrzebuje punktów. Trudno będzie jednak zdobyć je w sobotę (1 lutego), gdy w ramach 21. kolejki zagra na wyjeździe z Uni Opole. Najbliższy rywal tarnowianek przegrał w tym sezonie tylko pięć meczów, a obecnie zajmuje miejsce na najniższym stopniu podium tabeli. W poprzedniej rundzie opolanki wygrały w Tarnowie 3:1.

13 – tyle punktów w sobotnim meczu w Szczyrku zdobyła atakująca Marta Duda, najskuteczniejsza zawodniczka tarnowskiej „Jedynki”.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o