Odmieniona „Jedynka” zaprezentowała się kibicom

0
323
fot. GPG
REKLAMA

Dla wiernych sympatyków „Jedynki” (niektórzy z nich zrzeszeni są w działającym od niedawna Klubie Kibica) ubiegłotygodniowy otwarty trening był okazją do poznania od kuchni pracy siatkarskiego klubu, a przede wszystkim zobaczenia w akcji nowej kadry Grupy Azoty PWSZ Tarnów.
Latem w drużynie trenowanej przez Michała Betleję zaszło sporo zmian. Sytuacja finansowa klubu (związana z brakiem deklaracji dalszego wsparcia ze strony głównego sponsora) spowodowała, że po poprzednim sezonie ekipę opuściło osiem zawodniczek. Pozostały jedynie Magdalena Szabó, Marcelina Gliniecka, Maja Grodzka, Aleksandra Kaczyńska oraz wieloletnia kapitan Sabina Podlasek (która w ubiegły czwartek stanęła na ślubnym kobiercu i w przyszłym sezonie będzie już Sabiną Pazdan).
Podczas otwartego treningu kibice zobaczyli więc nowe twarze w kadrze „Jedynki”, które w przyszłym sezonie będą odpowiadały za dostarczanie im siatkarskich emocji. Latem zakontraktowano bowiem dwie przyjmujące – Natalię Strózik (z Energi MKS-Kalisz) i Julitę Molendę (z E.Leclerc Radomki Radom), dwie rozgrywające – Aleksandrę Buczek (z 7R Solnej Wieliczka) i Katarzynę Tkaczyk (z SMS-u Police), a także dwie środkowe – Jowitę Jaroszewicz (z Wisły Warszawa) i Oliwię Wasiak (z Budowlanych Łódź).
– Nasza drużyna jest połączeniem doświadczenia z młodością. Cieszy mnie, że do klubu przyszły ambitne zawodniczki. Mamy pracowitą i zaangażowaną kadrę, co widać na treningach, do których dziewczyny bardzo się przykładają. Są zdeterminowane, żeby osiągnąć sukces, a to dobrze wróży przed nowym sezonem – mówi trener Betleja. – Nie mamy jeszcze konkretnych celów związanych z nowymi rozgrywkami, bo wszystko zweryfikuje boisko, inne drużyny też się przecież zmieniły, ale ambicja i profesjonalne podejście to na pewno dobry punkt wyjścia.
Przypomnijmy, że w poprzednich rozgrywkach tarnowianki odniosły historyczny sukces, zajmując ostatecznie 4. miejsce na zapleczu Ligi Siatkówki Kobiet. Ostatnie zmiany personalne sprawiły jednak, że nowy sezon jest na razie sporą niewiadomą, ale kibice, którzy w ubiegłym tygodniu oglądali na treningu „Jedynkę”, mogą być pewni, że emocji nie zabraknie, a drużyna da z siebie wszystko.
– Mierzymy wysoko, ale od planów ważniejsza jest praca – mówi Natalia Strózik, nowa przyjmująca klubu, która była m.in. młodzieżową reprezentantką Polski, ma też ekstraklasowe doświadczenie zdobyte w barwach BKS-u Bielsko-Biała. – W drużynie zaszły zmiany, więc skupiamy się teraz między innymi na integracji, żeby dobrze się poznać i zgrać, co powinno przyjść z czasem. Jesteśmy dobrej myśli.
Na razie tarnowska „Jedynka” przygotowuje się do sezonu pod kątem wytrzymałościowym i motorycznym, we wrześniu natomiast przystąpi do rywalizacji w towarzyskich turniejach, które będą okazją do sparingowego skonfrontowania się z innymi zespołami.
Pierwszoligowe rozgrywki zbliżają się wielkimi krokami, bo już 28 września na inaugurację Grupa Azoty PWSZ Tarnów zmierzy się przed własną publicznością ze Stalą Mielec (poprzednio znaną jako Szóstka Mielec). Będzie to trzeci z rzędu sezon tarnowianek na zapleczu najwyższej klasy.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o