Siatkarki w pierwszej lidze!

0
53
Siatkowka PWSZ awans

To jeden z większych sukcesów w historii tarnowskiej siatkówki i zarazem nawiązanie do czasów jej świetności.
Już przed sezonem w tarnowskim klubie pojawiały się głosy, że głównym celem drużyny będzie upragniony awans do I ligi. Droga do tego była jednak długa i niełatwa, a prawdziwa rywalizacja o najwyższą stawkę rozpoczęła się już po zakończeniu zasadniczej części sezonu. W pierwszej rundzie fazy play‑off „Jedynka” w dwóch meczach pokonała Tomasovię Tomaszów Lubelski. Następnie w rundzie finałowej tarnowianki w trzech spotkaniach rozprawiły się z Szóstką Mielec, dzięki czemu zapewniły sobie ostatecznie grupowe mistrzostwo i kwalifikację do ogólnopolskiego etapu rywalizacji. W półfinałach natomiast tarnowianki potrzebowały czterech spotkań, aby pokonać Silesię Volley Mysłowice i dostać się do turnieju finałowego o awans do I ligi.
Decydujący etap rywalizacji odbył się w minionym tygodniu w Opolu z udziałem pięciu najlepszych w tym sezonie drugoligowych drużyn. W turnieju finałowym wzięły udział AZS AWF UKSW Warszawa, ECO AZS Uni Opole, Bluesoft Mazovia Warszawa, PLKS Pszczyna oraz tarnowska ekipa. Zawody trwały od środy do niedzieli i toczyły się systemem „każdy z każdym”. Każda z drużyn rozegrała więc w tym czasie cztery spotkania, ale tylko dwie najlepsze ekipy turnieju mogły cieszyć się z awansu do wyższej ligi.
W minioną środę tarnowianki rozegrały pierwsze spotkanie, w którym zmierzyły się z AZS‑em AWF UKSW Warszawa (także aspirującym do awansu). Łatwo nie było, ale podopieczne trenera Betleji w decydujących momentach pokazywały swoją wyższość, dzięki czemu w pierwszym secie triumfowały 25:22, a w drugim 25:23. „Jedynka” pozwoliła warszawiankom na więcej jedynie w trzeciej partii, którą stołeczny klub zwyciężył 25:15. W czwartym secie tarnowianki nie pozostawiły jednak wątpliwości, kto tego dnia był lepszy – wygrały 25:19 i w całym spotkaniu 3:1.
Czasu na radość nie było, bo w czwartek grały kolejne spotkanie z najbardziej wymagającym uczestnikiem finałowej rywalizacji – przeciwnikiem była drużyna gospodarzy z Opola. W pierwszym secie „Jedynka” na tle faworyta zaprezentowała się bardzo dobrze i zwyciężyła 25:20. Na tym zakończyły się jednak zwycięstwa gości, bo podrażnione opolskie siatkarki w kolejnych partiach były już górą. Wygrane gospodyń wynikiem 25:16 w drugim i trzecim secie oraz 25:23 w czwartej partii sprawiły, że to ekipa ECO AZS Uni Opole mogła zasłużenie świętować zwycięstwo w całym meczu 3:1.
W piątek tarnowianki potrzebowały wygranej, aby nadal liczyć się w walce o awans. Zdeterminowane siatkarki zmierzyły się tym razem z ekipą Blue­soft Mazovii Warszawa. Zawodniczki trenera Betleji w trzech setach poradziły sobie z klubem ze stolicy. Inauguracyjną partię tarnowianki wygrały 25:18, następnie zwyciężyły 25:23, a w ostatnim secie wynik 25:21 sprawił, że tym samym pewnie triumfowały w całym spotkaniu 3:0.
W niedzielę „Jedynka” rozgrywała kluczowe spotkanie z PLKS‑em Pszczyna. Był to tak naprawdę najważniejszy mecz sezonu, od którego wyniku zależało, czy zespół zajmie drugie miejsce w turnieju finałowym i awansuje do I ligi – aby tak się stało, tarnowianki musiały wygrać jednego seta. Już w pierwszej partii „Jedynka” chciała więc wszystko rozstrzygnąć. W rezultacie siatkarki zagrały zdecydowanie i zwyciężyły 25:18. Kolejne sety były tylko potwierdzeniem dobrej postawy – za sprawą wygranych 25:15 oraz 25:22 tarnowianki triumfowały 3:0.
W turnieju finałowym siatkarki Grupy Azoty PWSZ Tarnów wygrały trzy mecze i jeden przegrały. Dorobek punktowy i wyniki innych drużyn sprawiły, że ostatecznie zajęły drugie miejsce tuż za gospodyniami. Dwie czołowe drużyny uzyskały zarazem awans na bezpośrednie zaplecze najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o