Siatkówka. Przegrana na koniec

0
26

W ostatnich dniach dużo działo się wokół drugoligowej drużyny siatkówki. Najpierw okazało się, że klub nie zdoła zagwarantować sobie utrzymania w lidze już po fazie zasadniczej sezonu, później z powodu niezadowalających wyników i problemów ze zdrowiem z prowadzenia „Jedynki” zrezygnował trener Bogdan Dudek. Nowym szkoleniowcem drużyny, który przejął klub w tym trudnym okresie, został 66‑letni Lesław Kędryna.
Pod wodzą nowego szkoleniowca tarnowianki przystępowały w sobotę do ostatniego meczu w części zasadniczej tego sezonu. Przed własną publicznością podejmowały Szóstkę Biłgoraj. Rywal jest w tym sezonie trzecią siłą w lidze i będzie walczył o awans do wyższej klasy rozgrywkowej, więc przyjeżdżał do Tarnowa jako faworyt. Mecz jednak nie miał tak naprawdę żadnego znaczenia, bo Szóstka już wcześniej zapewniła sobie możliwość startu w rywalizacji o awans, a tarnowianki także wiedziały, że wynik nie zmieni ich pozycji w tabeli.
W spotkaniu nie zabrakło prostych błędów, ale także punktów zdobywanych seriami. „Jedynka” słabo rozpoczęła mecz i dość łatwo przegrała dwa pierwsze sety, ulegając kolejno drużynie z Biłgoraja do 18 i do 19. W drugiej partii gra się jednak nieco poprawiła, co przyniosło efekt w kolejnym secie, kiedy tarnowianki zdecydowanie przejęły inicjatywę i zwyciężyły bardzo pewnie 25:15. Zaskoczone rywalki z Biłgoraja zdołały się jednak szybko otrząsnąć i w czwartym secie zwyciężyły 25:18, wygrywając tym samym całe spotkanie 3:1.
Trenerski debiut Lesława Kędryny nie był udany, ale nowy szkoleniowiec tarnowianek ma przede wszystkim zadbać o to, by drużyna utrzymała się w lidze. W kwietniu „Jedynkę” czekają decydujące mecze w fazie play‑out, a rywalem drużyny będzie Dalin Myślenice, który w tym sezonie zajął ostatnie miejsce w tabeli po rundzie zasadniczej.

PKCh PWSZ Tarnów – Szóstka Biłgoraj 1:3 (18:25, 19:25, 25:15, 18:25) PKCh PWSZ: Sabina Podlasek, Alicja Warchoł, Małgorzata Hajduk, Klaudia Szubert (libero), Katarzyna Kutyła, Alicja Leszek, Małgorzata Młocek oraz Sabina Styrkowiec, Natalia Wójcik, Weronika Wyroba i Barbara Gębiś.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o