Pucharowa przegrana, czas na ligę

0
16
Pucharowe spotkanie szczypiornistów SPR ze Stalą Mielec zakończyło się przegraną 32:35 | fot. Tomasz Schenk

Choć były momenty, gdy to gospodarze prowadzili, to ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną 35:32 faworyzowanych gości, którzy tym samym awansowali do dalszej fazy Pucharu Polski. Tarnowianom pozostało skupienie się na drugiej części ligowego sezonu, który zostanie wznowiony jeszcze w tym tygodniu. Pierwszym wyjazdowym rywalem SPR‑u będą rezerwy Vive Tauronu Kielce.
Sobotnie spotkanie w ramach 1/16 finału Pucharu Polski zgromadziło tłumy kibiców w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie. Faworytem konfrontacji była przyjezdna drużyna z Mielca, która występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Tarnowscy sympatycy szczypiorniaka po cichu mogli jednak liczyć na sprawienie niespodzianki przez swoich ulubieńców, bo mielczanie wystąpili w okrojonym składzie bez kilku ważnych zawodników. I faktycznie sensacja wisiała w powietrzu.
Podopieczni Ryszarda Tabora, który w sobotę debiutował w oficjalnym meczu jako szkoleniowiec tarnowian (na przełomie roku został nowym trenerem drużyny, potem poprowadził też SPR w trzech spotkaniach sparingowych), starali się za wszelką cenę wykorzystać sprzyjające okoliczności.
Już pierwsza część meczu była bardzo obiecująca. Wprawdzie tarnowianie nie zdołali wypracować większej przewagi, ale też nie pozwolili rywalowi odskoczyć – wynik oscylował wokół remisu. Ostatecznie do przerwy to gospodarze wygrywali 15:14. Drugą połowę szczypiorniści tarnowskiego SPR‑u rozpoczęli znacznie lepiej, a w pewnym momencie prowadzili nawet różnicą czterech trafień. Wtedy jednak przyjezdni zawodnicy wzięli się za odrabianie strat, zaś ich skuteczność oraz błędy popełniane przez gospodarzy sprawiły, że to mielczanie objęli prowadzenie i przez ostatni kwadrans nie pozwolili odwrócić losów meczu. Ostatecznie to faworyt wygrał 35:32 i awansował do dalszej części rozgrywek.
Tarnowianie pożegnali się z pucharową rywalizacją w roli bliskich sprawienia niespodzianki. Zabrakło niewiele, a ambicji nie można im odmówić. Wśród najskuteczniejszych zawodników na parkiecie w ekipie gospodarzy byli Daniel Dutka (autor siedmiu trafień) oraz Krzysztof Mogielnicki (sześć bramek na koncie).
– Dobrze wiedzieliśmy, z kim gramy, więc potraktowaliśmy ten mecz jak sprawdzian przed rywalizacją ligową, która zaraz znów się rozpocznie – podsumowuje trener Tabor. – Cieszę się, że momentami nasza gra wyglądała naprawdę nieźle, ale też popełniliśmy sporo błędów. To była nauka na przyszłość. Odkąd pracuję z tą drużyną, powtarzam, że tkwi w niej duży potencjał, który z czasem może się ujawnić.
SPR PWSZ Tarnów, po odpadnięciu z rozgrywek pucharowych, może już skupić się wyłącznie na rywalizacji ligowej, a ta zostanie wznowiona jeszcze w tym tygodniu. Tarnowską drużynę czeka niełatwa druga część rozgrywek, w których głównym celem będzie poprawa dotychczasowego niesatysfakcjonującego dorobku punktowego i awans w pierwszoligowym zestawieniu grupy „B”.
Tarnowianie przed sezonem zapowiadali rywalizację o miejsce w pierwszej części tabeli, ale ligowa rzeczywistość zweryfikowała te plany. Szczypiorniści SPR‑u, którzy początkowo występowali pod wodzą Ryszarda Skutnika, a następnie Marcina Ogarka (ten w grudniu zrezygnował z prowadzenia drużyny z powodu problemów zdrowotnych), wygrali dotychczas tylko pięć meczów, dwukrotnie remisowali, zaś sześciokrotnie przegrywali swoje spotkania. W efekcie na półmetku sezonu plasują się na 10. miejscu w tabeli, a nad 12. w stawce rezerwami Vive Tauronu Kielce, które zajmują obecnie miejsce oznaczające grę w barażach o utrzymanie, mają tylko dwa punkty przewagi. Na szczęście strata SPR‑u do kilku wyżej notowanych drużyn też nie jest duża, więc stosunkowo szybko można awansować w stawce.
Rewanżową część sezonu podopieczni Ryszarda Tabora rozpoczną już dzisiaj (tj. w środę 1 lutego) w ramach 14. kolejki. W pierwszym ligowym spotkaniu po zimowej przerwie tarnowianie zmierzą się na wyjeździe właśnie z drugą drużyną aktualnego mistrza Polski z Kielc. We wrześniu inauguracyjny mecz z młodą kielecką ekipą zakończył się w Tarnowie wygraną gospodarzy 30:23. Teraz wyłącznym celem szczypiornistów SPR‑u jest ponownie zdobycie kompletu punktów i udane wznowienie rozgrywek.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o