Pustawo w żużlowej kasie

0
101
REKLAMA

W ubiegłym tygodniu na internetowych forach i portalach żużlowych pojawiły się informacje, że tarnowski klub zalega z wypłatą wynagrodzeń zawodnikom – Martinowi Vaculikowi jest ponoć winien 700 tys. zł, nie płaci się też podobno od jakiegoś czasu Leonowi Madsenowi. Jak jest naprawdę? Prezes ŻSSA Unia, Agata Mróz przyznaje, że poślizgi w płatnościach są, ale.. – Wynikają w dużej mierze z przyczyn czysto technicznych – twierdzi. – Zgodnie z umowami na świadczenie usług marketingowych pieniądze wpływają na konto spółki według określonych ze sponsorami harmonogramów. My przygotowujemy i przedstawiamy sponsorowi raport z wykonania usługi i dopiero po jego zaakceptowaniu możliwa jest wypłata kolejnej transzy.
Według pani prezes, kolejną przyczyną zalegania z płatnościami jest niedoszacowany na ten rok budżet wynagrodzeń dla zawodników. – Zaplanowano go na poziomie średnich wyników z roku 2011. Ku zadowoleniu nas wszystkich zawodnicy jeżdżą lepiej od przewidywań, ale powoduje to konieczność pozyskania dodatkowych pieniędzy – stwierdza.
Agata Mróz podkreśla, że nadal spłacane są długi spółki z lat poprzednich – głównie z 2010 i 2011 roku. – Poprzedni zarząd w październiku i listopadzie ubiegłego roku podpisał umowy na świadczenie usług marketingowych w roku bieżącym z kilkunastoma sponsorami. Pozyskane kilka milionów złotych zostały przeznaczone na spłatę zobowiązań wobec zawodników za sezon 2011‑ informuje.
Czy to wszystko oznacza, że obecny sezon spółka znów zakończy na minusie i będą problemy z uzyskaniem licencji na starty w ekstralidze w następnym roku? – Nie jest łatwo w ciągu siedmiu miesięcy, a przez tyle czasu jestem prezesem, pozyskać kwotę, która pozwoliłaby na spłatę wszystkich długów i bieżącą działalność. Oczywiście łatwiej o pieniądze, gdy drużyna ma wyniki, ale sytuacja na rynku jest, jaka jest… Gdyby nie stare długi to pozyskane dotąd pieniądze pozwoliłyby zakończyć rok na zero – odpowiada trochę wymijająco A. Mróz. – Po zakończeniu sezonu natychmiast przedstawię stan finansów spółki oraz poinformuję szczegółowo o sytuacji, jaką zastałam.
Przypomnijmy, że w tym roku w pomoc dla żużlowej spółki zaangażował się samorząd Tarnowa, przelewając na jej konto 900 tys. zł. Wspiera też finansowo żużel np. prezydent Ryszard Ścigała, który reklamowany jest podczas każdego meczu w Tarnowie jako sponsor kilku biegów.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o