Szczęśliwa siódemka?

0
45
ropek
REKLAMA

W rywalizacji wzięli udział zawodnicy z Rosji, Ukrainy, Czech, Chin i Polski. Liderką naszej reprezentacji jest Edyta Ropek, która chce w tym sezonie kontynuować pasmo sukcesów z lat ubiegłych. W pierwszych w tym sezonie zawodach pucharowych zajęła 7. miejsce, a na 5. pozycji uplasowała się Aleksandra Rudzińska ze Skarpy Lublin. Żaden reprezentant Polski nie dostał się do ścisłego finału.
Rywalizację kobiet zdominowały trzy Rosjanki, jednak Edyta Ropek była zadowolona ze swojego występu. – Mimo braku podium udało mi się zrealizować zakładane na te zawody cele. W finale uzyskałam bardzo dobry czas, ale moja rywalka była szybsza i to ona awansowała do finałowej czwórki. Teraz koncentruję się na przygotowaniu do kolejnych edycji pucharu oraz mistrzostw świata w Paryżu – powiedziała.
W kategorii mężczyzn wystąpił także Jędrzej Komosiński z PGNiG KU AZS PWSZ Tarnów, zajmując ostatecznie 9. miejsce. Zawody stały jednak na bardzo wysokim poziomie zarówno organizacyjnym, jak i sportowym. W porównaniu z poprzednimi latami zauważalny jest wzrost poziomu sportowego wśród zawodników, którzy osiągają lepsze czasy.
Okazję na poprawę wyniku Edyta Ropek będzie miała dopiero za trzy miesiące, bo kolejna edycja Pucharu Świata we wspinaczce sportowej na czas odbędzie się w dniach 12‑13 lipca 2012 w francuskim Chamonix. 

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o