Tarnowianie najlepsi „na ścianie”

0
69
podium men
REKLAMA

Jędrzej Komosiński znajdował się w gronie faworytów do mistrzostwa. – Występowanie w roli obrońcy tytułu jest pewnego rodzaju wyzwaniem, ale i dużym obciążeniem psychicznym. Z jednej strony motywowało mnie to, z drugiej czułem jednak presję – mówi Komosiński, który po eliminacjach zajmował dopiero 5. miejsce, przez co w półfinałowej rywalizacji musiał zmierzyć się z Łukaszem Świrkiem, ubiegłorocznym zdobywcą Pucharu Świata. Tarnowski zawodnik pokonał jednak utytułowanego rywala, a w finale nie dał szans Jakubowi Ginsztowi, broniąc mistrzowskiego tytułu. Tym samym Komosiński zrewanżował się za porażkę z finału Akademickich Mistrzostw Polski we Wrocławiu.
– Teraz zaczyna się dla mnie długi i ciężki okres startów w zawodach międzynarodowych, dlatego w najbliższych tygodniach skupię się na treningach i szlifowaniu formy – twierdzi Komosiński, którego niedługo czekają starty w kolejnych edycjach Pucharu Świata.
Do tych samych zawodów podczas zgrupowania we Włoszech przygotowywała się przez dwa tygodnie Edyta Ropek, opuszczając rywalizację na krajowym podwórku. W czasie jej nieobecności Tarnów miał jednak godną reprezentantkę i w konkurencji kobiet mistrzynią Polski po raz pierwszy w karierze została Klaudia Buczek, reprezentantka Tarnovii.
Na tym jednak nie kończą się sukcesy tarnowskich wspinaczy, bo w rozegranej ostatnio drugiej edycji Pucharu Polski we wspinacze sportowej na czas Jędrzej Komosiński ponownie nie miał sobie równych, wygrywając w kategorii mężczyzn, a wśród kobiet niespodziewanie zwyciężyła Izabela Janis z tarnowskiego Pałacu Młodzieży.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o