Tarnowianie najlepsi w Małopolsce

0
250

Drużyna złożona ze studentów Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Tarnowie zwyciężyła w Akademickich Mistrzostwach Małopolski w futsalu mężczyzn. Na podium wyprzedziła reprezentacje znanych krakowskich uczelni – Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Akademii Górniczo-Hutniczej. Teraz studentów PWSZ czekają zmagania na ogólnopolskim etapie rozgrywek.

W fazie zasadniczej Akademickich Mistrzostw Małopolski futsalowa drużyna z Tarnowa nie przegrała żadnego spotkania. Podopieczni Krzysztofa Tomalskiego wygrali kolejno z AZS-em Collegium Medicum i AZS-em AWF Kraków, a następnie zremisowali z AZS-em Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz AZS-em Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. W efekcie do turnieju finałowego awansowali z drugiego miejsca w grupie, plasując się tuż za reprezentacją najstarszej polskiej uczelni.
W finałowych zmaganiach tarnowianie zagrali dwa mecze. Najpierw pokonali aż 9:1 AZS AGH Kraków, dzięki czemu ponownie zmierzyli się z ekipą Uniwersytetu Jagiellońskiego w spotkaniu, którego stawką był triumf w całych Akademickich Mistrzostwach Małopolski. Remis 3:3 sprawił, że potrzebne były rzuty karne, w których drużyna PWSZ wygrała 5:4 i wywalczyła tym samym upragniony tytuł.
Dzięki wygranej na małopolskim szczeblu tarnowianie uzyskali przepustkę do Akademickich Mistrzostw Polski. Żeby dostać się do finałowego etapu tych rozgrywek, muszą wcześniej przebrnąć przez wymagające półfinały strefowe, w ramach których zagrają z drużynami z innych województw.
– Zdobycie tytułu najlepszej małopolskiej uczelni jest dla nas wielką radością. Gratuluję serdecznie całemu zespołowi, który ciężko pracował na treningach na ten sukces. Nie mamy jednak czasu na celebrowanie, ponieważ intensywnie przygotowujemy się do rozgrywek półfinałowych na szczeblu krajowym – mówi trener Tomalski. – Nasza strefa regionalna obfituje w klasowe i wyrównane pod względem poziomu zespoły, dlatego skupiamy się teraz na detalach, które będą decydowały o wynikach spotkań półfinałowych Akademickich Mistrzostw Polski. Awans do finału nie będzie łatwy.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o