Złoty chłopak

0
103
REKLAMA

Jego trenerzy twierdzą, że jest najlepszym zawodnikiem w swojej klasie i wróżą mu wielką sportową karierę. Aż trudno uwierzyć w to, że mowa o chłopcu, który gdy miał 10 lat zapisał się na basen, bo… słabo pływał.
Mistrzostwa Polski Juniorów w Pływaniu w Gliwicach przyniosły Wojtkowi złote medale na dystansach 100, 200, 400 i 1500 metrów stylem dowolnym oraz na dystansie 400 metrów kraulem. Jak mówi trener pływaka, Marcin Kacer, zdobycie każdego z tych krążków poprzedzone było ciężką, wielomiesięczną pracą. – Wojtek startował obok najlepszych juniorów z całego kraju i okazał się najlepszy – mówi trener. –Za każdym razem udowadnia, że jest wielkim sportowcem, a jego klasa i styl są nie do pobicia.
Marcin Kacer jest bardzo dumny ze swojego podopiecznego. To do niego Wojtek trafił sześć lat temu, kiedy postanowił lepiej nauczyć się pływać. –Już na pierwszych zajęciach zwrócił moją uwagę, jego sposób poruszania się w wodzie sugerował, że będzie kiedyś z niego dobry pływak. Wojtek był i jest bardzo pracowity. Już o 6 rano, na długo przed rozpoczęciem zajęć w szkole, przychodził na basen. Po obiedzie wracał na pływalnię i tak było codziennie. Pierwsze poważne zawody, w jakich wystartował, to mistrzostwa Polski 12 – latków. Od razu odniósł wielki sukces – wywalczył dwa złote i jeden brązowy medal.
Wojtek wspomina, że udział w tych zawodach pozwolił mu uwierzyć w siebie i we własne siły, z jeszcze większym samozaparciem chodził na pływalnię i siłownię. Sukcesy nie kazały na siebie długo czekać. Chłopak ma już w swojej kolekcji prawie 30 medali, wśród których najwięcej ma kolor złoty. Szesnastolatek zaliczył pierwszy rok nauki w Szkole Mistrzostwa Sportowego w Oświęcimiu, ale w dalszym ciągu reprezentuje barwy Brzeskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Marcin Kacer uważa, że Wojtek ma ogromne szanse na start w mistrzostwach Europy.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o