Zły początek, dobry koniec

0
51
Piąte zwycięstwo tarnowskich koszykarzy w tym sezonie – wygrana 78:60 z MKS II Dąbrowa Górnicza | fot. Facebook MUKS 1811 Tarnów/Niezależny Serwis Informacyjny KADR
REKLAMA

Tarnowska drużyna przegrała dwa poprzednie mecze i potrzebowała przełamania, aby poprawić swój dorobek. Dobrą okazją było spotkanie 11. kolejki, w której podopieczni Jarosława Mosio rywalizowali w hali Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji z jedną z najsłabszych drużyn w lidze.
W minioną sobotę naprzeciwko koszykarzy MUKS‑u stanęli gracze MKS‑u II Dąbrowa Górnicza. Śląski zespół zajmuje ostatnie miejsce w tabeli, a w tym sezonie nie wygrał jeszcze żadnego meczu.
Początkowo spotkanie nie przebiegało jednak po myśli kibiców miejscowej drużyny, bo to MTS wyszedł na prowadzenie i znajdował się długo o krok przed tarnowianami. Finalnie w pierwszej kwarcie drużyna z Dąbrowy Górniczej wygrała 22:21.
Druga odsłona pojedynku długo nie przynosiła przebudzenia w szeregach koszykarzy MUKS‑u, a rywale powiększyli jeszcze swoją przewagę. Dopiero wraz z czasem tarnowianie zdołali się do nich zbliżyć, ale ostatecznie i tak ulegli 15:17. Na półmetku spotkania przegrywali już 36:39.
Wszystko jednak odmieniło się w kolejnych kwartach. Gospodarze wzięli się do pracy i rzucali skuteczniej, a goście zaczęli się często mylić. Dość powiedzieć, że już w trzeciej odsłonie tarnowianie wyraźnie wygrali 20:11,dzięki czemu objęli też prowadzenie w spotkaniu.
W czwartej kwarcie MUKS postawił kropkę nad „i”. Gospodarze prezentowali się dużo lepiej i wygrali zasłużenie 22:10. Po ostatniej syrenie mogli cieszyć się z triumfu w całym meczu 78:60.
Spośród graczy miejscowej drużyny najskuteczniejsi byli dwaj Tomasze – Palmowski zdobył 18 punktów, Bryzek natomiast 15. Pozostali tarnowianie mieli mniejszy dorobek. Michał Kaliński zakończył spotkanie z dziesięcioma punktami na koncie, jeden mniej miał Michał Szewczyk, po siedem punktów zdobyli Kamil Jewuła i Łukasz Kasperzec, cztery dołożył Łukasz Wardziński, po trzy „oczka” zdobyli Dominik Niemczura i Paweł Zaczkiewicz, a dwa punkty Michał Skowron.
W sobotę tarnowianie wygrali po raz piąty w tym sezonie, ponadto mają na swoim koncie sześć porażek. Bilans ten mogą wyrównać w najbliższą sobotę, gdy w ramach 12. kolejki zmierzą się z drużyną Pogoni Ruda Śląska, która przegrała dotychczas siedem spotkań i znajduje się na niższym miejscu w tabeli. MUKS ponownie wystąpi w domowej hali TOSiR‑u przy ulicy Krupniczej.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o