„Jaskółki” nadal na topie?

0
37
zuzel-squad
REKLAMA

Kołodziej, Bjerre…
Początkowo wszystko zaczęło się sypać. Deklaracje definitywnego odejścia zgłosili Kacepr Gomólski (do Torunia) oraz Krzysztof Buczkowski (do Grudziądza). Artem Łaguta narzekał w mediach, że klub traktuje go niepoważnie, a Grega Hancocka prawdopodobnie z góry sobie odpuszczono.
Zaczęło być nieciekawie. Do czasu. Kuszony przez niektórych rywali wychowanek Unii, Janusz Kołodziej postanowił związać się z macierzystym klubem kolejnym kontraktem. Kilka dni temu podano wiadomość, że list intencyjny w sprawie startów w Tarnowie podpisał doświadczony Duńczyk, objeżdżony w naszej ekstralidze Kenneth Bjerre. Podobno prowadzone są bardzo zaawansowane rozmowy z doskonale zadomowionym w „Jaskółczym gnieździe” Martinem Vaculikiem, podjęto także dialog z Artemem Łagutą, który w ciągu dwóch sezonów w Tarnowie dał się przecież poznać z jak najlepszej strony. Chęci powrotu do drużyny aktualnego drugiego wicemistrza kraju nie kryje Leon Madsen. – bardzo miło wspomina tarnowski klub i jego kibiców, z wzajemnością zresztą. Problem jest tylko taki, że w myśl regulaminu w zespole w ligowym meczu musi być w składzie czterech Polaków, tarnowskiej drużynie brakuje więc dobrej klasy zawodnika krajowego – seniora, skoro odeszli Buczkowski i Gomólski. Spekuluje się więc o próbie pozyskania wychowanka Falubazu Zielona Góra, w ostatnim sezonie jeżdżącego w Unii Leszno, Grzegorza Zengoty.
I pozostaje jeszcze kwestia juniorów – jak uczy doświadczenie, odgrywają oni bardzo istotne, wręcz kluczowe role w drużynach. Medialne doniesienia mówią o rozmowach z Arturem Czają z Częstochowy, problemem może być jednak kwota odstępnego za tego zawodnika. Na Mateusza Borowicza nie można będzie już liczyć, bo podobno śladem Marka Cieślaka przenosi się do Ostrowa Wielkopolskiego. Chęć jazdy w Unii zadeklarował w mediach Krystian Rempała, pytanie tylko, czy ten młodziutki zawodnik podołałby startom w ekstralidze.

REKLAMA

Kto trenerem, co z finansami?
Klubowe władze informują, że za kilka dni (tekst piszę w niedzielę 23 listopada) będzie znane nazwisko nowego trenera. W grę wchodzą miejscowi: Paweł Baran, w ostatnich sezonach drugi trener, lub Mirosław Cierniak, opiekun UKS „Jaskółki”. Zatrudnienie kogoś innego byłoby pewnie sporą niespodzianką. Obydwaj znani kandydaci potwierdzają, że przeprowadzono z nimi rozmowy, ale swoich dalszych zawodowych losów nie są pewni, pozostaje więc cierpliwie poczekać.
Wszystkie doniesienia o konkretnych transferowych ruchach rodzą pytanie o zabezpieczenie finansowe sekcji żużlowej. Czy  oznaczają, że Grupa Azoty jedynie postraszyła znaczącym ograniczeniem środków, czy też zawodnicy wyrażający chęć jazdy w Tarnowie zgodzili się na znacznie niższe stawki dostosowane do ograniczonych możliwości? Co dalej z władzami klubu, którym sponsor tytularny zarzucił przecież w liście otwartym brak kreatywności, a wręcz bierność w poszukiwaniu innych darczyńców? Czy pozostaną niezmienione, czy nastąpi tutaj nowe rozdanie? Pytań, jak widzimy, jest wiele, ale niebawem wszystko powinno się wyjaśnić. Także to, ilu rywali będzie miała Unia w ekstralidze. PGE Marma, która wywalczyła awans, deklaruje, że pozostanie w I lidze. Czyżby więc najwyższa klasa rozgrywkowa miała w sezonie 2015 liczyć jedynie siedem zespołów? Wiele na to wskazuje.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments