Żużlowcy na start!

0
69
zuzel1214
REKLAMA

Intensywny tydzień
Sobotni sparing z rzeszowskim zespołem miał być dobrym sprawdzianem przed rozpoczęciem sezonu, jednak złe warunki atmosferyczne zmusiły organizatorów do odwołania spotkania. Nie odbył się także zaplanowany w „Jaskółczym Gnieździe” trening. Nie oznacza to jednak, że tarnowscy żużlowcy w ostatnim czasie próżnowali.
28 marca na torze w Krośnie odbył się półfinał eliminacji krajowych do Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów. W zawodach wzięło udział czterech zawodników „Jaskółek”: Jakub Jamróg, Kacper Gomólski, Arkadiusz Madej i Łukasz Lesiak. Kwalifikację do finału, który odbędzie się 11 kwietnia w Tarnowie, wywalczyli Jamróg i Gomólski. – Nie były to łatwe zawody, bo chociaż przyjechałem tutaj po to, aby awansować, nie sądziłem, że będzie tak trudno – powiedział Gomólski, który zajął w rywalizacji 8. miejsce.
Długie przygotowania Grega Hancocka do pierwszej edycji tegorocznego cyklu Grand Prix, która odbyła się w sobotę rano (polskiego czasu) w Nowej Zelandii, okazały się być zasadne. Aktualny mistrz świata jeździł bardzo pewnie i bez problemów awansował do finałowego biegu, w którym prowadził od początku do końca, wyprzedzając Jarosława Hampela, Nickiego Pedersena i Jasona Crumpa. Świetna dyspozycja amerykańskiego żużlowca „Jaskółek” jest bardzo dobrą informacją przed rozpoczęciem ligowego sezonu.
Równie dobre wieści dotarły z Bydgoszczy, gdzie w niedzielę rozegrano XXXI Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych im. Mieczysława Połukarda. W tradycyjnej przedsezonowej rywalizacji zabrakło kilku zawodników, którzy startowali w GP, jednak zawody i tak zostały mocno obsadzone. W rywalizacji na bydgoskim torze świetnie spisywał się Maciej Janowski, który po 20 biegach prowadził w zawodach razem z Darcy Wardem. W biegu dodatkowym, rozgrywanym o pierwsze miejsce Janowski przegrał jednak z zawodnikiem Unibaxu Toruń.

REKLAMA


Sprawdzian z Wrocławiem
Pierwszy sprawdzian nowej jakości tarnowskiej drużyny odbędzie się w najbliższy poniedziałek. 9 kwietnia na tarnowskim stadionie „Jaskółki” podejmować będą Betard Spartę Wrocław w meczu inaugurującym rozgrywki Enea Ekstraligi. Sympatycy „czarnego sportu” w Tarnowie oczekują jednego: zwycięstwa.
Mecz będzie miał wiele podtekstów. Przeciwko drużynie „Jaskółek” pojadą byli zawodnicy drużyny: Fredrik Lindgren, Sebastian Ułamek i Tomasz Jędrzejak. Z kolei w zespole Azotów Tauronu wystąpi Maciej Janowski, wychowanek wrocławskiego klubu.
Nikt nie jest w stanie powiedzieć, o co w tym sezonie będzie walczył zespół Piotra Barona. Po odejściu Piotra Świderskiego i wspomnianego Janowskiego wydawało się, że drużyna została osłabiona. Sprowadzono jednak nowych zawodników. Kontrakty z Fredrikiem Lindgrenem, Nicolaiem Klindtem, Taiem Woffindenem, Sebastianem Ułamkiem oraz juniorem Patrykiem Dolnym mają zapewnić solidną postawę drużyny w tym sezonie. O celach jasno się nie mówi, ale wrocławski zespół na pewno nie będzie „chłopcami do bicia”. Mimo tego faworytem poniedziałkowej rywalizacji jest Azoty Tauron, który w tym sezonie aspiruje do czołowych pozycji w lidze.
Wobec poniedziałkowego spotkania z wrocławską drużyną wszyscy w Tarnowie oczekują więc, że po meczu atmosfera będzie świąteczna nie tylko z powodu daty rozegrania spotkania, lecz przede wszystkim dzięki inaugurującemu sezon zwycięstwu „Jaskółek”. A te, jak zapowiada trener Marek Cieślak, „mają w tym sezonie latać wysoko”.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o