Strona główna Tagi Kronika strachu

Tag: kronika strachu

Koronawirus, czyli kronika strachu (XXII)

0
Mniej testów to – oczywiście – mniej potwierdzonych przypadków o zakażeniach, znacznie mniej niż w innych krajach. Za to z dobrą statystyką będziemy mogli się pochwalić, że z covidem walczymy najlepiej na świecie. #covid-19

Koronawirus, czyli kronika strachu (XXI)

0
Dzień osiemdziesiąty piąty: znachor potrzebny od zaraz Osławione teleporady medyczne, czyli nowy sposób diagnozowania i leczenia ludzi w czasach zarazy, robią już karierę w reklamie....

Koronawirus, czyli kronika strachu (XX)

0
Dzień osiemdziesiąty pierwszy: test z poręczą Kiedy piszę te słowa, w powiecie tarnowskim od początku pandemii koronawirusem zaraziły się 252 osoby, w Tarnowie 59. Sporo...

Koronawirus, czyli kronika strachu (XIX)

0
Dzień siedemdziesiąty ósmy: szafa gra Zaraz za miedzą, za granicą powiatu tarnowskiego, rozciąga się czerwona strefa koronawirusa. To Nowy Sącz i powiat nowosądecki. Tysiąc czterysta...

Koronawirus, czyli kronika strachu (XVIII)

0
Dzień siedemdziesiąty czwarty: rozum w portfelu Mój znajomy zdziwił się, gdy na jednym z osiedlowych warzywniaków na tarnowskich „Falklandach” właściciel zawiesił na drzwiach kartkę z...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XVII

0
Dzień siedemdziesiąty: obrażają się za maseczkę W mediach znowu temat koronawirusa zdominował inne. Wiadomo. Zaraza się rozprzestrzenia w wielu krajach, także w Polsce. W Tarnowie...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XVI

0
Dzień sześćdziesiąty siódmy: w oblężeniu Codziennie płyną z kraju niepokojące informacje o koronawirusie, wyraźnie potwierdzające, że pandemia nie ustępuje. Ustępuje tylko strach. W wakacje, w...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XV

0
Dzień sześćdziesiąty trzeci: problem w miejskim autobusie Ostatnimi dniami najwięcej uwagi skupia problem maseczek. Do świadomości części opinii publicznej dotarła wiadomość, że epidemia ciągle trwa...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XIV

0
Dzień pięćdziesiąty dziewiąty: piwosz wolny od zarazy? Pierwszy raz od ponad trzech miesięcy jadę autobusem miejskim do centrum Tarnowa. Tłumów nie ma, zgodnie z ogólnopolskimi...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XIII

0
Dzień pięćdziesiąty czwarty: zdrowie za 30 złotych Podczas niedawnej debaty prezydenckiej w TVP Info jeden z kandydatów, Marek Jakubiak, polecił prosty test na obecność koronawirusa...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XII

0
Dzień czterdziesty dziewiąty: twoja dzika natura Szaleństwo z maseczkami ochronnymi, choć w innym znaczeniu. Mimo że – jak wykazują obserwacje uliczne, nie tylko w Tarnowie...

Koronawirus, czyli kronika strachu, XI

0
Dzień czterdziesty piąty: zostań w fotelu Coraz częściej mam wrażenie, że stan epidemiczny w kraju trwa już tylko w świecie wirtualnym. W Tarnowie i innych...

Koronawirus, czyli kronika strachu, X

0
Dzień czterdziesty pierwszy: zdemaskowani A więc bez maseczek. Decyzja rządu w tej sprawie wzbudziła i nadal wzbudza wiele dyskusji. Na samym początku część wirusologów wyraziła...

Koronawirus, czyli kronika strachu IX

0
Dzień trzydziesty siódmy: urok zdalnego świata Nadal sporo firm chce nas zatrzymać w domu, choć czas najwyższy z niego wyjść. Przecież w tym chronicznym bezruchu...

Koronawirus, czyli kronika strachu (VIII)

0
Dzień trzydziesty trzeci: kosztowna pandemia Zaskoczył mnie czytelnik. Zadzwonił i zapytał, czy rękawiczki używane teraz, w czasie epidemii, można stosować wielokrotnie, oczywiście po wyparzeniu i...

Koronawirus, czyli kronika strachu (VII)

0
Dzień dwudziesty dziewiąty: siedem godzin w SOR-ze Co za pech. Gośka, moja żona, na ulicy skręciła nogę. Po kilku godzinach rozbolała ją na dobre i...

Koronawirus, czyli kronika strachu (VI)

0
Dzień dwudziesty piąty: kradzież na stacji benzynowej Jadę na stację paliw przy ul. Nowodąbrowskiej w Tarnowie. Wysiadam z samochodu i szukam jednorazowych foliowych rękawic, gdyż...

Koronawirus, czyli kronika strachu (V)

2
Dzień dwudziesty: gdy płonie las… Kolega z Podkarpacia opowiada mi, jak pomagał ostatnio swojej sąsiadce, kobiecie po siedemdziesiątce. Wybrała się do apteki, żeby kupić pewien...

Koronawirus, czyli kronika strachu (IV)

0
Dzień czternasty: boimy się siebie Wyruszam do najbliższego sklepu. Jeśli to mają być zakupy na trzy dni, trzeba zajść przynajmniej do dwóch sklepów. Po drodze...

Koronawirus, czyli kronika strachu (III)

0
Dzień dziewiąty: sceny balkonowe Niebywałe. Wracając ze sklepu zauważam, jak jeden z moich kolegów stoi na balkonie w bloku i żwawo wymachuje rękoma. Nie jest...