Tag: pis

Jak PiS niszczy więzy rodzinne

0
Od pewnego czasu na terenie Polski, można zauważyć bardzo mocno napiętą sytuację polityczno – ideologiczną. Nie ma się co dziwić: koronapanika, decyzja Trybunału Konstytucyjnego...

Straciłem nerwy

4
Janusz Gładysz, który publicznie obraził  fotoreportera Tadeusza Koniarza podczas niedzielnego spotkania przedwyborczego PiS z udziałem premier Beaty Szydło, przeprasza dzisiaj za swoje zachowanie.- Rozmawiałem...

„Ty kapusiu pier****ny, idź stąd!” [FILM]

Podczas niedzielnego wiecu Beaty Szydło w Tarnowie doszło do przykrego incydentu. Janusz Gładysz związany z tarnowskim PiS, były kandydat na prezydenta miasta z tego...

Czas na zmianę Prezydenta

0
Przez prawie 5 lat PiS był w stałej ofensywie. Narzucał opinii publicznej swoją wizję świata i swoje tematy. Wszystko działało świetnie. TVP oraz zależne...

Powrót kandydata Koprowskiego

0
Wśród obserwatorów życia politycznego Tarnowa, które w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi zaczyna nabierać rumieńców, w minionym tygodniu największe zainteresowanie wzbudziła informacja, iż Janusz Gładysz, kandydat lokalnych struktur PiS na prezydenta Tarnowa, osobiście „namaszczony” przez wicepremier Beatę Szydło, wycofał swoją kandydaturę.

Kadrowe rozterki PiS-u

0
Dobrze oceniany przewodniczący Rady Miejskiej Tarnowa i prawdopodobny kandydat PiS na urząd prezydenta miasta opuścił Tarnów i szeregi partii, w której trwa szukanie nowego kandydata i oczekiwanie… na decyzje z Warszawy.

Koprowski zrezygnował z mandatu radnego i wystąpił z PiS

0
W miniony piątek mandat radnego miejskiego złożył członek Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Koprowski. Od początku kadencji pełnił on także funkcję przewodniczącego Rady Miejskiej Tarnowa. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Koprowski został wicedyrektorem Departamentu ds. Rozwoju w Ministerstwie Edukacji. Złożył także rezygnację z członkostwa w PiS na ręce przewodniczącego małopolskich struktur partii, Włodzimierza Bernackiego.

Kto kandydatem PiS na prezydenta Tarnowa?

0
Partyjny kandydat na prezydenta Tarnowa w najbliższych wyborach samorządowych wyłoniony zostanie w wewnętrznych prawyborach – to decyzja zarządu Prawa i Sprawiedliwości z zeszłego tygodnia, mająca wreszcie przeciąć spekulacje i zaprezentować osobę, która powalczy o fotel włodarza Tarnowa.

Dokąd zmierza polska wieś?

0
W Wojniczu odbył się ogólnopolski Kongres Wsi Polskiej. Udział w nim wzięli m.in. premier Beata Szydło oraz prezes PiS, Jarosław Kaczyński. Jaka dziś jest polska wieś, jakie działania na rzecz wsi podejmuje obecny rząd i w jakim kierunku zmierza polska wieś? O tym rozmawiano w Wojniczu.

Partyjna bitwa o wójtowski stołek

0
W Wierzchosławicach przed wyborami – poruszenie. Mieszkańcy się dziwią: jak to się stało, że o fotel wójta będzie walczyło między sobą dwóch ludzi związanych z PiS? - Pewnie była kłótnia w partyjnej rodzinie i się nie dogadali – komentują niektórzy.

PO musi z Tarnowa odejść – mówią ludzie PiS

0
Lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli, że są gotowi przejąć władzę w Tarnowie. Podczas konferencji prasowej z ust posła PiS Michała Wojtkiewicza padło hasło: PO musi z Tarnowa odejść. Platforma została skrytykowana za dotychczasowe współrządzenie miastem i próbę odcięcia się od afery łącznikowej, która wstrząsnęła magistratem.

Roszady w miejskiej radzie

0
Każdy z trzech klubów radnych w Radzie Miejskiej Tarnowa ma teraz swojego przedstawiciela w prezydium rady. To efekt zmian dokonanych na kwietniowej sesji. W tajnym głosowaniu odwołano z funkcji wiceprzewodniczącego rady, Grzegorza Kądzielawskiego, jego miejsce zajmie Kazimierz Koprowski.

Starosta wyleciał z PiS

0
Starosta tarnowski Mieczysław Kras został wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości za to, że przeforsował pomysł sprzedaży mienia tuchowskiego szpitala, a partia ta jest przeciwna prywatyzowaniu służby zdrowia. Członkiem PiS nie jest też już członek zarządu powiatu, Marek Słowik, który jako jedyny z radnych tej formacji politycznej głosował za propozycją starosty.

Niesiołowski: – Przestraszył się własnych słów?

Występ p. Macierewicza w Tarnowie ani nie dziwi, ani nie zaskakuje. Pewną nowością jest wyraźny odwrót od tego, co głosił jeszcze niedawno, a mianowicie, że „zamach” w Smoleńsku miał miejsce i że „nam wypowiedziano wojnę”. Kontekst tych bredni był tego rodzaju, że nie było wątpliwości – prezydenta Kaczyńskiego zamordowali Rosjanie przy współudziale polskich zdrajców, głównie: premiera, prezydenta i kilku ministrów.Macierewicz zbesztany przez Kaczyńskiego i wyśmiany przez media – co zaowocowało spadkiem poparcia dla PiS w sondażach – najwyraźniej przestraszył się własnych słów. Nie twierdzi już tak kategorycznie, że to był „zamach”, chociaż podtrzymywał absurdalną i sprzeczną z wynikami badań tezę o „dwóch wybuchach”. Powiedział jednak tylko tyle, że „hipoteza o zamachu jest bardzo prawdopodobna i powinna być badana”. To dużo mniej niż to wszystko, co wypisują pisowskie propagandówki, jak m.in. Gazeta Polska, Nasz Dziennik, Uważam Rze, i głosi „jedyny katolicki głos w Twoim domu”, będący karykaturą chrześcijaństwa będącego religią prawdy i miłości. Jeszcze wyraźniejszy był odwrót od wypowiedzianej nam wojny – to już nie Rosja, „a politycy i media bojące się prawdy o Smoleńsku”.Pojęcie pojemne i w gruncie rzeczy tak mało konkretne, że może być stosowane do każdego zależnie od politycznych potrzeb PiS‑u i Kaczyńskiego.Dotychczas na pisowskich manifestacjach głoszono hasła znacznie bardziej konkretne i radykalne. Premier był oskarżany wprost o „zdradę” i „zamordowanie” najlepszego na świecie prezydenta. Polska jest dyktaturą, media nie są wolne, podatków nie należy płacić (do czego wezwał T. Rydzyk), a Europa to „obóz koncentracyjny”. Ponieważ na tego rodzaju spotkania przychodzą w ogromnej większości wielbiciele PiS‑u, więc nie było żadnych niewygodnych pytań, a gdyby nawet były to ten, kto je zadał, byłby, delikatnie mówiąc, potraktowany mało uprzejmie. Wyznawcy nie przychodzą dyskutować, oni wiedzą wszystko, świat jest jasny i prosty, a wszystkie problemy zostaną rozwiązane, gdy władzę obejmie „prawdziwy premier”, bo na razie Polski nie ma i dlatego trzeba śpiewać „Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie”. Generalnie można powiedzieć, że Macierewicz, chociaż nie rozwijał twórczo wątków zamachu i wojny, to swoich wyznawców nie zawiódł. Stefan Niesiołowskiposeł na Sejm RP

Smoleńskie tajemnice…

0
Tłumy tarnowian zjawiły się na spotkaniu z politykiem PiS i przewodniczącym sejmowego zespołu ds. zbadania katastrofy smoleńskiej, Antonim Macierewiczem. Padły wezwania do zrywu narodowego oraz dociekano, w jaki sposób nastąpił atak na prezydencki samolot. Macierewicz studził emocje, twierdząc, że twardych dowodów na zamach nie ma, choć jego przeprowadzenie w Smoleńsku jest wielce prawdopodobne.