Strona główna Tarnów - wiadomości 500 milionów złotych poszło w błoto

500 milionów złotych poszło w błoto

3
Polski elektryk Izera
źródło: electromobilitypoland.pl
REKLAMA

W świecie motoryzacji pojawiają się plotki o zakończeniu działalności Electromobility Poland SA, która miała produkować samochód elektryczny Izera. Ma to mieć związek z przewidywaną zmianą władzy w Polsce.

Spółka Electromobility Poland SA  powstała w 2016 roku jako projekt rządu Beaty Szydło, który był również firmowany przez Mateusza Morawieckiego. Firma powstała przy udziale czterech dużych, kontrolowanych przez państwo spółek energetycznych, z których każda ma równy udział w kapitale akcyjnym po 25%. Udziałowcami są: PGE Polska Grupa Energetyczna S.A., Energa SA, Enea SA oraz Tauron Polska Energia SA. Sam projekt od początku nie wzbudzał wielu pozytywnych opinii co w efekcie spowodowało spadek kursu akcji spółek założycieli.

Po kilku latach od powstania Electromobility Poland SA do firmy zaczęli dołączać ludzie, którzy na motoryzacji znają się bardzo dobrze. Byli to m.in. Wojciech Mieczkowski, wcześniej dyrektor Opla i dyrektor zarządzający Stellantis Polska oraz Wojciech Szyszko, wieloletni dyrektor zarządzający Kia Motors Polska. W pewnym momencie podjęto decyzję aby Izera powstała przy udziale chińskiej firmy Geely, mimo iż nasz polski samochód miał być polskim produktem a nie składakiem z chińskich części, co przy wzroście kosztów energii powiązanym z brakiem pewności co do ceny energii w przyszłości, stawiało pod znakiem zapytania opłacalność całego przedsięwzięcia.

Jak możemy przeczytać w raporcie NIK dotyczącym projektu Izera: „W ocenie NIK w sposób szczególny zważyć należy, że rynek motoryzacyjny, w tym zwłaszcza dynamicznie rozwijający się segment samochodów elektrycznych, cechuje się bardzo wysoką dynamiką rozwojową i silną konkurencją rynkową. Przedłużający się proces realizacji Projektu może spowodować, że potencjalna upatrywana szansa rynkowa ulegnie dezaktualizacji, a produkt nie znajdzie oczekiwanego przez Spółkę w planach popytu rynkowego. Wyzwanie stanowią również trudne do przewidzenia w przyszłości, a obecnie rosnące koszty eksploatacji pojazdów elektrycznych, jak również niezbędność infrastruktury eksploatacyjnej.” .

REKLAMA (2)

Spółka, która powstała w 2016 roku pochłonęła do chwili obecnej około 500 milionów złotych lecz nie zdołała do dnia dzisiejszego sprzedać choć jednego samochodu. W dynamicznie zmieniającej się sytuacji na świecie taka zwłoka nie wygląda obiecująco, dlatego bardzo prawdopodobnym wydaje się możliwość zakończenia jej działalności. Działalności, której poza stworzeniem kilku modeli samochodu w ogóle nie było widać. Spółka ma zostać poddana specjalnemu audytowi.

REKLAMA (3)

Źródło: francuskie.pl

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
3 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze
3
0
Napisz komentarzx