„500 plus” dla niepełnosprawnych czy niesamodzielnych?

0
135
ZUS rozpatrzy wnioski o świadczenie uzupełniające dla niezdolnych do samodzielnej egzystencji | fot. Tadeusz Koniarz
REKLAMA

Ten brak pełnej informacji sprawił, że ludzie tracą nerwy, zdarza się, że na biurkach pań w informacji ZUS-owskiej lądują rzucane z rozmachem gazety. Ludzie mówią: tu nie ma słowa o żadnej komisji – opowiada tarnowianka Magda nie kryjąc emocji.
– Mieszkam w Tarnowie, moja mama, która ma 61 lat i choruje na stwardnienie rozsiane, w Krakowie. Od 15 lat posiada orzeczenie o niesprawności w stopniu znacznym, wydane przez Zespół do Spraw Orzekania. Nie może wykonywać żadnej pracy, nie może samodzielnie egzystować. Przejście choćby stu metrów jest dla niej wyczynem. Chciałam złożyć wniosek o 500 plus i dopiero wtedy dowiedziałam się, jakie faktycznie obowiązują kryteria. Bardzo dużo osób odchodziło z kwitkiem – podkreśla nasza rozmówczyni.
Anna Szaniawska, regionalny rzecznik ZUS w województwie małopolskim, nie jest zaskoczona. – Zgadza się, przychodzą do nas osoby z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności i myślą, że to orzeczenie wystarczy. Gdy okazuje się, że nie wystarczy denerwują się, dochodzi do nieprzyjemnych rozmów. Niepełnosprawny nie znaczy jednak niesamodzielny.
Kto może zatem liczyć na dodatkowe pieniądze i w jakiej wysokości? Chociaż świadczenie potocznie nazywane jest „500+ dla niepełnosprawnych”, to jednak nie stopień niepełnosprawności jest tu decydujący, a posiadanie ważnego orzeczenia o niezdolności do samodzielnej egzystencji. Osoby, które nie mają takiego orzeczenia, po złożeniu wniosku, zostaną skierowane na badanie do lekarza orzecznika ZUS. Orzeczenie muszą mieć także seniorzy, którzy ukończyli 75. rok życia i z powodu wieku ZUS przyznał im z urzędu dodatek pielęgnacyjny. Co ważne, ZUS będzie honorował orzeczenia, które zaliczają wnioskodawcę do I grupy inwalidów i zostały wydane przed 1 września 1997 r. przez komisję lekarską ds. inwalidztwa i zatrudnienia.
Wsparcie w pełnej kwocie otrzymają ci, którzy pobierają świadczenia ze środków publicznych w kwocie nieprzekraczającej 1 600 zł brutto miesięcznie. Chodzi tu przede wszystkim o emerytury, renty, zasiłki stałe z pomocy społecznej i świadczenia wypłacane przez zagraniczne instytucje emerytalno-rentowe. Nie będzie miał znaczenia zasiłek pielęgnacyjny, dochód z pracy zarobkowej czy też z umowy najmu lub innych umów cywilnoprawnych. Przykładowo osoba, która pobiera emeryturę w wysokości 1 300 zł otrzyma 300 zł uzupełnienia. Na pełną kwotę 500 plus mogą liczyć osoby otrzymujące świadczenia w wysokości 1 100 zł lub mniej.W Małopolsce jest 17 tysięcy osób, które mają orzeczoną niezdolność do samodzielnej egzystencji, jednak wszystkich potencjalnie zainteresowanych nowym świadczeniem uzupełniającym może być około 84 tysiące, w tym 15 tysięcy z terenu podlegającego ZUS-owi w Tarnowie.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o