Alarm bombowy w sądzie

0
94
sad-budynek

Tuż przed godziną 9 do tarnowskiego sądu dotarł list, którego nadawca informował, iż w budynku znajduje się ładunek wybuchowy, który eksploduje jeszcze tego dnia. Przysłano też drugi list, na którego kopercie był napis „wąglik”, a z wnętrza wysypał się biały proszek.
Na miejscu zjawili się strażnicy miejscy, policjanci i strażacy, w gotowości było też pogotowie gazowe i energetyczne. Ewakuowano wszystkich pracowników i petentów sądu, zabezpieczono teren, zamykając ulicę Dąbrowskiego na odcinku od ul. Gumniskiej do Urwanej. Spowodowało to duże korki, zwłaszcza na ul. Tuchowskiej oraz ul. Konarskiego.
Budynek sądu sprawdzał zespół policyjnych pirotechników, bomby nie znaleziono, a nieznaną substancję z koperty zabezpieczono i odesłano do policyjnego laboratorium.
Akcja trwała aż do godziny 12.30.
– Szukamy sprawcy fałszywego alarmu bombowego. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności – informuje Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o