Autobusy na „zielonej fali”

0
43
Analizy czasowe wykonane w różnych miastach pokazują, że okres oczekiwania na światłach to ponad 30 procent całego czasu podróży komunikacją zbiorową | fot. Paweł Topolski

Nowe autobusy dzięki zamontowaniu specjalnych urządzeń będą miały pierwszeństwo w pokonywaniu skrzyżowań, na których znajdzie się współpracująca z nimi sygnalizacja świetlna.
Wkrótce wszystkie autobusy MPK zostaną wyposażone w sterowniki sygnalizacji, które umożliwiają priorytetowy przejazd przez większość skrzyżowań w Tarnowie.
– Już pięć autobusów ma zamontowane takie urządzenia, a cała partia 35 pojazdów, na zakup których otrzymaliśmy 33 mln zł z funduszów unijnych, również zostanie wyposażona w sterowniki. W przyszłości, do 2018 roku, także pozostałe nasze autobusy będą je miały, co pozwoli usprawnić komunikację – informuje Jerzy Wiatr, prezes MPK w Tarnowie.
Sterowniki sygnalizacji świetlnej mają służyć przede wszystkim szybszemu pokonywaniu skrzyżowań, na których znajduje się sygnalizacja świetlna. Chodzi o to, że tylko szybka i punktualna komunikacja miejska może przejąć więcej pasażerów, którzy na co dzień korzystają z własnych samochodów. Im mniej samochodów będzie na ulicach, tym czystsze będzie powietrze.
Istota działania systemu polega na tym, że urządzenie zamontowane w autobusie za pomocą elektronicznych punktów meldunkowych wysyła do sterownika sygnalizacji ulicznej impulsy radiowe o trasie i położeniu pojazdu, a układ kontrolujący sygnalizator analizuje sytuację na skrzyżowaniu. W razie potrzeby system modyfikuje program, przyspieszając zmianę świateł. Autobusy miejskie, jeśli będą wysyłały informację o opóźnieniu, znajdą się – używając umownego określenia – na „zielonej fali”, nie tracąc czasu na przestoje na skrzyżowaniach.
– To ważne udogodnienie, ponieważ w razie potrzeby umożliwi naszym autobusom zmniejszanie ewentualnych opóźnień – podkreśla prezes Wiatr. – Jeśli przykładowo autobus utknie na trasie w korku, to potem dzięki priorytetowi, który otrzyma podczas pokonywania wybranych skrzyżowań, zaoszczędzi sporo czasu. Biorąc pod uwagę, że na czerwonym świetle schodzi około 2 minut, to przy nowych możliwościach tych zaoszczędzonych minut uzbiera się tyle, że autobus nadrobi opóźnienie w całości lub w znacznej części. Wiadomo przecież, że w tym celu autobus w warunkach miejskich nie może odpowiednio przyspieszyć, także ze względu na bezpieczeństwo pasażerów i innych użytkowników dróg.
Jerzy Wiatr w sprawie systemu sterowników rozmawiał z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacyjnym w Rzeszowie. Tam już od pewnego czasu system funkcjonuje i w ocenie MPK sprawdza się bardzo dobrze. Przede wszystkim wzrosła punktualność autobusów, przestrzegane są rozkłady jazdy.Analizy czasowe wykonane w różnych miastach pokazują, że okres oczekiwania na światłach to ponad 30 procent całego standardowego czasu podróży komunikacją zbiorową. Opcja pierwszeństwa przejazdu dla taboru miejskiego – czy to autobusów, czy tramwajów – na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną skraca czas podróży na zatłoczonych ulicach.Aby jednak urządzenia zadziałały, potrzebne są nowoczesne sygnalizacje świetlne. Obecnie sterowniki mogłyby spełniać swoje funkcje na 13 skrzyżowaniach w Tarnowie, na których możliwa jest współpraca z odpowiednio przystosowanymi do tego autobusami. W przyszłości, do 2020 roku, tych skrzyżowań ma być już 39, a więc „zielona fala” miałaby już znaczący zasięg. Wtedy komunikacja miejska, wyposażona w nowoczesny, ekologiczny tabor, jeszcze bardziej zyska na atrakcyjności.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o