Bardzo swojska ul. Swojska?

0
408
ulica-swojska
Niewykluczone, że drogę wybudowano z naruszeniem prawa. Kolejny sukces „drogowca” Ciepieli
REKLAMA

Droga wybudowana za miejskie pieniądze na terenie prywatnym i bez wymaganych pozwoleń – czy tak można mówić o niewielkim odcinku ul. Swojskiej w Tarnowie? Na razie, na wniosek jednego z miejskich radnych, sprawie przyglądają się nadzór budowlany oraz miejscowa prokuratura. Według informacji przekazywanych w mediach społecznościowych, przy wspomnianej ulicy ma swój dom dyrektor jednego z magistrackich wydziałów.
Mierząca zaledwie kilkadziesiąt metrów ulica Swojska w Tarnowie, zlokalizowana na terenie Piaskówki w pobliżu ulic Czapskiego, Gombrowicza oraz al. Piaskowej, ma właśnie swoje pięć minut, choć zapewne nie o takiej sławie marzyli mający tam swoje domy. Wszystko za sprawą wykonanej jakiś czas temu inwestycji. Chodzi o budowę nawierzchni tej ulicy.

REKLAMA

Budową ul. Swojskiej zainteresował się tarnowski radny Marek Ciesielczyk. W pismach kierowanych m.in. do prezydenta Tarnowa, nadzoru budowlanego czy prokuratury rejonowej, domagał się wyjaśnień i odpowiedzi na kilka pytań. Jak twierdził, z posiadanych przez niego informacji wynikało, że ul. Swojska miała powstać w trybie ekspresowym, częściowo na działce pozyskanej przez miasto w drodze darowizny, a częściowo na działce prywatnej. Wątpliwości dotyczyły również tego, czy drogę wybudowano w oparciu o wymagane dokumenty, jak np. pozwolenie na budowę lub decyzja o warunkach zabudowy. Według informacji przekazywanych w mediach społecznościowych, przy ulicy tej ma swój dom dyrektor jednego z magistrackich wydziałów.

Doszło do samowoli budowlanej?
Czy zatem budowa ul. Swojskiej to naruszenie dyscypliny finansów publicznych (inwestycja z miejskiego budżetu na terenie częściowo prywatnym)? Czy inwestycja ta powstała także z naruszeniem ustawy prawo budowlane? Pierwsza odpowiedź nadeszła do radnego Ciesielczyka z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Tarnowie. W piśmie datowanym na 1 czerwca i podpisanym przez Pawła Sakłaka, powiatowego inspektora nadzoru budowlanego miasta Tarnowa, czytamy m.in. o kontroli, na podstawie której ustalono, że ślepa droga dojazdowa do prywatnych posesji na wskazanych wcześniej działkach ma nawierzchnię z kostki brukowej betonowej, z krawężnikami betonowymi po obu stronach. Droga o długości około 50 metrów nie jest wyposażona w kanalizację deszczową. O historię powstania drogi nadzór budowlany dopytywał w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie. Przedstawiciel ZDiK-u miał oświadczyć, że „droga powstała bez pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia, ponieważ omawiane roboty budowlane stanowiły utwardzenie działki budowlanej”. Tymczasem, zdaniem nadzoru budowlanego, na budowę ul. Swojskiej konieczne było uzyskanie pozwolenia. Jak dalej wyjaśnia Paweł Sakłak, wszczęte zostanie postępowanie administracyjne, mające doprowadzić sytuację do stanu zgodnego z prawem budowlanym.
– Do budowy drogi zawsze jest potrzebne pozwolenie na budowę, zgłoszenia natomiast wymaga remont istniejącej drogi czy jej przebudowa. Nie wymaga pozwolenia na budowę ani zgłoszenia utwardzenie gruntu na działkach budowlanych. W toczącym się postępowaniu nadzór budowlany musi na podstawie zebranych informacji i dowodów stwierdzić, z jakim przypadkiem mamy tutaj do czynienia. Toczące się postępowanie ma ostatecznie wyjaśnić, czy prace wykonane na ul. Swojskiej to samowola budowlana. Możliwa jest legalizacja samowoli budowlanej, czyli doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem, co wiąże się z wykonaniem projektu wraz z wymaganymi uzgodnieniami oraz opłatą legalizacyjną. W tym przypadku byłaby to kwota około 25 tys. zł. Koszty te poniósłby inwestor – wyjaśnia Paweł Sakłak.

Prokuratura wszczęła śledztwo
Z kolei 10 czerwca br., na wniosek radnego Marka Ciesielczyka, Prokuratura Rejonowa w Tarnowie poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników tarnowskiego magistratu „poprzez przeprowadzenie w sposób niezgodny z przepisami prawa oraz bez wymaganego pozwolenia na budowę lub stosownego zgłoszenia do właściwego organu – inwestycji w postaci wykonania nawierzchni drogi części ul. Swojskiej w Tarnowie […] działając tym samym na szkodę interesu publicznego”. Nadużycie władzy zagrożone jest karą pozbawienia wolności do lat trzech. Z kolei wykonywanie robót budowlanych wbrew przepisom może skutkować karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do lat dwóch.
Sprawa trafiła także do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, NIK i do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Krakowie. Radny Ciesielczyk chciał również, by budowie ul. Swojskiej przyjrzeli się miejscy radni z komisji rewizyjnej.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o