Bezdomni po eksmisji?

0
108
REKLAMA

Kogo można wyrzucić z komunalnego mieszkania? Lokatora, który zalega z zapłatą czynszu, nie reguluje innych opłat bądź zakłóca porządek domowy. Gdy nie zamierza dobrowolnie się wyprowadzić, właściciel budynku ma prawo wystąpić o eksmisję. Jednak droga do niej jest długa. Najpierw długo nakłania się dłużnika do zapłacenia należności, potem lokator otrzymuje wypowiedzenie umowy najmu i wezwanie do opuszczenia mieszkania, jeśli to nie pomoże, sprawa kierowana jest do sądu, a później wszczyna się egzekucję komorniczą.
W minionym roku Miejski Zarząd Budynków w Tarnowie miał około 100 prawomocnych, ale niezrealizowanych wyroków eksmisyjnych. Do eksmisji dochodzi też w spółdzielniach mieszkaniowych, choć ich przedstawiciele twierdzą, że są to sporadyczne przypadki.
Problem jednak w tym, że w mieście brakuje mieszkań socjalnych, gdzie można byłoby umieścić lokatorów, wobec których orzeczona została eksmisja – potrzeba obecnie 192 mieszkań socjalnych, w tym aż 135 lokali dla osób z wyrokami eksmisyjnymi i 57 pomieszczeń dla osób o bardzo niskich dochodach.
Ostatnio mieszkanie socjalne przyznano samotnej osobie, która czekała na nie aż dziesięć lat, jednak magistraccy urzędnicy zapewniają, że była to wyjątkowa sytuacja, bowiem miesięcznie miasto przydziela od jednego do trzech takich lokali, ale i tak 145 tarnowian czeka na przydział mieszkania.
Co robi miasto, by poprawić sytuację? W kamienicy przy ul. Dąbrowskiego 18 udało się wygospodarować cztery lokale, a kolejne dwa uzyskano po adaptacji budynku przy ul. Równej 2. Na lokale socjalne adaptowany jest budynek przy ul. Pszennej, w którym znajdzie się 46 mieszkań, kolejne 30 mieszkań powstanie w budynku przy ul. Konnej. Bardziej zamożnym najemcom lokali komunalnych miasto proponuje przeniesienie się do mieszkań o wyższym standardzie, a zwolnione przez nich pomieszczenia są przeznaczane na mieszkania socjalne, zagospodarowywane są pustostany – w ten sposób w minionym roku uzyskano 11 mieszkań.
W listopadzie ubiegłego roku weszła w życie znowelizowana ustawa o ochronie praw lokatorów. Nowe przepisy ułatwiają eksmisję osób, które zalegają z czynszem i opłatami w mieszkaniach komunalnych, spółdzielczych i tych, które znajdują się w budynkach prywatnych. Jednak gmina ma obowiązek zapewnić eksmitowanemu bez prawa do lokalu socjalnego tymczasowe pomieszczenie. Składa się ono z jednego pokoju, nie ma kuchni ani łazienki, woda i ubikacja są na zewnątrz, a w środku musi zmieścić się piecyk do ogrzewania i maszynka do gotowania. Wystarczy, żeby lokum miało pięć metrów kwadratowych powierzchni na osobę. Tarnów ma obecnie 11 takich lokali, ale w większości są one zajęte.
Gdzie więc podzieją się ludzie, którym sąd w wyroku eksmisyjnym nie przyznał prawa do lokalu socjalnego? W tarnowskim magistracie zarejestrowano 33 takie sprawy, a jeśli miasto nie jest w stanie zapewnić eksmitowanemu pomieszczenia tymczasowego, po sześciu miesiącach trafia on do noclegowni albo schroniska. ‑Mamy zapewnienie kierownika Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie, że w trudnej sytuacji każda eksmitowana osoba skierowana przez miasto zostanie przyjęta – zapewniają w magistracie.
Generalnie do „tymczasówek” trafiają osoby samotne, nie było sytuacji, by w pomieszczeniu zamieszkała cała rodzina, która nie płaci za mieszkanie, bo popadła w biedę. W tym roku w Tarnowie nie było ani jednej eksmisji do tymczasowego pomieszczenia lub noclegowni. Wprawdzie miejscy urzędnicy spodziewali się większej fali wniosków komorniczych o wykonanie wyroków eksmisyjnych, lecz jak dotąd wpłynęło ich zaledwie cztery.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o