Biblioteczka… w autobusie

0
44
Zabierz książkę, przeczytaj, oddaj, dorzuć własną

Pierwsza partia książek trafiła do tarnowskich autobusów dzięki miejskiej bibliotece, kolejna za sprawą mieszkańców. Zbiórkę tytułów na rzecz bookcroossingowych biblioteczek prowadziło też MPK. Bookcrossing, polegający na nieodpłatnym przekazywaniu książek poprzez pozostawianie ich w miejscach publicznych, nie jest w Tarnowie rzeczą nową, ale do tej pory autobusów nie obejmował. Publiczna zbiórka przyniosła zaskakująco dobry efekt, w ciągu zaledwie kilku dni zebrano 1 100 książek. Dla najhojniejszych ofiarodawców miasto ufundowało nagrody, rekordzista dostarczył ponad 200 tytułów, nagrodą był rower. Na pozostałe dwie osoby, które stanęły na podium, czekały hulajnogi dla dorosłych, a siedmioro wyróżnionych mogło liczyć na kaski, opaski, odblaski i miejskie gadżety w postaci tarninowych korali czy podkoszulków.
– Mamy duży zapas, więc będziemy systematycznie uzupełniać autobusowe biblioteczki z nadzieją, że mieszkańcy włączą się w „uwalnianie książek” i po przeczytaniu zaczną przynosić je do nas, a my przekażemy je dalej po wcześniejszym oznakowaniu – mówi Małgorzata Grzegorczyk z MPK, która w nocy, gdy zjeżdżają do bazy kolejne autobusy, osobiście uzupełnia skrzynki. Bookcrossingiem objęto tylko dziesięć pojazdów, bo tylko w nich jest miejsce umożliwiające zamontowanie odpowiednich skrzynek. Tego typu autobusy ze względu na swoją wielkość nie obsługują jednak najbardziej obciążonych linii. Dlatego w popularnej „dziewiątce” na pewno książek nie znajdziemy.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o