Bobry dobrze czują się w Wątoku

0
117
Bobry wróciły do Tarnowa, fot. Dawid Drwal

Bobry nie zapadają w sen zimowy. Te z natury płochliwe zwierzęta są świetnymi budowniczymi. Ich wyjątkowe zdolności inżynieryjno – melioracyjne, u jednych wzbudzają zachwyt, u innych zaś poważne obawy. Wywołane potrzebą zapewnienia sobie bezpieczeństwa oraz pokarmu, naturalne działanie bobrów związane z podgryzaniem i powalaniem drzew w pobliżu cieków wodnych, może okazać się niebezpieczne dla pobliskich działek i domów.

Bobry w okolicach Tarnowa występują od dawna. Zwierzęta w ostatnich latach bardzo upodobały sobie podtarnowską Wolę Rzędzińską, gdzie na dwóch potokach: Przemes i Bieniówka, wybudowały sporych rozmiarów tamy. Wykonane przez gryzonie konstrukcje przyczyniły się do lokalnych podtopień. Od pewnego czasu działalność bobrów obserwowana jest również w samym Tarnowie, w pobliżu Wątoku. Nadgryzione pnie drzew od kilku lat obserwuje się w okolicach ul. Łyczków, Burtniczej czy Okrężnej. Na początku 2019 roku gryzonie za nic mając ruch samochodów i hałas w centrum miasta, nie pogardziły potężnym drzewem przy ul. Nadbrzeżnej Górnej.
W ostatnim czasie bobry znowu wróciły do Tarnowa. Tym razem ich obecność jest widoczna w rejonie ulic Rzędzińskiej i Juraszka. W pobliżu Wątoku pojawiło się kilkanaście obgryzionych drzew i krzewów. Mieszkańcy niepokoją się, że bobry mogą wybudować w tym miejscu tamę, zwłaszcza że nieopodal, wzdłuż ul. Rzędzińskiej płynie niewielki strumień.
Paweł Kozioł, naczelnik Wydziału Spraw Terenowych w tarnowskim oddziale Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska twierdzi, że mieszkańcy nie powinni się obawiać. – Bóbr jest gatunkiem migrującym. Nieuregulowane odcinki Wątoku bardzo mu służą. Jest jednak mało prawdopodobne, że zwierzęta zdecydują się na wybudowanie tamy w tym miejscu. Ich działalność jest raczej nastawiona na tworzenie magazynów pokarmu, co jest normalnym zjawiskiem w okresie późnojesiennym.
Czytelnicy „TEMI” informują, że ślady bobrów w ostatnich tygodniach pojawiły się także w Porąbce Uszewskiej, Komorowie, a także w innych częściach Tarnowa (w dopływie potoku Klikowskiego czy Małochlebówki). Pamiętajmy, że bobry są pod ochroną. Obowiązuje zakaz niszczenia ich siedlisk. Za tępienie tych zwierząt grozi odpowiedzialność karna. Co istotnie, za szkody wyrządzone przez bobry, przysługuje odszkodowanie w zakresie przewidzianym przez obowiązujące prawo.

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o