Coraz bliżej remontu płyty Rynku

0
154
Popękane, niestabilne płyty ruszają się i odrywają od podłoża, co zagraża bezpieczeństwu przechodniów
REKLAMA

Tarnowski Rynek, wytyczony podczas lokacji miasta w 1330 roku zgodnie z zasadami średniowiecznej urbanistyki, z okalającymi go kamieniczkami mieszczan i Ratuszem to jeden z piękniejszych przykładów renesansowego układu architektonicznego polskich miast. Jednak obecnie nie przynosi chluby, ponieważ jego nawierzchnia jest w fatalnym stanie technicznym. Brudne, popękane, niestabilne płyty ruszają się i odrywają od podłoża, co zagraża bezpieczeństwu przechodniów. Na dodatek po zimie pojawiły się ubytki, a część płyt z powodu mrozów się wypiętrzyła. Wśród najważniejszych przyczyn obecnego stanu nawierzchni wymienia się zbyt cienkie płyty, słabą podbudowę, umiejscowienie na Rynku sztucznego lodowiska czy wjazd samochodów ciężarowych ze sprzętem na organizowane koncerty. Firma wykonująca prace w latach 1996‑1998 nie położyła odpowiedniej warstwy podbudowy pod granitowymi płytami, dlatego musiały popękać. Również materiał na nową nawierzchnię Rynku nie był dobrze dobrany.
Niedawno odbył się przetarg na planowany remont, w którym oferty złożyły trzy firmy – z Bielan Wrocławskich, Tarnowa i Woli Rzędzińskiej. Wybrano pierwszą z nich, deklarującą, że wykona prace za 5 milionów 300 tysięcy złotych. W miniony wtorek miała być podpisana umowa, ale na razie trudno przewidzieć, kiedy dokładnie ruszy wielki remont na Starówce, miejscy urzędnicy zapewniają, że może to nastąpić nawet w tym miesiącu.
Jak zmieni się tarnowski Rynek? Zostanie wymieniona cała nawierzchnia placu oraz warstwy konstrukcyjne, a przy okazji przebuduje się infrastrukturę podziemną i wykona sieć cieplną do poszczególnych kamienic.
– Przewidziany zakres prac będzie realizowany etapami w ciągu dwóch lat. Jest to spowodowane przede wszystkim koniecznością zapewnienia dojazdu do obiektów znajdujących się przy Rynku, choćby muzeum czy restauracji – zaznacza wiceszef ZDiK.
W tym roku planuje się przebudować część płyty Rynku, obecnie wyłączoną z samochodowego ruchu i obejmującą teren wokół Ratusza. Natomiast na 2020 zaplanowano modernizację fragmentu, po którym wzdłuż strony wschodniej, zachodniej i południowej placu auta mogą jeździć w ograniczonym zakresie. Geometria Rynku, kompozycja i kolorystyka nawierzchni związane są z uwarunkowaniami historycznymi Starówki, dlatego dotychczasowy układ tego miejsca pozostanie bez zmian – z częścią przeznaczoną dla ograniczonego ruchu samochodowego i fragmentem, po którym nie jest to możliwe.
Część zasadniczą Rynku pokryją płyty granitowe o większej grubości niż teraz, bo 10-centymetrowe (obecne mają 5 cm). Będą też bardziej wytrzymałe i o mniejszej nasiąkliwości, co wydłuży ich trwałość. Natomiast część jezdna Rynku zostanie wykonana z kostki granitowej. Podobne pozostaną kolory, bowiem ich pastelowa tonacja będzie zbliżona do obecnej: szara kostka oraz czerwono-szare płyty. Fragment nawierzchni bezpośrednio przylegający do Ratusza zostanie wykonany z otoczaków.
Zakończenie remontu płyty przewidziano w przyszłym roku. Szacuje się, że prace powinny kosztować około 5 mln złotych, ale miasto dostało 3,3 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych. Niewykluczone, że modernizacja będzie trudna, ponieważ najstarsza część miasta może kryć wiele niespodzianek. Po zdjęciu dotychczasowej nawierzchni plac zostanie rozkopany na głębokość przekraczającą 50 centymetrów, a ponadto należy spodziewać się wykopów związanych z wykonaniem sieci i przyłączy cieplnych. Jednak nad remontem będą czuwać konserwator zabytków i archeolodzy.
– Jeśli zaistnieje potrzeba, by przerwać roboty na danym odcinku w celu przeprowadzenia prac archeologicznych, będziemy musieli się do tego zastosować. Na razie nie przewidujemy takiej sytuacji – zastrzega Artur Michałek. – Nauczeni doświadczeniem remontu ul. Krakowskiej, Kapitulnej czy placu Kazimierza Wielkiego zaplanowaliśmy realizację inwestycji etapami.
Mieszkańcy mogą spodziewać się utrudnień w komunikacji. Po tarnowskim Rynku nie mogą jeździć samochody z wyjątkiem służb komunalnych i aut dostawczych, taka sama organizacja ruchu będzie obowiązywać przez cały czas remontu.
– Dojazd do Rynku zostanie zachowany, ale – jak w przypadku każdej inwestycji drogowej – możemy spodziewać się komplikacji. Niemniej jednak na miejsce dojedziemy choćby od placu Rybnego czy ul. Żydowskiej i Wekslarskiej – wymienia zastępca dyrektora.
Wraz z modernizacją Rynku innego wyglądu nabierze też plac Kazimierza Wielkiego i ul. Katedralna, do naprawy przewidziano również ul. Krótką. W kolejnych latach zakres robót powinien sukcesywnie obejmować pozostałe uliczki znajdujące się w pobliżu Rynku. Trzeba jednak tak rozplanować prace, by podczas kolejnych remontów nie zniszczyć tego, co do tej pory udało się wykonać na tarnowskiej Starówce.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o