Covid-19 w magistracie i policji

2
606
Urząd Miasta Tarnowa - Koronawirus paraliżuje pracę tarnowskich instytucji
REKLAMA

W tarnowskim magistracie i w Zarządzie Dróg i Komunikacji w Tarnowie ponownie ograniczono bezpośrednią obsługę mieszkańców. Pracę urzędu i urzędników sparaliżował koronawirus. Pozytywne wyniki testów na SARS-CoV-2 mają zastępca prezydenta Tadeusz Kwiatkowski oraz miejski skarbnik Sławomir Kolasiński. Zakażenie koronawirusem odnotowano także wśród policjantów oraz funkcjonariuszy straży granicznej.

Ostatnie dni pokazują, że koronawirus nie odpuszcza, a zakażonych przybywa lawinowo. Problem dotyczy także Tarnowa. O ile do 19 lipca potwierdzono w samym Tarnowie 16 przypadków zakażenia koronawirusem, to dwa tygodnie później, 3 sierpnia, takich przypadków było już 29. Niewykluczone, że ogniskiem zakażeń w mieście będzie Urząd Miasta Tarnowa i podległe mu jednostki.

REKLAMA

Dezynfekcja urzędu
Informację o tym, że zastępca prezydenta Tarnowa Tadeusz Kwiatkowski jest zakażony koronawirusem, przekazano 30 lipca, w trakcie odbywającej się zdalnie sesji nadzwyczajnej Rady Miejskiej w Tarnowie. O ile radni pozostawali w swoich domach lub miejscach pracy, to w jednym pomieszczeniu w trakcie sesji przebywali wspólnie m.in. zastępca prezydenta Tarnowa Dorota Krakowska, skarbnik Sławomir Kolasiński i wspomniany już Tadeusz Kwiatkowski. Prezydent Roman Ciepiela przebywał w tym czasie na zwolnieniu lekarskim i nie miał kontaktu z zakażonymi urzędnikami.
W komunikacie rozesłanym do mediów napisano, że Tadeusz Kwiatkowski poddał się testom na Covid-19 prywatnie, nie mając żadnych objawów. Rzecznika prasowego prezydenta Tarnowa dopytaliśmy o szczegóły.
– Tadeusz Kwiatkowski miał objawy nieżytu gardła, angino podobne. Poszedł do lekarza, ten przepisał antybiotyk bez żadnych dodatkowych sugestii. Zastępca prezydenta, na wszelki wypadek, postanowił zrobić sobie prywatnie test na koronawirusa, razem z żoną. Wyniki testu Kwiatkowski otrzymał w czwartek 30 lipca i okazały się pozytywne, u jego żony ujemne. W Urzędzie Miasta Tarnowa, we współpracy z tarnowskim sanepidem, natychmiast zostały wdrożone wszystkie obowiązujące procedury epidemiologiczne: stworzono listę osób, z którymi zastępca prezydenta miał kontakt w ciągu ostatnich dni, chodzi o przebywanie w bliskiej odległości przez minimum 15 minut, i te osoby zostaną poddane kwarantannie – wyjaśnia Ireneusz Kutrzuba.
Dezynfekcję gabinetów zastępców prezydenta i skarbnika, sekretariatów, sal konferencyjnych itp. przeprowadziła od razu wyspecjalizowana firma, która tego rodzaju prace wykonywała już w przedszkolach i innych obiektach publicznych. Koszty będą znane po otrzymaniu faktury, ale powinny być podobne do tych, jakie miasto płaciło za dezynfekcję lokali po wyborach. Wówczas dezynfekcja pomieszczeń przedszkolnych kosztowała 250 zł.

Ponad 50 urzędników na kwarantannie
Badaniom poddani zostali zastępca prezydenta Dorota Krakowska, skarbnik Sławomir Kolasiński oraz dwie pracownice urzędu – sekretarki zastępców prezydenta. Zarówno Dorota Krakowska, jak i dwie sekretarki mają wynik negatywny, pozostają na kwarantannie. Badanie zostanie wkrótce powtórzone. Wynik pozytywny, potwierdzający zakażenie koronawirusem, ma skarbnik Kolasiński. W urzędzie przygotowano kolejne listy z nazwiskami osób, które w ostatnich dniach miały kontakt ze skarbnikiem i po przeanalizowaniu okoliczności tego kontaktu przez pracowników sanepidu, część tych osób poddanych zostanie kwarantannie. Na kwarantannie oraz pod nadzorem epidemiologicznym jest ponad 50 urzędników magistratu i jednostek podległych.
Nietrudno się domyślić, że zastępca prezydenta oczekując na wyniki testu nadal chodził do pracy. Czy Kwiatkowski powinien poinformować w magistracie o poddaniu się badaniom i np. wziąć urlop lub przejść na pracę zdalną, minimalizując w ten sposób ewentualne ryzyko zakażenia innych osób? Jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Daniel Cyz, kierownik Działu Nadzoru Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie powiedział nam, że brak jest przepisów prawa nakazujących osobie, która poddała się prywatnie testom w kierunku SARS-CoV-2, pozostanie w domu do czasu uzyskania wyników, o ile oczywiście nie jest ona objęta kwarantanną lub izolacją nakazaną przez sanepid. W takich sytuacjach istotne są powody i okoliczności, w związku z którymi dana osoba zdecydowała się wykonać test, i one powinny stanowić o sposobie jej postępowania do czasu uzyskania wyniku.

Ograniczenia dla petentów
Już 30 lipca na stronie Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie zamieszczono komunikat o ograniczeniu od dnia następnego bezpośredniej obsługi interesantów. Ma to związek z potwierdzonym zakażeniem Tadeusza Kwiatkowskiego.
– Siedmiu pracowników ZDiK w Tarnowie znalazło się na liście osób, które w ostatnich dniach przebywały w bliskiej odległości przez przynajmniej 15 minut z zastępcą prezydenta Tadeuszem Kwiatkowskim, nadzorującym pracę tej instytucji. Przeanalizują ją pracownicy tarnowskiego sanepidu i oni podejmą decyzję o dalszych krokach. Te osoby już w ostatni dzień lipca nie były obecne w pracy, by ograniczyć ewentualne ryzyko. Od części osób pobrane zostały wymazy do testów – terminy kolejnych badań sanepid uzależnia od okresu, w którym nastąpił kontakt z zakażonym – wyjaśnia Artur Michałek, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.
W budynkach UMT przywrócono zasady przyjmowania interesantów z początków epidemii – jeżeli jest to możliwe, osobiste wizyty w urzędzie należy odłożyć; w sprawach pilnych zalecany jest wcześniejszy kontakt telefoniczny.
Zakażenie koronawirusem odnotowano również wśród policjantów oraz funkcjonariuszy straży granicznej. Budynek Komisariatu Tarnów-Centrum przy ul. Narutowicza, w którym swoją siedzibę ma także tarnowska jednostka Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, przeszedł gruntowną dezynfekcję, ozonowaniu poddano części wspólne, m.in. korytarze, windy.
– Pod koniec lipca u jednego z pracowników testy potwierdziły zakażenie koronawirusem. Prawdopodobnie do zakażenia doszło poza jednostką, ponieważ funkcjonariusz ten miał kontakt z innymi osobami z dodatnimi wynikami badań. Dziesięciu kolejnych funkcjonariuszy skierowano na kwarantannę, poinformowano służby sanitarne, osoby te miały wykonane testy. Na dziś, 3 sierpnia, mam informację o ośmiu ujemnych wynikach – mówi mjr SG Dorota Kądziołka, rzecznik prasowa Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.
W pierwszy weekend sierpnia okazało się, że koronawirusem zakażony jest 39-letni policjant z Komisariatu Tarnów-Centrum. Funkcjonariusz prawdopodobnie zaraził się od żony, u której test na COVID-19 również dał wynik pozytywny, i dlatego był poddany testom.
– Wytypowano 22 innych policjantów, którzy mogli mieć styczność z zakażonym. Kwarantanną objętych zostało 16 funkcjonariuszy, a kolejnych sześciu nadzorem epidemiologicznym. Dane te zostały przekazane do odpowiednich służb sanitarnych. Od obowiązków służbowych odsuniętych zostało na pewien czas także trzech pracowników cywilnych z tego komisariatu – mówi asp. sztab. Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
W komisariatach przywrócono większy reżim sanitarny.

REKLAMA

2
Dodaj komentarz

1 Liczba komentarzy
1 Odpowiedzi
0 Obserwują
 
Komentarze z największą ilością reakcji
Najbardziej negatywny komentarz
2 Autorzy komentarzy
  Ustaw powiadomienia  
NAJNOWSZE NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Powiadom o
dezynfekator

Niestety urzędy i inne tego typu obiekty są wyjątkowo narażone na tego typu sytuacje. Dlatego tak ważne jest przeprowadzanie ich regularnej dezynfekcji. Szkoda, że w artykule nie ma ani słowa na temat metody, która została do tego wykorzystana. Ja od siebie polecam zamgławianie w wykonaniu firmy https://biodezynfekcja.eu/, która szybko i skutecznie usuwa z pomieszczenia wszelkie wirusy, bakterie i grzyby.