Czy handel wróci do centrum?

0
83
Ulica Wałowa, która przed laty była głównym deptakiem i handlowym centrum miasta, obecnie już nie pełni tej roli i przez większość dnia świeci pustkami… | fot. Paweł Topolski
REKLAMA

Sklepowe molochy nastawione na bogatą ofertę, również pozahandlową, zaczynają trochę nudzić klientów, dlatego tradycyjne ulice handlowe coraz bardziej zyskują na znaczeniu. Wprawdzie sklepy jeszcze nie wyprowadzają się masowo z galerii do centrów miast, ale powoli wracają. Badania pokazują, że trend będzie się nasilał. Z pomocą przychodzą samorządy, bo rozwój handlu wiąże się z rozbudową nowoczesnej miejskiej przestrzeni, w tym z działaniami rewitalizacyjnymi. W niektórych miastach pojawiają się pomysły tworzenia handlowych uliczek w dawnym stylu, pod dachem, lub sklepów wyróżniających się architekturą.
Tarnowski magistrat dysponuje 322 lokalami użytkowymi, z których 222 znajdują się w obiektach miejskich, a 100 we wspólnotach mieszkaniowych. Większość pomieszczeń wynajmowana jest na cele handlowe i usługowe. Największy problem jest z lokalami mieszczącymi się w ciasnych uliczkach w pobliżu Rynku, gdzie czynsz jest względnie niski, ale brak jest możliwości dojazdu i panuje niewielki ruch. Nie lepiej jest również w samym Rynku, a najemcy zmieniają się bardzo często.
Najbardziej handlowe kiedyś tarnowskie ulice, jak Krakowska, Wałowa czy Lwowska, straciły swój wyłącznie handlowy charakter. Na pierwszej z nich sklepów mamy nadal najwięcej, a mając na uwadze stawki czynszu, jest to również najdroższa ulica w mieście, zwłaszcza na odcinku od Centrum Handlowego Świt po Rynek. Znawcy tematu twierdzą, że nie zmienia się to od lat i zapewne długo tak pozostanie.
– Przy tej ulicy mamy 27 lokali użytkowych. Najwyższy miesięczny czynsz obowiązuje w lokalu przy Krakowskiej 16, bo wynosi 120 zł za metr kwadratowy, przy Krakowskiej 23 stawki to 74 i 70 zł – mówi Janusz Galas, prezes Miejskiego Zarządu Budynków w Tarnowie.
Siedem miejskich lokali znajduje się przy ul. Wałowej, gdzie czynsze są dużo niższe, bo ulica nie jest atrakcyjna dla handlowców. Stawki wynoszą od 17 od 36 zł za m. kw. Na niewielkim odcinku ul. Lwowskiej – do ronda przy skrzyżowaniu z ul. Starodąbrowską, miasto ma 21 lokali użytkowych, a opłaty czynszowe wahają się od 10 do 48 złotych.
– Lokale, które miasto wynajmuje od początku lat 90. minionego stulecia, mają czynsz względnie niski, bo podwyższany tylko o wskaźnik inflacji. Natomiast w lokalach oferowanych na przetargach w ostatnich latach obowiązują stawki wyższe. Tak jest przykładowo przy ul. Krakowskiej, choć i tam mamy lokale wynajmowane od wielu lat, w których czynsz wynosi nawet 14 zł za metr. To zazwyczaj małe sklepiki – przyznaje szef MZB.
Konkurencja, za duży metraż, brak klientów – to tylko nieliczne powody, dla których drobni handlowcy nie chcą prowadzić działalności w centrum miasta. Wiele sklepów upadło, gdy otwierano duże galerie handlowe i do nich przenieśli się kupujący.
– W 2016 oraz w tym roku sytuacja się nieco poprawiła, bo wynajmujemy więcej lokali. Obecnie dysponujemy tylko 22 wolnymi lokalami, co stanowi 6 proc. wszystkich – podkreśla J. Galas.
Jednak okolice tarnowskiego Rynku wciąż są handlową pustką i pomysły na ich ożywienie albo są nietrafione, albo brakuje zdecydowania, by je zrealizować. Upadł choćby pomysł, by po ciasnych uliczkach kursowały małe i lekkie autobusy komunikacji miejskiej. Magistraccy urzędnicy już chyba pogodzili się z myślą, że centrum Tarnowa już nigdy nie będzie handlowe.
– Zmienia się charakter centrów miast, wynikający m.in. z nowych nawyków zakupowych – kupujemy w wielkich galeriach, kwitnie handel w Internecie. Tylko nieliczne miasta, z dużą liczbą turystów, zdołały obronić się przed tymi zmianami – zauważa Rafał Koścień, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta Urzędu Miasta Tarnowa. – Chcąc zachęcić tarnowian do przebywania w centrum trzeba przesunąć ofertę z dotychczasowej tradycyjnej działalności usługowej i handlowej w kierunku propozycji związanych z zagospodarowaniem wolnego czasu. Miasto przyjęło program rewitalizacji, mający na celu nakłonienie do przebywania i zamieszkania w centrum.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o