Czy komornik przywłaszczył pieniądze wierzycieli?

0
327
komornik oszust
REKLAMA

Według informacji, do których dotarliśmy, najpierw komornik z Tarnowa został zatrzymany przez policję, gdy w stanie nietrzeźwym kierował samochodem. Zaraz potem miała wyjść na jaw sprawa pieniędzy, które przypuszczalnie mógł on zagarnąć; może chodzić w tym przypadku o niebagatelną kwotę… 2 mln zł. Pieniądze te miały należeć do wierzycieli, a – jak wynika z naszych, niepotwierdzonych informacji – komornik sam przyznał się do ich przywłaszczenia. Także na własną prośbę opuścił szeregi Izby Komorniczej.
Oficjalne informacje na temat komornika i jego sytuacji są na razie bardzo skąpe. Marcin Stępień, prokurator rejonowy w Tarnowie, poinformował nas, że sprawa została przekazana prokuraturze w Nowym Sączu, ponieważ ze względu na wcześniejsze relacje służbowe tarnowskie organa ścigania nie chciały się narazić na podejrzenie o braku bezstronności w prowadzonym postępowaniu.
Leszek Karp, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, potwierdził, że prowadzone jest postępowanie z uwzględnieniem art. 231 i 284 kodeksu karnego. Dotyczą one popełnienia przestępstw przekroczenia uprawnień służbowych oraz przywłaszczenia cudzej rzeczy.
– Postępowanie trwa nie przeciwko komuś, ale w sprawie. Nikt dotychczas nie został zatrzymany – zaznacza prokurator Karp. Odmówił on podania więcej informacji. Nie wiedział też, kiedy będzie to możliwe.
– Zależeć to będzie od dalszego rozwoju sprawy – odpowiedział.
Równie enigmatycznie o sprawie wyraża się Rada Izby Komorniczej w Krakowie. Pytany o nią przewodniczący rady, Sławomir Szynalik, odpowiedział nam SMS-em. Oto treść tej wiadomości: „Rada Izby Komorniczej w Krakowie zleciła kontrolę w kancelarii komorniczej w Tarnowie. Protokół z kontroli został przekazany do prezesa Sądu Rejonowego, który wobec stwierdzenia niedoboru finansowego odsunął komornika od czynności. Sprawą zajmuje się również prokuratura. Na dzień dzisiejszy w tej kancelarii działa kurator – komornik, który zabezpieczył akta spraw”.
Tomasz Kozioł, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Tarnowie, podkreśla, że zakres i charakter kontroli, którą regularnie wykonują organa sądu w stosunku do kancelarii komorniczych, nie gwarantują, że uda się zapobiec takiej sytuacji, z jaką ma się do czynienia w przypadku wspomnianej tarnowskiej kancelarii.
– Kontrola ukierunkowana jest przede wszystkim na kwestie prawne związane z działalnością tych kancelarii, a nie sferę finansową. W dodatku do tej pory wizytacje były prowadzone co cztery lata, dopiero według nowych przepisów ma to następować częściej, w okresie 2-letnim. Kiedy dotarły do nas informacje o pojawiających się w jednej z tarnowskich kancelarii nieprawidłowościach, prezes Sądu Rejonowego zlecił sprawdzić, czy wcześniejsze kontrole sędziów wizytatorów przebiegały właściwie. Nie stwierdzono w ich pracy uchybień.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o