Zbliża się czerwiec, a z nim finał zamieszania związanego ze spalarnią odpadów planowaną przez MPEC. Spółka miejska ma miesiąc czasu na uregulowanie tego zagadnienia z prezydentem Romanem Ciepielą.
Prezydent wielokrotnie wypowiadał się w mediach, że robi wszystko co tylko możliwe, by wspierać projekt budowy spalarni przez miejską spółkę MPEC. Niestety, za jego słowami nie idą obecnie żadne działania, które realnie mogłyby wesprzeć największą inwestycję w Tarnowie.
Na wstępie zaprezentuję wypowiedzi prezydenta Ciepieli opisujące to, jak bardzo pragnie powstania spalarni planowanej przez MPEC. Zaraz po moim tekście o spalarni pojawił się na stronie miasta Tarnowa taki oto wpis rzecznika prasowego UMT Ireneusza Kutrzuby o prezydencie Ciepieli:
Był tym zwolennikiem i wspierał wszystkie plany zmierzające do jej budowy, gdy zasiadał w fotelu przewodniczącego Rady Nadzorczej MPEC (powstał wówczas plan inwestycyjny, opracowana została strategia MPEC, w której spalarnia zajmowała poczesne miejsce), był jej zwolennikiem, gdy wydał warunki zabudowy dla spalarni, jest zwolennikiem i sprzyja budowie spalarni również obecnie, gdy opinii publicznej, z bliżej nieznanych powodów, usiłuje się sugerować coś diametralnie innego. Powiedzmy wprost: mówienie i pisanie, że prezydent nie sprzyja budowie spalarni jest kłamstwem! Rada Nadzorcza spółki i organ właścicielski podjęły wszystkie decyzje, które umożliwiają budowę.
Roman Ciepiela dla RDN: Wydałem decyzję o warunkach zabudowy. Wszystkie uchwały MPEC-u, których miasto jest akcjonariuszem są dla tej inicjatywy i dla tej inwestycji pozytywne. No więc nie rozumiem, dlaczego w ogóle ktoś stawia tezę, że miasto się sprzeciwia. Po prostu to jest jakiś duży zasób złej woli, albo niewiedzy, albo jakaś manipulacja, którą ktoś specjalnie wprowadza w dyskusję publiczną. Bardzo proszę mnie nie łączyć z takimi manipulacjami, ani nie zarzucać miastu, że chce ograniczyć inwestycję, która dla ochrony środowiska jest ważna.
Rzeczywistość wygląda jednak nieco inaczej. Największą przeszkodą stawianą obecnie przed spółką przez prezydenta jest czynność relatywnie prosta do wykonania. Wystarczy, że prezydent Ciepiela zezwoli na dokonanie zmiany w statucie spółki, która to zmiana wynika wprost ze zmiany prawa dotyczącego zezwalania na budowę takich obiektów. Mówiąc prościej – wystarczy wykreślić jeden punkt statutu, w którym zawarto informację o konieczności wpisania inwestycji na listę ministerialną, a który aktualnie nie jest wymagany. Dlaczego prezydent tego nie zrobi, skoro ta istotna dla ochrony środowiska inwestycja jest dla niego taka ważna?
W tym miejscu należy jeszcze przypomnieć, że jedynym obciążeniem finansowym dla miasta będzie powstrzymanie się od wypłaty dywidendy przez kilka lat, na co prezydent Ciepiela wyraził zgodę, ale zaraz po tym fakcie zmienił zdanie lub… zapomniał, że się na to zgodził. Inwestycja opiewająca na 200 milionów złotych, która wpłynie korzystnie na wartość spółki miejskiej i jej zyski, ograniczy podwyżki za utylizację śmieci, dostarczy prąd dla 6 tys. gospodarstw domowych w Tarnowie, pozwoli dostosować MPEC do ograniczeń emisyjnych oraz pozwoli spółce na wykonanie planowanych modernizacji. A przecież wystarczy wykreślić jeden punkt w statucie, na co pozostali właściciele spółki już dawno wyrazili zgodę.
![Dynamiczne zmiany w pogodzie. Wielobarwne niebo nad Tarnowem [ZDJĘCIA] Tęcza nad Górą św. Marcina](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/06/IMG_20260614_201446-218x150.jpg)

![Średniowieczne klimaty na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zamkomania 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/06/Zamkomania-2026-9-218x150.jpg)










![Weekend pełen smaku. Tak tarnowianie bawili się na Gastromajówce [ZDJĘCIA]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/05/Gastromajowka-14-218x150.jpg)




![Basen na „Marcince” tuż przed otwarciem [ZDJĘCIA] Basen Marcinka](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/06/basen-marcinka-100x70.jpg)

