Czytelnicy interweniują. Krytycznym okiem

0
48
zaniedbania
REKLAMA

– Zabytkowa Starówka to wstydliwa odsłona Tarnowa, parę kamienic przy ul. Wałowej nadaje się do niezwłocznego wyburzenia lub remontu (gdzie jest konserwator zabytków?), wiele uliczek w centrum jest dziurawych i byle jak połatanych, sypią się mury przy Bernardyńskiej… – takie i inne krytyczne uwagi docierają często do naszej redakcji.
Jeden z naszych rozmówców zwraca uwagę na uschnięte od kilku lat drzewo za przystankiem autobusowym przy ul. Mickiewicza, nieopodal siedziby urzędu miasta, inny nie może zrozumieć, dlaczego chodnik po prawej stronie Wałowej jest wyremontowany, a po lewej czyha na przechodniów pełno dziur.
– Urzędnicy chyba rzadko spacerują po Tarnowie i nie znają (nie chcą znać?) miejsc wstydliwych – przypuszcza pan Franciszek, który mieszka na stałe za granicą, ale często odwiedza rodzinne miasto. – Od lat przyglądam się uliczkom: Klasztornej i Franciszkańskiej, i nic się tam nie zmienia na lepsze. Nie widać, żeby były sprzątane, brakuje koszy na śmieci, asfalt pęka, kostka brukowa się sypie i trudno przejechać samochodem.
Wizerunek centrum Tarnowa pozostawia wiele do życzenia, choć wiele już zrobiono w ramach kilkuletniego projektu „Program zapewnienia harmonii estetycznej i urbanistycznej centrum miasta”. Plac Rybny i Bima zyskały nowy, atrakcyjny wygląd, poprawiono estetykę kilku skwerów, powstał zakątek króla Łokietka, wybudowano przejście podziemne pod ul. Mickiewicza, wyremontowano m.in. Grób Nieznanego Żołnierza i część murów miejskich. Całkowity koszt tego projektu zamknął się kwotą ok. 16 milionów złotych, dofinansowanie wyniosło aż 9 milionów.
Jak informują w magistracie, jest szansa na kontynuowanie rewitalizacji centrum miasta przy wykorzystaniu unijnych dotacji w nowym rozdaniu. W trakcie przygotowania są projekty przedsięwzięć, które powinny uzyskać dofinansowanie.
– Ich dokumentacja techniczna powinna powstać do końca przyszłego roku. Projekt pn. „Nowe przestrzenie zdarzeń” obejmuje: renowację murów miejskich przy ul. Bernardyńskiej w sąsiedztwie Małych Schodów, „bulwary rzemiosła dawnego” w rejonie Zespołu Szkół Plastycznych, „podgrodzie XXI wieku” w rejonie placu Morawskiego, odnowienie Rynku i placu Kazimierza – wylicza Dorota Kunc, rzeczniczka prezydenta miasta.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments