Gdzie na spacer z psem?

0
117
W mieście powstaną dwa ogrodzone wybiegi dla czworonogów

Psy w mieście mają umiarkowaną ilość dostępnej przestrzeni. Tereny, które nadają się do spacerów i zabaw, muszą dzielić z ludźmi. Wedle polskiego prawa właściciele czworonogów mogą wchodzić z pupilami wszędzie, gdzie nie zakazują tego zasady współżycia społecznego, jednak tę kwestię regulują również przepisy lokalne.Zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku w Tarnowie psy można wyprowadzać na teren przeznaczony do użytku wspólnego. Istnieją przy tym pewne wymagania, bo zwierzę powinno być prowadzone na smyczy, a jeśli należy do ras agresywnych – również w kagańcu.– Z psem można w zasadzie spacerować wszędzie, ale właściciele czworonogów są zobowiązani do niezwłocznego usuwania zanieczyszczeń spowodowanych przez zwierzęta. Kary sięgają pięciuset złotych, w przypadku skierowania sprawy do sądu grzywna może być wyższa – zaznacza Krzysztof Tomasik, komendant Straży Miejskiej w Tarnowie.Do tej pory w mieście nie ma specjalnie ogrodzonych miejsc, gdzie każdy może odpiąć swojego pupila, a przypadkowi przechodnie nie muszą obawiać się niespodziewanego kontaktu z czworonogiem. Tarnowianie zazwyczaj spacerują ze swoimi psami po chodnikach, chodzą pod najbliższe drzewa lub na miejskie zieleńce. Kiedy zwierzę chce się wyszaleć, jeżdżą do lasku Lipie albo na tarnowskie lądowisko.Lokatorzy Spółdzielni Mieszkaniowej „Jaskółka” mają około 400 psów. Ich właściciele mogą wyprowadzać czworonogi na spółdzielcze tereny, każdy wyposażony został w osiedlową mapkę, jeśli ktoś zapędzi się poza wyznaczony obszar, strażnik miejski może wlepić mu mandat. Na wprowadzenie podobnej metody nie zgodzono się w Tarnowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, gdzie również wielu lokatorów ma psy.
– Panuje trochę „wolna amerykanka”, ale wyznaczenie specjalnych miejsc do spacerowania z psami nic nie da. Musielibyśmy wydać duże pieniądze na utworzenie wybiegu przy każdym bloku, nie mając pewności, że ludzie będą przestrzegać zasad – zauważa Zbigniew Sipiora, prezes TSM.
Tarnowscy miłośnicy psów już niejednokrotnie proponowali kilka miejsc, na jakich mogłyby powstać ogrodzone wybiegi: rejony ulic Lotniczej, Krzyskiej, Piaskowej, okolice Strusiny i Chyszowa, osiedla Zielonego, Błoni, łąki za Szpitalem im. św. Łukasza lub tereny przyległe do lasku Lipie. Cztery lata temu projekt miejskiego wybiegu dla psów został nawet zgłoszony do budżetu obywatelskiego, ale nie zyskał wystarczającego poparcia. Sytuacja wkrótce powinna się zmienić, bowiem jeszcze w tym roku magistrat planuje utworzenie dwóch wybiegów dla psów.
– Niewielkie pieniądze zarezerwowano w miejskim budżecie na utworzenie kilkunastoarowego wybiegu na osiedlu Westerplatte. Była to propozycja rady osiedla, z którą uzgodniliśmy już wstępną lokalizację miejsca dla czworonogów. Może nie wystarczy funduszy na pełne wyposażenie wybiegu, ale chcemy uporządkować i ogrodzić teren oraz wstawić ławki – mówi Stefan Piotrowski, wicedyrektor Wydziału Infrastruktury Miejskiej Urzędu Miasta Tarnowa. – Może jeszcze w tym roku uda się utworzyć podobny wybieg na Piaskówce, choć tam nie mamy jeszcze uzgodnionej lokalizacji. W grę wchodzą dwa tereny: naprzeciw Parku Strzeleckiego przy ul. Romanowicza albo w Parku Piaskówka.

REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o