Budżet pełen cięć

0
63
REKLAMA

Gotowy jest projekt budżetu Tarnowa na rok 2013. Po stronie wydatków zapisano kwotę 565 mln złotych, a po stronie przewidywanych dochodów – 547 mln zł. Różnicę, czyli 18‑milionowy deficyt, miasto chce pokryć, zaciągając kolejne kredyty i pożyczki. W sumie wskaźnik zadłużenia miasta na koniec przyszłego roku nie powinien przekroczyć 48 proc. dochodów budżetu miasta, przy dopuszczalnym poziomie 60 proc. Wydatki najbardziej obciążające miejski budżet związane będą z edukacją – to ponad 216 mln zł, czyli ponad 40 proc. budżetu.
Prace nad projektem budżetu trwały kilka miesięcy.
– Budżet na rok 2013 to budżet wyrzeczeń i kompromisu, trudny ze względu na niepewną w Polsce i na świecie sytuację ekonomiczną. Mimo to nie rezygnujemy z rozwoju. Podstawowymi ramami, w których się poruszamy i na podstawie których planujemy nasze budżetowe decyzje, jest strategia rozwoju miasta – mówi Ryszard Ścigała.
W projekcie budżetu na rok 2013 przewidziano na inwestycje 77 mln zł. To znacznie mniej niż zakładano na rok 2012 – wtedy było to 110 mln zł. Teraz w planach zapisano m.in. przebudowę Burku, co kosztować ma 4 mln zł, rozbudowę ul. Spokojnej (17 mln zł), budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Kwiatkowskiego i Chemicznej (6,4 mln zł), poszerzenie ul. Mickiewicza i al. Solidarności (1,5 mln zł), budowę ul. Tęczowej (1,8 mln zł).
Na rozbudowę i modernizację sieci parkingów na terenie Tarnowa przewidziano milion złotych, a zakup czytników do autobusów kosztować będzie pół miliona złotych. Stworzenie systemu Parkuj i Jedź (Park & Ride) przy ul. Do Huty pochłonie 2 mln złotych.
W przyszłym roku na inwestycje w edukacji zapisano ok. 6 mln zł. Dokończona zostanie budowa Centrum Kształcenia Budowlanego w Zespole Szkół Budowlanych (3,6 mln zł) oraz rozpoczęta budowa Poligonu Energooszczędności (2,3 mln zł). Kontynuowane będą termomodernizacje tarnowskich szkół, co kosztować będzie 10 mln zł.
Na liście inwestycji są także zakup rezonansu magnetycznego dla Szpitala im. E. Szczeklika za kwotę 1 mln zł, remont dachu budynku I LO za pół miliona złotych, a także warta 1 mln zł budowa ekranów akustycznych przy południowej obwodnicy Tarnowa na odcinku ul. Zamkowej.
Skoro to budżet wyborów i cięć, to nie znalazły się w tym projekcie m.in. modernizacja ulicy Koszyckiej i dofinansowanie dla Tarnowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Zapewne na kolejne pominięte w projekcie inwestycje wskazywać będą poszczególni radni, którzy otrzymali już projekt budżetu – teraz będzie on przedmiotem dyskusji na komisjach i spotkaniach klubów radnych.
Radni już wkrótce zadecydują o stawkach lokalnych podatków, m.in. o wysokości podatku od nieruchomości. W budżecie miasta zaplanowano wpływy z podatku od nieruchomości w kwocie 72 mln zł, w tym od osób prawnych 61,2 mln zł, od osób fizycznych – 11 mln zł. Dochody miasta z tytułu różnych podatków wynieść mają w przyszłym roku w sumie 187 mln zł. Jeśli radni nie zaakceptują zaproponowanych podwyżek lub przyjmą je, ale niższe, projekt budżetu znów poddany zostanie korekcie.
– Zmiany po stronie dochodów oznaczają zmiany po stronie wydatków. Jeśli okaże się, że nie ma społecznego przyzwolenia na podwyżki, to trzeba będzie dokonać cięć po stronie wydatków, czyli wyeliminować zadania, które zdaniem radnych są najmniej potrzebne – podsumowuje prezydent Tarnowa.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o