Budżet pod znakiem dróg

0
124
budzet1346
REKLAMA

Opracowano już budżet Tarnowa na przyszły rok. Miasto powinno uzyskać około 540 mln zł dochodów, natomiast po stronie wydatków przewidziano 570 mln zł, w tym bieżących – 490 mln zł. Kasa miejska może liczyć w przyszłym roku na wyższe dochody głównie z powodu podniesionych o wskaźnik inflacji stawek podatkowych i miejskich opłat, np. w żłobkach czy na parkingach.
– Przewidujemy, że dochody wzrosną o około 6 mln zł, to dla miasta ważna kwota – zaznacza Henryk Słomka‑Narożański, wiceprezydent Tarnowa.
Lista priorytetów praktycznie nie zmienia się już od wielu lat, pierwsze miejsce zajmuje edukacja – w 2014 roku na miejskie szkoły przewidziano około 230 mln zł, czyli ponad 40 proc. wydatków budżetu. Na opiekę społeczną przeznaczono 86 mln zł, gospodarka komunalna i komunikacja to blisko 46 mln zł. Na potrzeby administracji zaplanowano około 27 mln zł, nie przewidując na razie podwyżek wynagrodzeń dla magistrackich urzędników. Wprawdzie po uchwaleniu budżetu mogą być nieznaczne podwyżki pensji, ale tylko na poziomie inflacji.
Niemało pieniędzy przeznaczy się w przyszłym roku na inwestycje – przede wszystkim na drogi. Ponad 14 mln zł przewidziano na trzeci etap rozbudowy Strefy Aktywności Gospodarczej, około 6,7 mln zł – na budowę ronda na skrzyżowaniu ulic Kwiatkowskiego i Witosa, przeszło 5 mln zł trzeba będzie wydać na rozpoczęcie budowy węzła przesiadkowego parkingu „park and ride” po południowej stronie tarnowskiego dworca kolejowego, choć w zdecydowanej części pieniądze będą pochodzić z budżetu województwa małopolskiego. W przyszłym roku ruszy również przebudowa ulicy Mickiewicza i alei Solidarności. Jezdnie zostaną poszerzone, pojawi się trzeci pas ruchu i nowe chodniki dla pieszych.
W przyszłym roku wyremontowana zostanie również ul. Bandrowskiego, przy której odnowiono budynek szkoły i komendy policji, tymczasem jezdnia wciąż pozostaje w tragicznym stanie.
– Trzeba ją poprawić, przynajmniej na odcinku od Narutowicza do Krakowskiej –podkreśla Henryk Słomka‑Narożański. Około 800 tys. zł przeznaczy się na projekt techniczny budowy połączenia ul. Tuchowskiej z aleją Tarnowskich, co wiąże się z modernizacją linii kolejowej, która zostanie przesunięta w pobliżu ul. Ziai. Z kolei Tuchowska będzie przedłużona, by umożliwić przejazd dużym samochodom ciężarowym. Będą też dalsze remonty miejskich ulic i łatanie dziur pozostałych jeszcze po długiej ubiegłorocznej zimie, bo w budżecie zapewniono więcej pieniędzy na ten cel.
Ponadto magistrat zamierza pomóc finansowo Szpitalowi im. E. Szczeklika. Gotowa jest dokumentacja na rozbudowę pawilonu nad oddziałem obserwacyjno‑zakaźnym dla dzieci – stary budynek wymaga wyburzenia lub kapitalnego remontu. Na rozbudowę szpitalnego oddziału przeznaczy się milion złotych, a dodatkowo lecznica otrzyma około 500 tys zł na pozostałe projekty przebudowy i remontu placówki.
Miasto przymierza się również do ukończenia budowy komunalnego bloku przy ul. Konnej – na ten cel zaplanowano 1,6 mln zł. Powstanie więcej mieszkań, a tym samym zmniejszy się kolejka oczekujących na miejskie lokum. Zarezerwowano także pieniądze na rozbudowę cmentarza komunalnego w Klikowej, budowę nowych i remont istniejących ścieżek rowerowych, dokończenie budowy skate parku przy Pałacu Młodzieży.
Na co zabraknie w przyszłym roku pieniędzy?
– Głównie na drobne prace związane z budową parkingu, chodnika czy załataniem dziury w jezdni, zgłaszane przez tarnowskich radnych. Potrzeb jest kilka razy więcej, niż możemy na nie przeznaczyć pieniędzy. Nie sposób zadowolić wszystkich – zauważa zastępca prezydenta.
Sytuacja tarnowskich finansów nie jest rewelacyjna, trzeba zaciskać pasa i korzystać z kredytów. Szacuje się, że w styczniu 2014 roku Tarnów będzie zadłużony na blisko 242 mln zł, a w przyszłym roku miasto zaciągnie jeszcze około 50 mln zł pożyczki.
– Jednak nadal tarnowski budżet będzie bezpieczny dla miasta. Nie zadłużamy się do poziomu mogącego wywołać finansową katastrofę w następnych latach. Skarbnik miasta tego pilnuje – zapewnia H. Słomka‑Narożański.
15 listopada projekt budżetu dostaną miejscy radni, potem będą nad nim dyskutować w poszczególnych komisjach.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments