Gigantyczne podwyżki cen ropy i gazu coraz mocniej odbijają się na budżetach samorządów. W niektórych miastach w Polsce pogarszająca się sytuacja na rynku paliw doprowadza do wzrostu cen usług komunalnych, biletów komunikacji miejskiej, a także stawek oferowanych przez wykonawców inwestycji publicznych. Czy taki sam scenariusz czeka Tarnów?
Rząd wyciąga pomocną dłoń
Od wtorku (31 marca) obowiązują ceny maksymalne paliw, które zostały ustalone obwieszczeniem ministra energii opublikowanym w Monitorze Polskim. W ubiegłym tygodniu weszła bowiem w życie nowelizacja zmieniająca m.in. ustawę o zapasach ropy naftowej będąca częścią rządowego pakietu CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. Wprowadziła ona mechanizm wyliczania maksymalnej ceny paliw, jaka ma obowiązywać na stacjach. Nowela przewiduje, że w okresie obowiązywania obniżonych stawek VAT (od 31 marca) podmioty dokonujące sprzedaży paliwa są zobowiązane do stosowania ceny sprzedaży nie wyższej niż cena maksymalna.
Zgodnie z przepisami resort energii będzie codziennie publikował obwieszczenie w sprawie maksymalnych cen paliw. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzić będzie Krajowa Administracja Skarbowa. Dodatkowo w życie weszło także rozporządzenie ministra finansów i gospodarki dotyczące obniżki akcyzy na paliwa. Tym samym zestawienie nowych stawek akcyzy obowiązujących do 15 kwietnia (w przeliczeniu na 1000 litrów) prezentuje się następująco: benzyny silnikowe – 1239 zł; oleje napędowe – 880 zł; biokomponenty (stanowiące samoistne paliwa) – 880 zł. Od ubiegłego tygodnia obowiązuje również rozporządzenie ministra finansów dotyczące obniżenia stawek podatku od towarów i usług na paliwa. Stanowi ono, że obniżony do 8 proc. VAT ma zastosowanie od 31 marca do 30 kwietnia br. Wyliczenia resortu finansów wskazują, że obniżka akcyzy na paliwa ma wiązać się z kosztem dla budżetu państwa w wysokości 700 mln zł miesięcznie. Z kolei obniżka VAT to koszt 900 mln zł miesięcznie.
Warto przypomnieć, że tuż przed pierwszymi atakami USA i Izraela na Iran najpopularniejsza benzyna (Pb95) kosztowała średnio w naszym kraju ok. 5,74 zł za litr. Olej napędowy był po 5,99 zł, a droższa z benzyn (Pb98) – po 6,52 zł. Dokładnie miesiąc później benzyna była po 7,14 zł (Pb95) i 7,89 zł (Pb98), a za diesla trzeba było zapłacić 8,69 zł.
Jarosław Wojewoda, który w Tarnowie zajmuje się analizą cen paliw, mówi, że trudno przewidzieć, jaką ceną benzyna zaskoczy nas kolejnego dnia, a co dopiero za kilka tygodni, jednak jego zdaniem cena nie powinna szybować w górę.
– Kilka tygodni temu mówiłem, że nie spodziewam się, aby cena w przypadku diesla przekroczyła 7 zł, a okazało się, że zbliżyła się do 9 zł. Trudno przewidzieć, jak ceny paliw będą kształtować się w najbliższych tygodniach. To jak wróżenie z fusów. Jeżeli konflikt na linii Izrael-Iran będzie się utrzymywał, to może być różnie. Wiem jednak, że prywatni przewoźnicy podwyższyli ceny biletów. Niestety nie mają innego wyjścia, ponieważ utrzymywanie dotychczasowych cen byłoby dla nich nieopłacalne. Nie sądzę, aby ceny paliw podskoczyły do 10 zł za litr, ale nie zdziwię się, jeżeli przez dłuższy czas będziemy bazować na obecnych stawkach.
Z kolei analitycy e-petrol.pl, przewidują, że działania rządu spowodują, iż ceny paliw powinny kształtować się w najbliższych dniach mniej więcej w następujący sposób: Pb98: 6,59–6,79 zł, Pb95 (E10): 5,99–6,19 zł, olej napędowy: 7,39–7,60 zł.
Samorządy mają problem
Przedstawiciele wielu samorządów w Polsce wyrażają bardzo duże obawy w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie i wzrostem cen paliw. Nie brakuje miast, w których już teraz rozważane jest podniesienie opłat za gospodarowanie odpadami czy cen biletów w komunikacji miejskiej.
Dawid Chrobak, burmistrz Zakliczyna, który jest wiceprezesem Związku Samorządów Polskich, czyli stowarzyszenia zrzeszającego samorządy gminne, powiatowe oraz wojewódzkie, mówi, że wiele samorządów w kraju zaczyna borykać się z problemem wyższych cen za usługi komunalne czy transport zbiorowy.
– Nawet w gminie Zakliczyn mieliśmy sugestie firm przewozowych, które świadczą u nas usługi transportowe, aby podwyższyć im wartość umowy i dopłacić za wzrost cen paliwa. Coraz więcej samorządów ma problemy z realizacją zaplanowanych inwestycji, ponieważ wykonawcy zaczynają odstępować od zawieranych umów z uwagi właśnie na wzrost kosztów związanych z cenami paliwa. W trudnej sytuacji znajdują się także samorządy, które dopiero w drugim kwartale tego roku organizują przetargi na gospodarowanie odpadami. Oferty w wielu przypadkach są bardzo wysokie, a to wpłynie na wysokość rachunków, jakie będą płacić mieszkańcy poszczególnych miejscowości. Trudno wyrokować, co przyniesie przyszłość, ale sytuacja jest trudna.
Mieszkańcy Tarnowa mogą spać spokojnie?
Wiktor Bochenek z tarnowskiego magistratu mówi, że żadne rozmowy o podwyżkach nie są prowadzone.
– Wzrost cen paliwa ma największy wpływ na dwie nasze spółki – MPGK i MPK. Inna sytuacja jest w MPEC, który swoją działalność opiera na węglu czy gazie, a mamy nadzieję, że niebawem także na odpadach. Obecnie nie posiadamy żadnych informacji, aby przedstawiciele tych spółek zamierzali w najbliższym czasie podnosić opłaty dla mieszkańców. Zresztą odpowiednią uchwałę w tej kwestii muszą podjąć radni.
Wiesław Kozioł z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie zauważa, że o cenie biletów decyduje rada miejska, a ZDiK nie otrzymał żadnych sugestii, iż miałby przygotować stosowny projekt uchwały, zwłaszcza że niebawem niektóre osoby i tak zapłacą więcej za bilety.
– Od 1 maja wchodzi w życie nowy cennik biletów. Według nowej taryfy posiadacze TKM Premium będą mieli w ofercie dwa rodzaje biletów miesięcznych, które obowiązywać mają w autobusach wszystkich linii. Zwykły miesięczny bilet ma kosztować jedynie 10 zł, a ulgowy – 5 zł. Natomiast trzymiesięczny normalny – 30 zł, a ulgowy – 15 zł. Dla osób, które nie posiadają TKM w wersji Premium, tylko Standard, albo nie są mieszkańcami Tarnowa, przygotowano znaczne podwyżki. Nie wiemy jeszcze, jaki wpływ na przyszłe zmiany cen biletów będzie miała wysoka cena paliwa. Wszystko zależy od tego, jak ukształtuje się stawka za wozokilometr. Obecnie płacimy 13,89 zł brutto.
Z kolei Tomasz Migała z MPGK w Tarnowie mówi nam, że w przypadku odbioru odpadów od mieszkańców na razie nie są prowadzone żadne rozmowy.
– Opłaty mamy ustalone z Urzędem Miasta Tarnowa niezależnie od cen paliw. Magistrat płaci nam za tonę odpadów, a ta cena nie uległa zmianie, więc mieszkańcy nie odczują wzrostu cen paliw. Odczuje to bezpośrednio spółka, ponieważ wzrastają koszty przy zakupie paliwa. Jeżeli wysokie ceny paliwa będą utrzymywać się przez dłuższy czas, to problem pojawi się w spółce, ponieważ trzeba będzie obniżyć jej koszty funkcjonowania. Należy jednak pamiętać, że stawka paliwa nie jest jedynym kosztem funkcjonowania spółki, ponieważ musimy wliczyć płace czy amortyzację sprzętu, a także wiele innych czynników.

![Zmiana organizacji ruchu na Bernardyńskiej [ZDJĘCIA] Kontraruch Bernardyńska](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Kontraruch-Bernardynska-zmiana-2-218x150.jpg)



![Mur oporowy linii kolejowej Tarnów–Leluchów zamieni się w turystyczną atrakcję [ZDJĘCIA] Żegiestów budowa promenady i plaży](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Zegiestow-budowa-promenady-i-plazy-2-218x150.jpg)
















![Rekordowe ceny oleju napędowego na stacjach benzynowych [ZDJĘCIA] Paliwa wrzesień](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/09/paliw4-100x70.jpg)
![Rosną ceny na tarnowskich stacjach benzynowych [ZDJĘCIA] Miejska Stacja Paliw](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/11/IMG_20231106_134827454_MFNR-100x70.jpg)
![Przegląd cen na tarnowskich stacjach benzynowych [ZDJĘCIA] Ceny paliw](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/08/ce3ny-paliw-100x70.jpg)