Ile kasy w miejskiej kasie?

0
346
Tarnow widoki
REKLAMA

Jaki jest stan miejskich finansów? Czy obecny poziom zadłużenia miasta na pewno jest bezpieczny? Na co będzie stać Tarnów w najbliższych latach? Takie pytania często stawiają tarnowscy radni, oczekując od miejskich władz szczegółowych odpowiedzi. By jednak odpowiedzi te pozbawione były subiektywnego spojrzenia, radni z ugrupowania Nasze Miasto Tarnów domagali się od kilku miesięcy od prezydenta Tarnowa zlecenia audytu finansów miejskich wyspecjalizowanej agencji ratingowej. Ostatecznie w czerwcu zlecono analizę gospodarki finansowej Tarnowa wraz z określeniem potencjału miasta do realizacji dalszych zadań inwestycyjnych. Za gotowy dokument przygotowany przez INC Rating sp. z o. o. z Poznania zapłacono 7995 zł.
W trakcie sesji Rady Miejskiej w Tarnowie w dniu 27 czerwca radni wysłuchali streszczenia analizy. Opracowanie przedstawił Krzysztof Grybionko z INC Rating. Wnioski nie są optymistyczne – Tarnów może mieć problemy z realizacją kolejnych inwestycji i z terminową spłatą już zaciągniętych zobowiązań. Grybionko zwracał uwagę na rosnące wydatki bieżące Tarnowa.
– Miasto stoi przed podjęciem decyzji, czy utrzymuje wydatki bieżące na dotychczasowym poziomie, ale wiązać się to będzie z olbrzymim ograniczeniem nowych inwestycji, albo zmniejsza wydatki bieżące, czyli zaczyna oszczędzać. Z naszego punktu widzenia konieczna jest emisja obligacji lub zaciągnięcie kredytu na spłatę tych najmniej atrakcyjnych już istniejących zobowiązań. Proponujemy plan naprawczy w trzech krokach: zahamowanie wzrostu wydatków bieżących, refinansowanie długu, i wtedy dopiero zaciągnięcie nowych zobowiązań, ale z perspektywą spłaty nawet do roku 2040. Wydaje się, że bez wykonania takich ruchów, miasto może znaleźć się na równi pochyłej – mówi Krzysztof Grybionko.
Prezydent Roman Ciepiela, odnosząc się do tych uwag w rozmowach z dziennikarzami mówił, że ograniczenie wydatków bieżących będzie trudne, bo te wydatki to m.in. sprzątanie miasta, odśnieżanie ulic czy ich oświetlenie. Nie wyklucza natomiast rozmów w urzędzie o wydłużeniu spłaty kredytów lub emisji obligacji, by pozyskać pieniądze na wkład własny na inwestycje.Pod koniec czerwca radni nie chcieli rozmawiać o szczegółach analizy, argumentując to brakiem czasu na dokładne zapoznanie się z dokumentem. Zaproponowano więc i przegłosowano zmianę w porządku obrad. Radni spotkają się ponownie 11 lipca. Obrady zaczną od debaty o stanie finansów miasta i o zawartości analizy.Podczas sesji radni zajmą się również prezydenckimi propozycjami kolejnych podwyżek. Mowa o poszerzeniu strefy płatnego parkowania i podniesieniu stawek za postój w centrum Tarnowa oraz o zmianach w cenach biletów komunikacji miejskiej. W przypadku opłat za parkowanie proponowana taryfa podstawowa za pierwszą godzinę postoju wynosi 3,30 zł; przygotowano też system ulg dla posiadaczy np. Tarnowskiej Karty Miejskiej. Z kolei dla poruszających się po mieście autobusami, przygotowano nowy i rozbudowany cennik. Bilet normalny jednorazowy ważny na jednej linii lub 30-minutowy ważny na różnych liniach miałby kosztować 3,20 zł. Sporo ulg dotyczyłoby posiadaczy Karty Tarnowskiej Rodziny i Tarnowskiej Karty Miejskiej.

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

  Ustaw powiadomienia  
Powiadom o