
14 marca w południe zakończy się przyjmowanie zgłoszeń do konkursu na stanowiska prezesa zarządu Grupy Azoty SA i pięciu członków zarządu. Konkurs jest rezultatem rozpoczętych w ubiegłym miesiącu zmian kadrowych w koncernie.
27 lutego Rada Nadzorcza Grupy Azoty SA ogłosiła postępowania kwalifikacyjne na stanowiska: prezesa zarządu, członka zarządu ds. finansowych, członka zarządu ds. rozwoju i restrukturyzacji, członka zarządu segmentu Agro i Chemia, członka zarządu segmentu Tworzywa i Polimery oraz członka zarządu ds. energetyki. Każdy z kandydatów musi spełnić określone wymogi. W czwartek, 14 marca, do południa, można jeszcze zgłaszać chęć uczestnictwa w postępowaniu kwalifikacyjnym.
Kandydaci muszą spełniać następujące warunki: mieć obywatelstwo polskie, pełną zdolność do czynności prawnych, korzystać w pełni z praw publicznych, mieć wykształcenie wyższe lub wykształcenie wyższe uzyskane za granicą uznane w Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie odrębnych przepisów.
Wymagany jest co najmniej 5-letni okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania, spółdzielczej umowy o pracę lub świadczenia usług na podstawie innej umowy albo wykonywania działalności gospodarczej na własny rachunek. Oczekiwane jest przynajmniej 3-letnie doświadczenie na stanowiskach kierowniczych lub samodzielnych albo wynikające z prowadzenia swojej firmy.
Polityczny łup
Większe szanse na wygranie konkursu na stanowisko prezesa będą mieć ci kandydaci, którzy dodatkowo potwierdzą doświadczenie zawodowe w branży nawozowej, chemicznej lub energetycznej oraz doświadczenie w zarządzaniu dużymi podmiotami gospodarczymi związanymi z tą branżą.
Konkursy na prezesa i członków zarządu Grupy Azoty są wynikiem dokonujących się zmian kadrowych w koncernie, które zaczęły się od wymiany składu rady nadzorczej. Przypomnijmy, że 19 lutego nowa rada odwołała ze stanowiska prezesa Tomasza Hinca i jego najbliższych współpracowników w zarządzie, z wyjątkiem Marka Wadowskiego i Zbigniewa Paprockiego. Stery w spółce przejął tymczasowo Krzysztof Kołodziejczyk, jak zaznaczono w komunikacie – na okres nie dłuższy niż trzy miesiące.
Tomasz Hinc pełnił to stanowisko od 1 grudnia 2020 r. W ciągu ostatnich jedenastu lat Grupa Azoty miała 7 prezesów, łącznie z obecnym p.o., Krzysztofem Kołodziejczykiem. Byli to: Jerzy Marciniak, Paweł Jarczewski, Mariusz Bober, Wojciech Wardacki, Mariusz Grab. Najistotniejsze zmiany zawsze zachodziły po wyborach parlamentarnych; Azoty, podobnie jak inne spółki skarbu państwa, zwykle stawały się politycznym łupem ekip, które obejmowały w kraju rządy i które ważne stanowiska obsadzały swoimi ludźmi. Czy także będzie tym razem? Wkrótce się przekonamy.
Wypłaty w milionach
Stanowiska prezesa i członków zarządu Grupy, jak wykazują oficjalne dane, należą do bardzo intratnych, zwłaszcza w ostatnich latach, w okresie rządów Zjednoczonej Prawicy. Przykładowo w 2022 roku prezes zarobił łącznie ponad 1,9 mln zł, wszyscy członkowie zarządu zadowolili się łączną kwotą 11,5 mln, nie licząc dodatkowych milionowych nagród. Fakt, że działo się to jeszcze wtedy, gdy holding z Tarnowa uzyskiwał dobre wyniki finansowe. Ale wkrótce po ubiegłorocznych wyborach, w efekcie których PiS utracił władzę w kraju, ścisłe kierownictwo Azotów rozdysponowało na nagrody dla siebie kwotę bez mała 7 mln zł. Tak duże pieniądze były wypłacane w sytuacji, gdy spółka chemiczna popadła już w wielkie tarapaty finansowe; od początku 2023 roku notowała stratę w wysokości 1,8 mld zł, ponadto garbem stał się gigantyczny 10-miliardowy dług.
Mało prawdopodobne jest, by nowy prezes i członkowie zarządu zarabiali aż tak dużo. Koncern chemiczny, który ma siedzibę w Tarnowie, czekają głęboka restrukturyzacja i umiar w wydawaniu pieniędzy. Nie wiadomo też, czy uda się utrzymać dotychczasowy stan zatrudnienia.
Na razie tajemnica
Mimo tych trudności na pewno nie zabraknie chętnych do objęcia stanowisk. Spółki skarbu państwa postrzegane są jako pewne i stabilne miejsca pracy, przynajmniej na kilkuletni okres przypadający między jednymi i drugimi wyborami parlamentarnymi. Wiadomo już, że po odwołaniu Daniela Obajtka, na prezesa i członków zarządu w płockim Orlenie ma zamiar kandydować – uwaga! – 260 osób. A ilu chętnych już zgłosiło się na stanowiska kierownicze w Azotach?
– Na razie tej informacji nie będziemy ujawniać. Przyjęliśmy, że podamy ją po zakończeniu składania zgłoszeń przez osoby, które chcą przystąpić do postępowania kwalifikacyjnego, czyli po 14 marca – informuje Monika Darnobyt, rzeczniczka prasowa Grupy Azoty SA.
Azoty zaplanowały rozmowy kwalifikacyjne z kandydatami na 18‒19 marca. Ostatecznego rozstrzygnięcia można się spodziewać w drugiej połowie tego miesiąca lub na początku kwietnia.
Grupa Azoty SA jest jedną z głównych grup kapitałowych branży nawozowo-chemicznej w Europie, spółką o strategicznym znaczeniu w Polsce. Zajmuje drugą pozycję w Unii Europejskiej w produkcji nawozów azotowych i wieloskładnikowych. To jedyny producent melaminy w naszym kraju. Obecnie zatrudnia ok. 15 tys. osób.

![Coraz bliżej uruchomienia stałej sygnalizacji świetlnej przy teatrze i tarnowskim magistracie [ZDJĘCIA] Montaż sygnalizatorów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/Montaz-sygnalizatorow-2-218x150.jpg)



![Noga z gazu na DW975 w Wierzchosławicach [ZDJĘCIA] Nowy chodnik Wierzchosławice](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/03/Nowy-chodnik-WIerzchoslawice-2-218x150.jpg)








![Maksymilian Kwapień wrócił na scenę w Tarnowie [ZDJĘCIA] Maksymilian Kwapień](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/02/Koncert-13-218x150.jpg)







