Miliony tarnowskiego długu

0
113
Miliony-tarnowskiego-dlugu
REKLAMA

Rzeczą niemożliwą wydaje się wskazanie w Polsce takiej gminy czy miasta, których budżet nie został obciążony kredytami lub zadłużenie jest znikome. Ostatnie lata to inwestycyjny boom – powstające jak grzyby po deszczu obiekty sportowe, kulturalne, drogi itp. To wszystko możliwe było dzięki unijnym dotacjom, ale skorzystanie z dodatkowych funduszy wymagało zwykle wkładu własnego i na jego zabezpieczenie zaciągano kredyty. Nie inaczej stało się w Tarnowie.
Różnica między zadłużeniem Tarnowa na dzień 31 stycznia 2007 roku a tym na koniec listopada bieżącego roku jest ogromna. W rok 2007 Tarnów wchodził z długiem wynoszącym 135 mln zł, rok bieżący kończy z zadłużeniem na poziomie 217,9 mln zł.
– Zadłużenie Tarnowa oceniać należy w odniesieniu do pozyskanych w latach 2007‑2013 dofinansowań z różnych projektów, programów i funduszy europejskich. W tym okresie zrealizowaliśmy 93 projekty o wartości 298 mln zł, z czego pozyskane dofinansowanie wyniosło 182 mln zł. Różnicę miasto pokryło m.in. z kredytów. Dzięki inwestycjom zmieniła się, i to znacznie, wartość mienia komunalnego Tarnowa – z 688 mln zł pod koniec 2007 roku na 1 mld 267 mln zł na koniec 2013 roku. Wartość majątku podnoszą m.in. obiekty po gruntownych remontach czy termomodernizacji – wyjaśnia Sławomir Kolasiński, skarbnik Tarnowa.
Warto jeszcze zobaczyć, jak zmieniało się zadłużenie w ostatnich kilku latach: na ostatni dzień grudnia 2010 roku zadłużenie Tarnowa wynosiło 231 mln zł; koniec 2011 roku to 243,5 mln zł do spłaty; rok później zadłużenie wynosiło 236,8 mln zł, a na koniec ubiegłego roku zobowiązania Tarnowa z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek wynosiły 231,4 mln zł.
Zadłużenie Tarnowa jest na bezpiecznym poziomie.
– Ostatnio zmienił się sposób obliczania wskaźnika ogólnego zadłużenia i ten najprostszy, zestawiający dochody budżetu z poziomem zadłużenia, już nie obowiązuje. Gdyby jeszcze nim się posłużyć, to dla Tarnowa wskaźnik ten wynosi na koniec bieżącego roku 47,86 proc. przy maksymalnym 60 proc. dopuszczonym prawem. Oznacza to, że zadłużenie miasta nie przekracza 48 proc. dochodów miejskiego budżetu – dodaje skarbnik Kolasiński.
W projekcie budżetu, nad którym wkrótce debatować będą miejscy radni, przewiduje się, że na dzień 31 grudnia 2015 r. łączna kwota zadłużenia Tarnowa wynosić będzie 264,399 mln zł. Miasto zamierza spłacić pożyczki w kwocie niewiele ponad 1 mln zł, kredyty w kwocie 26 mln zł oraz odsetki od kredytów i pożyczek w kwocie 8 mln zł. W przyszłym roku zaplanowano zaciągniecie kredytu w wysokości 38 mln zł. Zgodnie z zapisami w projekcie przyszłorocznego budżetu zwiększanie zadłużenia ma być skierowane wyłącznie na cele rozwojowe i zapewnienie możliwości pozyskania przez miasto zewnętrznych dofinansowań.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments