Niepewny jest w ostatnim czasie fotel prezesa Grupy Azoty. W ciągu kilkunastu miesięcy zajmowały go już trzy osoby. Od marca 2024 do maja 2025 roku prezesem był Adam Leszkiewicz, od czerwca 2025 do 12 lutego br. chemiczną spółką kierował Andrzej Skolmowski.
W ubiegłym tygodniu Rada Nadzorcza GA odwołała go z funkcji prezesa zaledwie po ośmiu miesiącach pracy. Z zarządu GA odeszli także wiceprezesi Paweł Bielski i Andrzej Dawidowski. Pozostali natomiast Artur Chołody i Mirosław Ptasiński oraz członek zarządu Artur Babicz. W miejsce Andrzeja Skolmowskiego delegowano tymczasowo wiceprzewodniczącą RN, Aleksandrę Machowicz-Jaworską. Od tygodnia zasiada w fotelu prezesa Grupy Azoty do czasu rozstrzygnięcia konkursu na to stanowisko, co ma nastąpić wiosną bieżącego roku.
Odwołany prezes Andrzej Skolmowski to menadżer z ponad dwudziestoletnim doświadczeniem w zarządzaniu, restrukturyzacji i finansach przedsiębiorstw. W latach 2009–2016 pełnił funkcję wiceprezesa Grupy Azoty nadzorującego m.in. finanse, cyberbezpieczeństwo, relacje inwestorskie. W 2024 roku został ponownie powołany na wiceprezesa GA, a w połowie ubiegłego roku stanął już na czele zarządu chemicznej spółki. Jak się okazało, nie na długo.
Katastrofalna sytuacja finansowa
– Powierzenie mi funkcji prezesa zarządu poczytuję jako wielki zaszczyt i wyraz zaufania dla opracowanego i konsekwentnie realizowanego programu naprawczego Grupy Azoty. Zadaniem dla zarządu jest przede wszystkim osiągnięcie porozumienia z instytucjami finansującymi i odzyskanie długofalowej stabilności finansowej oraz restrukturyzacja operacyjna całej grupy kapitałowej, która zapewni rentowność działalności biznesowej i rozwój w nowych obszarach – mówił przed rokiem prezes Andrzej Skolmowski, podkreślając, że „katastrofalna sytuacja finansowa, w jakiej zastaliśmy Grupę Azoty – w tym zadłużenie przekraczające 10 mld zł – jest przede wszystkim konsekwencją fatalnych decyzji za poprzedniego rządu”.
Spółka znajduje się w wyjątkowo trudnym położeniu. W styczniu br. Bank Pekao wezwał Grupę Azoty Polyolefins (spółkę zależną Grupy Azoty) do spłaty blisko 4 mld zł kredytów zaciągniętych na inwestycję Polimery Police, tj. budowę fabryki do produkcji polipropylenu. A ostatnio Orlen zażądał od tej spółki zależnej zwrotu pożyczki (blisko 29 mln USD) zawartej w marcu 2025, przeznaczonej na zakup propanu. Finalizacja sprzedaży akcji GA Polyolefins na rzecz Orlenu nastąpić ma do połowy tego roku. Sytuacja spółki zależnej Grupy Azoty jest w każdym razie trudna i skomplikowana.
Redukcje załogi i niskie płace…
– Obecna sytuacja w spółce Grupa Azoty Polyolefins wynika m.in. z nieuwzględnienia niekorzystnych trendów rynkowych oraz z przyjęcia zobowiązań finansowych przekraczających możliwości Grupy podejmowanych przy rozpoczynaniu tej inwestycji. Ustalenia dotyczące realizacji projektu wskazują na liczne nieprawidłowości, dlatego Grupa Azoty złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dodatkowo Grupa Azoty Polyolefins wniosła do VIAC (Vienna International Arbitral Centre – przyp. red.) pozew arbitrażowy przeciwko Hyundai Engineering Co. w związku z niewywiązaniem się wykonawcy z obowiązków umownych, co doprowadziło do nieukończenia projektu Polimery Police – wyjaśniał w styczniu prezes Andrzej Skolmowski.
Trudna sytuacja finansowa przekłada się również na poziom pracowniczych wynagrodzeń i zatrudnienia w chemicznym koncernie. W efekcie kolejnych etapów restrukturyzacji, redukcje dotknęły już ponad dwa tysiące pracowników Grupy Azoty. A płace stoją w miejscu, na co zwraca uwagę Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego Zakładów Azotowych w Tarnowie-Mościcach. W styczniowym piśmie do prezesa GA związkowcy skarżą się na dotychczasowy brak reakcji na zgłaszane przez nich postulaty. W międzyczasie związkowcy otrzymali z zarządu spółki deklarację rozpoczęcia w lutym br. negocjacji płacowych oraz przedstawienia im nowej propozycji organizacji czasu pracy i sposobu jego rozliczania. Partnerem zapowiadanych rozmów będzie już nowy zarząd Azotów.
MAP planuje dokapitalizowanie GA
Starania i decyzje podejmowane przez Andrzeja Skolmowskiego nie spotkały się z przychylną oceną Rady Nadzorczej Grupy Azoty. Stąd jego odwołanie i oczekiwanie przyspieszenia reorganizacji spółki. Ministerstwo Aktywów Państwowych, jako dominujący akcjonariusz Grupy Azoty, tak skomentowało ten fakt na platformie X: – MAP jest zdeterminowane, aby proces restrukturyzacji spółki zakończył się jak najszybciej. Trudna sytuacja finansowa grupy, będąca konsekwencją błędnych decyzji inwestycyjnych sprzed 2023 roku oraz niesprzyjających warunków rynkowych, wymaga konsekwentnego podejmowania decyzji i proaktywnych działań, w tym w obszarze negocjacji z instytucjami finansowymi.
– W ocenie Rady nowy skład zarządu będzie zobowiązany do wdrożenia rozwiązań przybliżających Grupę Azoty do zawarcia porozumienia z wierzycielami, co pozwoli zapewnić spółce stabilne i długookresowe funkcjonowanie. MAP planuje dokapitalizowanie Grupy Azoty, co stworzy warunki do skutecznego wdrożenia strategii spółki oraz ustabilizowania jej sytuacji finansowej. Ze względu na profil działalności oraz bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo państwa Grupa Azoty ma znaczenie strategiczne. Dlatego MAP podejmuje wszelkie działania zmierzające do odbudowy jej kondycji oraz konsolidacji sektora chemicznego w Polsce – tłumaczy Ministerstwo Aktywów Państwowych.
Prezes tajemniczy, prezydent wstrzemięźliwy…
Andrzej Skolmowski ze spokojem przyjął odwołanie go z funkcji prezesa GA. Poproszony na gorąco o komentarz, odpowiedział nam enigmatycznie: „Wszystko dla Grupy Azoty! ”.
W mediach pojawiają się opinie, że decyzja rady nadzorczej była słuszna, choć nie brak głosów krytycznych. Zwracają one uwagę na wielkie zadłużenie spółki, nietrafione inwestycje wcześniejszych zarządów oraz potrzebny czas do oddłużenia i naprawy sytuacji. – Tego nie da się zrobić w ciągu kilku miesięcy, to dłuższy proces – padają argumenty.
Ostrożnie wypowiada się prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny, mając na uwadze trudne negocjacje dotyczące odkupienia przez miasto od Grupy Azoty udziałów spółki wodociągowej. – Nie chcę komentować zmian w zarządzie spółki w sytuacji potencjalnego sporu, mam jednak nadzieję, że nowy zarząd wykaże się większym profesjonalizmem w kontaktach z miastem.

![Zmiana organizacji ruchu na Bernardyńskiej [ZDJĘCIA] Kontraruch Bernardyńska](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Kontraruch-Bernardynska-zmiana-2-218x150.jpg)



![Mur oporowy linii kolejowej Tarnów–Leluchów zamieni się w turystyczną atrakcję [ZDJĘCIA] Żegiestów budowa promenady i plaży](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/07/Zegiestow-budowa-promenady-i-plazy-2-218x150.jpg)


















