Praca autostradą nie przyjechała

0
127
praca-kwalifikacje
REKLAMA

Obecnie Powiatowy Urząd Pracy w Tarnowie dysponuje ok. 100 ofertami pracy. Często chodzi o pracę na umowę zlecenie za najniższe stawki. Lokalny rynek potrzebuje sprzedawców, przedstawicieli handlowych, kierowców, kucharzy, kelnerów, pracowników budowlanych, operatorów maszyn. Na tę liczbę ofert ledwie w kilku przypadkach wymagane jest wyższe wykształcenie (specjalista ds. księgowych, nauczyciel języka angielskiego, technolog programista, konstruktor, inżynier procesu, wykładowca psychologii sprzedaży).
– To prawda, nasz rynek nie ma zbyt dużych wymagań. Jeśli są jakieś oferty, to w ogromnej większości dotyczą pracowników o niskich kwalifikacjach – potwierdza Stanisław Dydusiak, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnowie. – Nie jest to jednak wyłącznie tarnowska specyfika. Duże, rozwijające się aglomeracje proponują dobrze wykształconym, znającym języki obce ludziom korzystniejszą alternatywę.

REKLAMA

 IBM pyta o tarnowian
Dyrektor Dydusiak zwraca uwagę na fakt, iż wiele poważnych firm rekrutuje załogę wedle własnych procedur, niekoniecznie za pośrednictwem urzędów pracy, wykorzystując do tego także firmy konsultingowe. To nie oznacza jednak, że obraz rynku prostych prac w Tarnowie, który wyłania się z ofert PUP, jest zafałszowany. Dobrze o tym wie wiele solidnie wykształconych osób, które bezskutecznie poszukują tutaj pracy.
– Nie tak dawno za naszym pośrednictwem poszukiwał ludzi Oddział IBM Polska, który chwalił sobie naszą współpracę i doceniał potencjał intelektualny drzemiący na naszym rynku – mówi dyrektor tarnowskiego PUP.
Na portalu TEMI czytelniczka, 24‑letnia Barbara, napisała, że ma wyższe wykształcenie administracyjne, od roku bez efektu szuka pracy. Zrezygnowała z własnych aspiracji i chciała zapisać się na kurs obsługi kasy fiskalnej w PUP, lecz okazało się, że preferowane są osoby z doświadczeniem w pracy w handlu. Inna czytelniczka odpisała jej: „Basiu, perspektyw w Tarnowie raczej dla ciebie nie ma. Chyba że masz dobrze ustawioną rodzinę lub znajomych. Dzisiaj wyższe studia nic nie znaczą. Na pewno nie w Tarnowie. Masz 24 lata, pomyśl o wyjeździe”.

 Autostrada straconych nadziei?
Ostatnio z informacji Małopolskiego Obserwatorium Rynku Pracy i Edukacji, koordynującego „Barometr zawodów”, wynikało, że w Tarnowie i okolicy brakuje lekarzy, stomatologów, kierowników budów i nauczycieli szkół specjalnych, czyli pracowników z wyższym wykształceniem, lecz i te obserwacje nie zmieniają obrazu powiatowego rynku pracy.
– Przyznam się, że miałem nadzieję, że otwarcie autostrady A4 odmieni sytuację na rynku, że ulokują się tu nowe firmy, także outsourcingowe, że na wyższe wykształcenie zwiększy się u pracodawców popyt – mówi Stanisław Dydusiak. – Na razie nie zauważam tych zmian. Może jeszcze za wcześnie na nie?
Dotychczas nie potwierdziły się analizy, na które powoływał się w przeszłości Urząd Miasta Tarnowa, że autostrada przyciągnie do miasta większych inwestorów. Niektórzy mają jednak nadzieję, że lokalizacja Tarnowa stanie się atrakcyjniejsza po ukończeniu całej A4 w kierunku wschodnim, ale inni od razu studzą zapał: wtedy najbardziej skorzysta na tym Rzeszów, nas będzie się omijać.

 Pracować jedziemy do Krakowa
Na razie nowa autostrada służy mieszkańcom do tego, by szukać zatrudnienia poza Tarnowem. Znane są sytuacje, gdy wczesnym rankiem bezpłatne parkingi w mieście zapełniają się od pojazdów, którymi ludzie dojeżdżają do busów wyruszających do Krakowa. Podobnie jest w najbliższej okolicy.
– Mamy z tym problem – skarży się Jacek Kurek, burmistrz Wojnicza. – Z samego rana płyta rynku zapełnia się samochodami osobowymi, które stoją tu aż do godzin popołudniowych. To mieszkańcy okolic, którzy dojeżdżają do pracy w Krakowie. Korzystają z komunikacji autostradowej i u nas pozostawiają swoje pojazdy do czasu powrotu. W ten sposób wyremontowany rynek stał się bezpłatnym parkingiem dla wszystkich.
– Na szczęście w Tarnowie w stosunku do ub. roku został zahamowany wzrostowy trend bezrobocia – podkreśla dyrektor Dydusiak. – Jeśli w kraju PKB osiągnie wyższą wartość, może firmy także u nas zaczną zatrudniać więcej osób.
Obecnie wskaźnik bezrobocia w Tarnowie wynosi 10,2 proc., w powiecie ziemskim 15,5 proc. W grupie bezrobotnych absolwentów, którzy pozostają bez pracy do roku od chwili ukończenia nauki, aż ponad 32 proc. stanowią ci, którzy studiowali w szkole wyższej.

REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments