Real na walizkach

0
170
real
REKLAMA

W styczniu mówiło się, że dni Reala w Tarnowie są policzone. Zaskoczenie było dość duże, ponieważ sieć ta funkcjonowała w tym miejscu ledwie rok. W marcu hipermarket na Błoniach miała przejąć francuska sieć Auchan, do tej pory tak się nie stało.
– Nic nie wiemy, nikt nas o niczym nie informuje – mówi jedna z kobiet zatrudnionych w supermarkecie, prosząc o zachowanie anonimowości. – Podobno wciąż prowadzone są jakieś rozmowy, nie wiadomo, czym się skończą. Żyjemy w zawieszeniu. Ale mam koleżankę w innej sieci i ona mówi to samo. Te wielkie zagraniczne hipermarkety przechodzą z rąk do rąk. Co jakiś czas inny pracodawca i inne porządki. Jednych zwalniają, drugich zostawiają, jeszcze innych przyjmują. I tak w kółko.
Na początku roku w mediach ukazała się informacja, że Auchan przejmie od Metro Group sieć hipermarketów, które dotychczas pracowały pod marką Reala.
Niemiecka sieć ma się wycofać z całej Polski, a nawet z całej Europy środkowo‑wschodniej. Takie były zapowiedzi zimą. Znalazły one potwierdzenie w kolejnych miesiącach w kilku faktach, o których mówi Dorota Patejko, dyrektorka ds. komunikacji Auchan Polska:
– Umowa w sprawie przejęcia sklepów Real przez naszą spółkę została podpisana w lutym bieżącego roku. Obecnie po zmianie szyldów mamy sklepy w Dąbrowie Górniczej, Opolu, Częstochowie, Markach i Krakowie.
Z tego co mówi Dorota Patejko, zmiana szyldu z Reala na Auchan w Tarnowie może być tylko kwestią czasu. Podobno Francuzi wciąż nie mogą się dogadać z właścicielem obiektu przy ul. Błonie, w którym znajduje się hipermarket, co do warunków nowego użytkowania. Chodzi oczywiście o warunki finansowe. Rzeczniczka francuskiej sieci ujmuje to tak:
Proces zmiany szyldów jest uwarunkowany wynegocjowaniem stawki czynszu z właścicielem danego obiektu, w którym znajduje się sklep Real. Jeśli chodzi o Tarnów – negocjacje są w toku i trudno nam dziś jednoznacznie określić datę ich zakończenia. To od tego zależy zmiana szyldu.
Podobne negocjacje toczyły się między Auchan i właścicielem „powierzchni handlowych” w innych miastach.
Centrum Handlowe „Echo” przy ul. Błonie zostało wybudowane kilkanaście lat temu i nadal uchodzi za jedną z największych w mieście tego typu placówek (całkowita powierzchnia wynosi 21,3 tys. metrów kwadratowych). Najlepsze czasy ma już jednak za sobą; duża konkurencja na rynku – zwłaszcza otwarcie w ostatnich latach dwóch galerii handlowych – zrobiła swoje. Najpierw hipermarket prowadziła sieć Hypernova, a po niej Carrefour. Francuzi wytrwali tu aż 10 lat, do końca 2012 roku. Później był Real – wtedy poważnie ważyły się losy zatrudnionej w hipermarkecie załogi. Ostatecznie 70 proc. ludzi znalazło pracę w nowej sieci.
– Pewnie znowu nie obejdzie się bez zwolnień. Każda firma ma swoje wymagania i upodobania – mówi nasza rozmówczyni.
Obecnie w tarnowskim Realu zatrudnionych jest kilkadziesiąt osób. Jest raczej pewne, że po zmianie marki profil działalności hipermarketu będzie podobny do obecnego.
Francuska sieć Auchan, która zamierza przejąć Real, ma zasięg międzynarodowy. Jej polski oddział ma siedzibę w Piasecznie pod Warszawą.

REKLAMA
REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments